Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia

Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia:
- Jasiu, kiedy używamy wielkich liter?
- Wielkich liter używamy wtedy, kiedy mamy słaby wzrok - odpowiada uczeń.
232

Dowcip #33958. Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia w kategorii: Kawały o Jasiu, Śmieszny humor o okularach, Humor o nauczycielce, Śmieszny humor o języku polskim.

Polak przychodzi do baru z psem. W telewizji akurat leci mecz i naszym strzelają gola. Nagle pies się poderwał i zaczyna szczekać.
Po kilkunastu minutach sytuacja się powtarza, naszym piłkarzom drużyna przeciwna strzela gola, a pies znowu się podrywa i zaczyna szczekać.
Wszyscy patrzą na psa nie ukrywając zdziwienia. Właściciel nadal niewzruszony. W końcu jeden z obecnych zagaduje do właściciela:
- Przepraszam, czy twój pies właśnie przemówił?
- Tak, właśnie tak, szczeka kiedy nasi przegrywają.
- Niesamowite! A co mówi jak wygrywają?
- Nie wiem, mam go dopiero od dwóch lat...
012

Dowcip #33959. Polak przychodzi do baru z psem. w kategorii: Śmieszne kawały o psach, Śmieszne kawały o Polskiej Reprezentacji w piłkę nożną.

Dwie blondynki patrzą na księżyc.
- Myślisz, że tam jest życie? - zastanawia się jedna.
- Pewnie, przecież pali się światło!
213

Dowcip #33960. Dwie blondynki patrzą na księżyc. w kategorii: Śmieszny humor o blondynkach, Humor o księżycu.

Przychodzi facet do kwiaciarni.
- W czym panu mogę pomóc?
- Muszę wybrać jakiś bukiet na 8 marca.
- Rozumiem, że coś większego, droższego?
- Dlaczego pani tak uważa?
- Ponieważ dziś jest 20 marca.
113

Dowcip #33961. Przychodzi facet do kwiaciarni. w kategorii: Śmieszne kawały o kobietach, Kawały o kwiatach, Żarty o kłótniach małżeńskich.

Ktoś napisał na asfalcie przed dużym blokiem mieszkalnym:
- ”Jak twój mąż pójdzie do pracy, zadzwoń do mnie!”
Tego dnia wielu facetów zostało w domu.
Zalegające od miesięcy obrazy zostały powieszone na ścianach.
Zepsute szafki i półki naprawione.
A z dziećmi skrupulatnie przerobiono wszystkie lekcje.
021

Dowcip #33962. Ktoś napisał na asfalcie przed dużym blokiem mieszkalnym w kategorii: Humor o kochankach, Śmieszny humor o zdradzie, Humor o związkach.

Rozmawia dwóch kumpli:
- Popatrz Zdzichu! Wiosna przyszła, ptaki ćwierkają, dzień w końcu dłuższy, wszystko kwitnie i spod ziemi wychodzi! - mówi jeden.
Na to drugi się obruszył!
- Przestań! Miesiąc temu teściową pochowałem...
27

Dowcip #33963. Rozmawia dwóch kumpli w kategorii: Kawały o teściowej, Żarty o wiośnie.

Sekretarka wchodzi do gabinetu:
- Panie dyrektorze, wiosna przyszła!
- Niech wejdzie!
08

Dowcip #33964. Sekretarka wchodzi do gabinetu w kategorii: Śmieszny humor o dyrektorze, Humor o wiośnie.

Mama wysłała Jasia do sklepu, żeby kupił chleb. Jasiu kupił misia. Mama go solidnie opieprzyła i zamknęła w szafie za karę. Nie co później u mamy zjawił się kochanek. W pewnym momencie ktoś zapukał do drzwi.
- Chowaj się, to mój mąż - powiedziała mama Jasia do swojego kochanka.
Facet bez namysłu wskoczył do szafy. W środku oczywiście był Jasiu.
Jasiu zaczął namawiać:
- Panie, kup pan misia.
- Odczep się, nic nie kupię.
- Panie, bo zawołam ojca.
- No dobra, kupię misia.
- Panie, oddaj pan misia.
- Zwariowałeś, już go kupiłem.
- Panie, bo zawołam ojca.
- No dobra, oddam ci tego misia.
- A teraz kup pan misia.
- Nie.
- Zawołam ojca...
- Dobra, cicho ... Kupię.
I tak jeszcze parę razy, póki Jasiu nie ogołocił faceta z całej kasy.
Nazajutrz Jaś przelicza sobie pieniądze. Zauważyła to matka.
- Skąd masz tyle pieniędzy? Na pewno ukradłeś! Idź do kościoła się wyspowiadać.
Jasiu poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Proszę księdza ja w sprawie misia...
Na to przestraszony ksiądz:
- Spadaj, nie mam już więcej pieniędzy.
420

Dowcip #33965. Mama wysłała Jasia do sklepu, żeby kupił chleb. Jasiu kupił misia. w kategorii: Żarty o Jasiu, Śmieszny humor o duchownych, Humor o kochankach, Śmieszne żarty o mężu i żonie, Dowcipy o mężu, Żarty o żonie, Śmieszny humor o zdradzie, Żarty o zakupach.

Żona odkryła w sobie pasję śpiewania. Dołączyła do chóru kościelnego.
Tak jej się spodobało, że ćwiczyła wszędzie: w łazience, pod prysznicem, w łóżku, po przebudzeniu, podczas oglądania telewizji, w czasie śniadania.
Za każdym razem, po chwili jej śpiewu mąż wstawał i wychodził na ganek pod pozorem czegoś do zrobienia. Żonę to bolało i ze złością powiedziała:
- O co chodzi? Nie lubisz, jak śpiewam, kochanie?
Mąż na to:
- Kochanie! Uwielbiam Twój śpiew. Ale po prostu wychodzę, bo chcę, żeby sąsiedzi mieli pewność, że Cię nie biję.
08

Dowcip #33966. Żona odkryła w sobie pasję śpiewania. Dołączyła do chóru kościelnego. w kategorii: Humor o mężu i żonie, Żarty o mężu, Kawały o żonie, Kawały o śpiewaniu.

Żona ma pretensje do męża:
- Dlaczego ty zawsze mówisz: ”mój dom”, ”mój samochód”, itd....
W małżeństwie wszystko jest wspólne. No i czego szukasz w tej szafie? - Zwraca się do męża.
Na to mąż ze zwątpieniem:
- Naszych kalesonów Kochanie!
05

Dowcip #33967. Żona ma pretensje do męża w kategorii: Śmieszny humor o mężu i żonie, Humor o mężu, Śmieszne żarty o ciuchach, Dowcipy o związkach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Słownik rymów do wyrażeń» Słownik odmiany wyrazów» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Słownik pojęć» Wyliczanki do skakanki» Tłumacz alfabetu Morse'a» Następna zmiana czasu» Opiekunka do seniora» Stopniowanie przysłówków» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost