Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Idzie dwóch lekarzy szpitalnym korytarzem.

Idzie dwóch lekarzy szpitalnym korytarzem.
- Powiedziałeś temu pacjentowi z trójki, że umrze?
- Tak.
- Świnia! Ja mu chciałem powiedzieć!
36

Dowcip #16308. Idzie dwóch lekarzy szpitalnym korytarzem. w kategorii: Czarny humor śmieszne kawały, Humor o lekarzach, Śmieszne dowcipy o pacjentach, Dowcipy o śmierci.

Ile jaj może trzymać kobieta w jednej ręce?
- Cały wór!
1422

Dowcip #16309. Ile jaj może trzymać kobieta w jednej ręce? w kategorii: Śmieszne dowcipy o kobietach, Śmieszne pytania zagadki, Śmieszne dowcipy o jajkach.

Ile jaj można zjeść na czczo?
- Jedno.
1320

Dowcip #16310. Ile jaj można zjeść na czczo? w kategorii: Humor o jedzeniu, Śmieszne zagadki, Żarty o jajkach.

Instruktor sprawdza przed skokiem sprzęt spadochroniarzy. Poprawia coś tam to jednemu, to drugiemu. Doszedł tak do ostatniego, dociągnął mu pasy uprzęży na maksa:
- Jak tam, wszystko w porządku?
- W porządku!
- Uprząż nie ciśnie w jaja?
- Nie.
- Jak masz na imię?
- Ania ...
16

Dowcip #16311. Instruktor sprawdza przed skokiem sprzęt spadochroniarzy. w kategorii: Śmieszne żarty o jądrach męskich, Śmieszne dowcipy o spadochroniarzach.

Jak nazywa się kobieta, która wie gdzie codziennie znajduje się jej mąż w nocy?
- Wdowa.
47

Dowcip #16312. Jak nazywa się kobieta w kategorii: Śmieszne dowcipy o kobietach, Śmieszne zagadki, Kawały o wdowie.

Jedzie baba autobusem i głośno puściła bąka. Zawstydzona odwraca się i mówi do pasażerów z tyłu:
- A który to?
Pasażerowie do niej:
- A co pani ma dwie dupy?
117

Dowcip #16313. Jedzie baba autobusem i głośno puściła bąka. w kategorii: Śmieszne dowcipy o babie, Kawały o pierdzeniu, Żarty o autobusach.

Jedzie dwóch gangsterów samochodem. Nagle na ulicę wybiega pedał Jan. Jeden z bandziorów wysiada i mówi:
- Człowieku, co ty odwalasz?
- Posłuchaj, złotówka Ci upadła.
Gangster schyla się, a Jan go ładuje w dupę. Nagle wysiada z samochodu drugi bandzior i strzela pedałowi w głowę. Idąc do nieba, pedał spotyka Świętego Piotra. Piotr zaczyna go oprowadzać po niebie. Nagle Pedał wytrącił mu z ręki klucze. Piotr schyla się, a pedał go ładuje w dupę. Święty Piotr na to:
- Od dzisiaj mieszkasz w piekle!
Po trzech dniach Piotr rozmyśla ”może źle, że wysłałem tego człowieka do diabła ... Pewnie to dobry chłopak”. Postanowił po niego zejść. Zjeżdża na dół, wysiada z windy i widzi, że w całym piekle w pizdu zimno. Podchodzi do diabła, który siedzi na tronie w kurtce puchowej i mówi:
- Ty ... Czemu tu taka Zimnica?
- Takiś kozak? To się po węgiel schyl.
07

Dowcip #16314. Jedzie dwóch gangsterów samochodem. Nagle na ulicę wybiega pedał Jan. w kategorii: Żarty o diable, Kawały o homoseksualistach, Śmieszne kawały o piekle, Dowcipy o Świętym Piotrze.

Jedzie porucznik Rżewski pociągiem z dwiema damami. Leży na górnej kuszetce i słyszy ich rozmowę. Starsza uczy młodszą:
- Widzisz moja droga, nigdy nie kładź jajka na srebrnej tacy, srebro od tego matowieje.
”Człowiek uczy się przez całe życie” - pomyślał Rżewski, przekładając srebrną papierośnicę z kieszeni spodni do płaszcza.
121

Dowcip #16315. Jedzie porucznik Rżewski pociągiem z dwiema damami. w kategorii: Kawały o poruczniku Rżewskim, Żarty o jądrach męskich, Dowcipy o jajkach.

Katolik, prawosławny i protestant łowią ryby z łodzi. Skończyły się robaki. Katolik przeżegnał się, zrobił krok za burtę, przeszedł po wodzie do brzegu, nakopał robaków i tak samo wrócił do łodzi. Za jakiś czas znów skończyły się robaki. Prawosławny przeżegnał się, zrobił krok za burtę, przeszedł po wodzie do brzegu, nakopał robaków i tak samo wrócił do łodzi. Niestety, ponownie skończyły się robaki. Protestant wstał i od razu dał krok za burtę. Poszedł pod wodę, utonął. Katolik i prawosławny milcząc wpatrują się w rozchodzące się po wodzie kręgi. Katolik po dłuższej chwili mówi w zadumie:
- Trzeba mu było powiedzieć o palach ...
Prawosławny:
- O jakich palach?!
210

Dowcip #16316. Katolik, prawosławny i protestant łowią ryby z łodzi. w kategorii: Kawały religijne, Śmieszne kawały o robakach.

Kelner w restauracji podchodzi do konsumującego gościa:
- Przepraszam, ale czy mógłby Pan tą rybę, którą niedawno przyniosłem jeść nieco szybciej?
- Ale dlaczego? Dopiero mi ją Pan przyniósł!
- Sanepid mamy na zapleczu.
110

Dowcip #16317. Kelner w restauracji podchodzi do konsumującego gościa w kategorii: Żarty o jedzeniu, Dowcipy o kelnerach, Śmieszne kawały o klientach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Ogłoszenia motoryzacyjne» Następna zmiana czasu» Niania» Słownik synonimów» Wyliczanki do zabawy» Słownik definicji» Alfabet Morse'a OnLine» Internetowy słownik rymów do rzeczowników» Słownik antonimów» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Odmiana przez przypadki imion
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost