Najnowsze dowcipy
Anielka miała ciężkie dzieciństwo, bo się musiała uczyć.
118
Dowcip #15468. Anielka miała ciężkie dzieciństwo, bo się musiała uczyć. w kategorii: Żarty o postaciach z książek, Żarty o nauce.
Po księgarni kręci się rosły delikwent w dresie zdobionym trzema paskami. Trzyma w ręku małą karteczkę i co jakiś czas na nią spogląda, chodząc między regałami z książkami. W pewnej chwili podchodzi do niego sprzedawca.
- Może w czymś panu pomóc?
- Tak, dziewczyna prosiła mnie o książkę.
- Jaką?
- Wszystko jedno, byleby nic Grocholi - odpowiada dresiarz, patrząc na karteczkę.
- Jest pan pewien? Katarzyna Grochola to w tej chwili niezwykle popularna autorka.
- Tak, jestem pewien. Na pewno nie chcę nic Grocholi.
Sprzedawca wybrał książkę z listy aktualnych bestsellerów i wręczył zadowolonemu klientowi. Nazajutrz klient wraca do księgarni.
- Chciałbym zwrócić tę książkę, moja dziewczyna nie była zadowolona.
- Rozumiem. A mógłbym zobaczyć co ma pan napisane na tej karteczce?
Dresiarz wyjmuje z kieszeni pomiętą karteczkę, z napisem: ”Nigdy w życiu” Grocholi.
- Może w czymś panu pomóc?
- Tak, dziewczyna prosiła mnie o książkę.
- Jaką?
- Wszystko jedno, byleby nic Grocholi - odpowiada dresiarz, patrząc na karteczkę.
- Jest pan pewien? Katarzyna Grochola to w tej chwili niezwykle popularna autorka.
- Tak, jestem pewien. Na pewno nie chcę nic Grocholi.
Sprzedawca wybrał książkę z listy aktualnych bestsellerów i wręczył zadowolonemu klientowi. Nazajutrz klient wraca do księgarni.
- Chciałbym zwrócić tę książkę, moja dziewczyna nie była zadowolona.
- Rozumiem. A mógłbym zobaczyć co ma pan napisane na tej karteczce?
Dresiarz wyjmuje z kieszeni pomiętą karteczkę, z napisem: ”Nigdy w życiu” Grocholi.
49
Dowcip #29443. Po księgarni kręci się rosły delikwent w dresie zdobionym trzema w kategorii: Dowcipy o mężczyznach, Śmieszne dowcipy o książkach, Dowcipy o sprzedawcach.
Dziewczyna i chłopak chodzą ze sobą od kilku miesięcy.
Pewnego piątku spotkali się po pracy w barze. Posiedzieli tam chwilę, a potem poszli do pobliskiej restauracji. Po kolacji wstąpili do jego domu, gdzie zostali na noc.
Wersja zdarzeń wg dziewczyny:
Umówiliśmy się w piątek wieczorem. Kiedy przyszłam do baru, on był w dziwnym humorze; pomyślałam, że to może dlatego, że trochę się spóźniłam, ale nic mi nie powiedział i rozmowa nam się jakoś nie kleiła, więc pomyślałam, że powinniśmy się przenieść w bardziej kameralne miejsce, żeby móc porozmawiać bardziej intymnie.
Poszliśmy do restauracji, ale on wciąż był jakiś nieswój i ja próbowałam go rozweselić, ale zaczęłam się też zastanawiać czy to chodzi o mnie czy coś innego, no i spytałam go o to, i powiedział, że nie, ale wiesz, wciąż nie byłam o tym zbytnio przekonana, w każdym razie w drodze do niego powiedziałam mu, że go kocham, ale on tylko mnie objął i nie wiedziałam już, do cholery, co ma to wszystko znaczyć, no, bo wiesz, on mi nie odpowiedział, ani nic takiego, więc po drodze zastanawiałam się czy chce już ze mną zerwać i próbowałam go o to spytać, ale on tylko włączył telewizor, więc powiedziałam, że idę spać i po dziesięciu minutach przyszedł do mnie i się kochaliśmy, ale on wydawał się jakiś nieobecny i po wszystkim chciałam po prostu sobie pójść i sama już nie wiem, co on sobie myśli, czy to znaczy, że ma inną?
Wersja zdarzeń wg chłopaka:
Przerąbany cały dzień w robocie. Potem za to zajebisty sex wieczorem.
Pewnego piątku spotkali się po pracy w barze. Posiedzieli tam chwilę, a potem poszli do pobliskiej restauracji. Po kolacji wstąpili do jego domu, gdzie zostali na noc.
Wersja zdarzeń wg dziewczyny:
Umówiliśmy się w piątek wieczorem. Kiedy przyszłam do baru, on był w dziwnym humorze; pomyślałam, że to może dlatego, że trochę się spóźniłam, ale nic mi nie powiedział i rozmowa nam się jakoś nie kleiła, więc pomyślałam, że powinniśmy się przenieść w bardziej kameralne miejsce, żeby móc porozmawiać bardziej intymnie.
Poszliśmy do restauracji, ale on wciąż był jakiś nieswój i ja próbowałam go rozweselić, ale zaczęłam się też zastanawiać czy to chodzi o mnie czy coś innego, no i spytałam go o to, i powiedział, że nie, ale wiesz, wciąż nie byłam o tym zbytnio przekonana, w każdym razie w drodze do niego powiedziałam mu, że go kocham, ale on tylko mnie objął i nie wiedziałam już, do cholery, co ma to wszystko znaczyć, no, bo wiesz, on mi nie odpowiedział, ani nic takiego, więc po drodze zastanawiałam się czy chce już ze mną zerwać i próbowałam go o to spytać, ale on tylko włączył telewizor, więc powiedziałam, że idę spać i po dziesięciu minutach przyszedł do mnie i się kochaliśmy, ale on wydawał się jakiś nieobecny i po wszystkim chciałam po prostu sobie pójść i sama już nie wiem, co on sobie myśli, czy to znaczy, że ma inną?
Wersja zdarzeń wg chłopaka:
Przerąbany cały dzień w robocie. Potem za to zajebisty sex wieczorem.
1214
Dowcip #18838. Dziewczyna i chłopak chodzą ze sobą od kilku miesięcy. w kategorii: Żarty o mężczyznach, Żarty o kobietach.
Ten chłopak na drodze był jednocześnie wszędzie i nigdzie. Musiałem wiele razy skręcać, zanim w niego trafiłem.
63
Dowcip #26903. Ten chłopak na drodze był jednocześnie wszędzie i nigdzie. w kategorii: Śmieszne dowcipy o wypadkach samochodowych.
Mam dziecko w wieku wychowawczym.
45
Dowcip #17284. Mam dziecko w wieku wychowawczym. w kategorii: Humor o dzieciach.
Mamo, dlaczego ta zupa świeci? - pyta się Jaś.
- Bo to barszcz ukraiński. - odpowiada mama.
- Bo to barszcz ukraiński. - odpowiada mama.
511
Dowcip #22363. Mamo, dlaczego ta zupa świeci? - pyta się Jaś. w kategorii: Kawały o Jasiu, Śmieszne dowcipy o jedzeniu, Śmieszne dowcipy o matce.
Po co jest przegroda w nosie?
- Żeby nie kusiło!
- Żeby nie kusiło!
1413
Dowcip #23729. Po co jest przegroda w nosie? w kategorii: Śmieszne pytania zagadki, Żarty anatomiczne.
Parę ciekawych pytań:
- Do czego byśmy doszli, bez pytań retorycznych?,
- Jeżeli w słowniku ortograficznym byłby błąd, skąd byśmy o nim wiedzieli?
- Jeżeli dwaj bliźniacy ożenią się z identycznym siostrami, będą mieli identyczne dzieci?
- Jaki byłby poziom wód, gdybyśmy wyjęli wszystkie statki z wody na raz?
- Do czego byśmy doszli, bez pytań retorycznych?,
- Jeżeli w słowniku ortograficznym byłby błąd, skąd byśmy o nim wiedzieli?
- Jeżeli dwaj bliźniacy ożenią się z identycznym siostrami, będą mieli identyczne dzieci?
- Jaki byłby poziom wód, gdybyśmy wyjęli wszystkie statki z wody na raz?
85
Dowcip #22754. Parę ciekawych pytań w kategorii: Śmieszne kawały zagadki.
Szlachta w ”Panu Tadeuszu” była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
1110
Dowcip #15387. Szlachta w ”Panu Tadeuszu” była bardzo gościnna w kategorii: Śmieszne dowcipy o postaciach z książek.
Co robi blondynka na dnie oceanu?
- Czeka na Leonardo di Caprio.
- Czeka na Leonardo di Caprio.
159