Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę

Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę, która obiecała spełnić po jednym ich życzeniu w zamian za wolność.
Doktorant:
- Chcę być na Bahamach i jeździć superszybką łodzią z fantastyczną dziewczyną bez stanika.
Puff! Zniknął.
Doktor:
- Chcę być na Hawajach otoczony tancerkami hula.
Puff! Zniknął.
Profesor:
- Ci dwaj mają być w laboratorium po lunchu.
05

Dowcip #13139. Doktorant, doktor i profesor psychologii złapali złotą rybkę w kategorii: Śmieszne dowcipy o złotej rybce, Śmieszne żarty o profesorach.

Rybak złapał złotą rybkę i wypowiedział życzenie:
- Chcę być królem!
Na chwilę pociemniało mu w oczach i po chwili stał już przed gilotyną, a tłum kpiąc z niego wołał: ”odwagi, wasza wysokość!”.
24

Dowcip #13140. Rybak złapał złotą rybkę i wypowiedział życzenie w kategorii: Kawały o złotej rybce.

Dwóch ledwo żywych rozbitków dryfuje w szalupie na środku oceanu. Żar leje się z nieba, a oni nie mają ani wody pitnej, ani jedzenia. Jeden z nich próbuje coś złowić. Po wielu staraniach udaje mu się coś złapać. Wyciąga haczyk z wody, patrzy a tam złota rybka.
- Wypuść mnie, a spełnię twoje życzenie? - rzekła rybka.
- OK, spraw, aby cała ta woda wokół zamieniła się w dobrze schłodzone piwo.
Błysnęło, huknęło i rzeczywiście - już po chwili unosili się na falach złocistego trunku. Rozbitek dumny z siebie, spogląda na swego kompana,czekając jakby na słowa pochwały. Drugi, który do tej pory milcząco obserwował całe zdarzenie, odzywa się wreszcie z niezbyt zadowoloną miną:
- Aleś wymyślił! Teraz musimy sikać do łodzi.
35

Dowcip #13141. Dwóch ledwo żywych rozbitków dryfuje w szalupie na środku oceanu. w kategorii: Śmieszne żarty o alkoholu, Śmieszne żarty o facetach, Śmieszny humor o złotej rybce, Dowcipy o sikaniu.

Trzy osoby uciekly z wiezienia: brunetka, ruda i blondynka. Uciekając zobaczyły, ze goni je policjant. Wskoczyły wiec na drzewa przy drodze: brunetka na pierwsze, ruda na drugie, a blondynka na trzecie. Policjant podchodzi do pierwszego drzewa i pyta:
- Jest tam kto?
- Nie, to tylko sowa!
- Aha!
Podchodzi do drugiego drzewa:
- Jest tam kto?
I usłyszał głos słowika. Podchodzi do trzeciego drzewa:
- Jest tam kto?
- Muuuuuuuu...!
14

Dowcip #13142. Trzy osoby uciekly z wiezienia: brunetka, ruda i blondynka. w kategorii: Śmieszny humor o blondynkach, Śmieszne kawały o brunetkach, Śmieszny humor o policjantach, Śmieszny humor o rudych, Dowcipy o więźniach.

Przychodzi facet do pracy z podbitym okiem, koledzy go pytają:
- Co, żona?
- Nie. Byłem wczoraj w kościele i przede mną stała pewna blondynka, która miała taką krótką spódniczkę i ta spódniczka wlazła jej pomiędzy pośladki. Więc ja jej tę spódniczkę wyciągnąłem. A ona mnie w twarz.
W kolejny poniedziałek facet znowu przychodzi z podbitym okiem.
- Tym razem żona?
- Nie. Jak znowu byłem w kościele, to znowu stała przede mną ta blondynka. I znowu miała spódnicę wiecie gdzie. Tylko tym razem jakiś facet jej to wyciągną, a ja wiedziałem, że ona tego nie lubi i włożyłem jej z powrotem... No i znowu mnie walnęła...
29

Dowcip #13143. Przychodzi facet do pracy z podbitym okiem, koledzy go pytają w kategorii: Dowcipy o blondynkach, Śmieszny humor o facetach, Dowcipy o kościele, Dowcipy o spódniczkach.

Dwaj znudzeni krupierzy siedzieli przy stole z ruletką, gdy do kasyna weszła bardzo atrakcyjna blondynka. Podeszła do stołu i zadeklarowała zakład na dwadzieścia tysięcy dolarów na konkretną liczbę.
Zaraz potem dodała:
- Mam nadzieję, że to wam nie będzie przeszkadzać, ale naprawdę szczęśliwe zakłady obstawiam kompletnie nago.
Po czym zrzuciła z siebie suknię, bieliznę i buty, i rozkręciła talerz ruletki z okrzykiem:
- Mamusia potrzebuje pieniążki na nowe ubranko!
Chwilę później już wykrzykiwała:
- Tak! Tak! Wygrałam! Naprawdę wygrałam!
Podskakiwała przy tym jak mała dziewczynka i obejmowała każdego z krupierów. Zaraz potem zebrała wszystkie pieniądze i swoje rzeczy, i prędko opuściła kasyno. Krupierzy nieco zakłopotani popatrzyli na siebie, po czym jeden z nich zapytał drugiego:
- Ty, a co ona właściwie obstawiała?
- Nie mam pojęcia, myślałem, że Ty to sprawdzasz! - odparł tamten.
Morał: Nie wszystkie blondynki są głupie, ale wszyscy faceci są tylko facetami...
212

Dowcip #13144. Dwaj znudzeni krupierzy siedzieli przy stole z ruletką w kategorii: Śmieszne kawały o blondynkach, Kawały o facetach, Śmieszny humor o pieniądzach, Dowcipy o zakładach, Śmieszne kawały o nagości, Śmieszne dowcipy z morałem.

Noc sylwestrowa. Na balu przebierańców w hotelu potwór Frankensteina poznał bardzo atrakcyjną blondynkę. Oboje tańczyli, żartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym słowem zakochali się w sobie. Gdy było już po północy, blondynka zapytała Frankensteina, czy ma ochotę zrobić z nią ”bara - bara”. Po minucie znaleźli się w jej pokoju. On zdjął z siebie wszystko, ona też. Gdy rzuciła mu się na szyję, mówi:
- Jakiś ty piękny! W dodatku niezły żartowniś z ciebie! Kiedy wreszcie zdejmiesz tę maskę?
27

Dowcip #13145. Noc sylwestrowa. w kategorii: Humor erotyczny, Dowcipy o blondynkach, Dowcipy o potworach, Humor o postaciach z filmów, Śmieszne kawały o balu przebierańców, Humor o Doktorze Frankensteinie.

Leci blondynka samolotem, siedzi obok bardzo inteligentnego biznesmena strasznie lubiącego hazard i po kilku minutach lotu:
- Zagra pani w coś ze mną?
- Nie, dziękuje.
- A może jednak.
- Nie, nie.
- No bardzo panią proszę.
- No dobrze.
- Więc tak: ja pani zadaje pytanie i jeżeli pani nie odpowie, to daje mi pani pięć dolarów, a jeżeli ja nie odpowiem na pani pytanie to ja daję pięć tysięcy dolarów.
- Dobrze.
Biznesmen zadaje pierwsze pytanie:
- Jaka jest odległość między słońcem, a księżycem?
Blondynka myśli i myśli:
- Eeeee... mmmm... niestety nie wiem.
Daje mu pięć dolarów, po czym sama zadaje pytanie:
- Co to jest: wchodzi pod górkę na dwóch nogach, a schodzi na trzech?
Biznesmen ciągle myśli i myśli i ciągle nie może znaleźć odpowiedzi, więc dzwoni do jednego kolegi, drugiego, trzeciego, żaden z nich nie wie. Cały zdenerwowany, że może przegrać pyta się jeszcze wszystkich pasażerów samolotu, ale nikt nie wie. Po kilku minutach nerwówki w końcu się poddał i dał blondynce te pięć tysięcy dolarów i pyta się jej:
- To co to jest to co wchodzi pod górę na dwóch nogach, a schodzi na trzech.
Na to blondynka daje mu pięć dolarów.
26

Dowcip #13146. Leci blondynka samolotem w kategorii: Śmieszny humor o blondynkach, Śmieszne żarty o mężczyznach, Dowcipy o pieniądzach, Śmieszne kawały o grach i zabawach.

Są trzy dziewczęta, wszystkie chodzą do klasy piątej, jedna jest brunetką, druga ruda, a trzecia blondynka. Która z nich ma najlepsza figurę?
- Oczywiście blondynka, bo ma 25 lat!
3116

Dowcip #13147. Są trzy dziewczęta, wszystkie chodzą do klasy piątej w kategorii: Dowcipy o blondynkach, Dowcipy o brunetkach, Humor o rudych, Śmieszne dowcipne zagadki, Humor o szkole.

Piękna blondynka siedzi przy barze i wykałaczką grzebie w stojącym przed nią drinku. Najwyraźniej próbuje nabić na nią oliwkę. Przyglądający się temu od kwadransa barman w końcu nie wytrzymał, wyrwał jej wykałaczkę i mówi:
- Popatrz jak to się robi. Trzeba przycisnąć oliwkę do ścianki szklanki, nabić i gotowe - demonstruje oliwkę tkwiącą na czubku wykałaczki.
- Wielkie mi rzeczy - odpowiada blondynka. - Tak ją zmęczyłam, że nie miała już siły przed tobą uciekać.
04

Dowcip #13148. Piękna blondynka siedzi przy barze i wykałaczką grzebie w stojącym w kategorii: Śmieszny humor o blondynkach, Dowcipy o barmanach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Używane samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyrazy przeciwstawne» Deklinacja przymiotników» Praca na cały etat dla opiekunki» Zmiana czasu na czas letni» Słownik rymów do rzeczowników» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Wyrazy bliskoznaczne» Wyliczanki do skakanki» Rozwiązania do krzyżówek» Stopniowanie» Alfabet Morse'a
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost