Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dlaczego w szkole w Wąchocku zamurowano okna?

Dlaczego w szkole w Wąchocku zamurowano okna?
- Bo sołtys robił wieczorówkę.
34

Dowcip #7003. Dlaczego w szkole w Wąchocku zamurowano okna? w kategorii: Śmieszne dowcipy o Wąchocku, Śmieszne żarty o sołtysie Wąchocka, Śmieszny humor zagadka.

Dlaczego córka sołtysa Wąchocka wyrzuciła jeża?
- Bo kupiła sobie do czesania szczotkę.
28

Dowcip #7004. Dlaczego córka sołtysa Wąchocka wyrzuciła jeża? w kategorii: Dowcipy o Wąchocku, Śmieszne żarty o sołtysie Wąchocka, Śmieszne dowcipy zagadki, Kawały o córkach, Humor o jeżu.

Dlaczego w kościele w Wąchocku wykopano pięciometrowy dół pod dzwonnicą?
- Bo sznur był za długi.
48

Dowcip #7005. Dlaczego w kościele w Wąchocku wykopano pięciometrowy dół pod w kategorii: Śmieszne żarty o Wąchocku, Śmieszny humor zagadka, Śmieszne kawały o kościele.

Jak się wybiera sołtysa w Wąchocku?
- Puszcza się beczkę z najwyższej okolicznej górki i w czyją chałupę trafi ten zostaje sołtysem.
No to dlaczego teraz w Wąchocku nie mają sołtysa?
- Bo beczka trafiła w kibel i gówno mają!
510

Dowcip #7006. Jak się wybiera sołtysa w Wąchocku? w kategorii: Śmieszne żarty o Wąchocku, Kawały o sołtysie Wąchocka, Śmieszne zagadki, Humor o kupie.

Chłopak do dziewczyny:
- Mój promyczku, moje światełko, moje słoneczko.
A dziewczyna na to:
- Nie ściemniaj!
812

Dowcip #7007. Chłopak do dziewczyny w kategorii: Śmieszne kawały o facetach, Śmieszne kawały o kobietach.

Do apteki zgłasza się przygarbiona staruszka:
- Poproszę trzydzieści prezerwatyw!
- A na co to pani, babciu? - pyta się farmaceutka.
- Na ból głowy.
- Kondomy na ból głowy pomagają?!
- A tak. Jak zapakuje mojej wnuczce do tornistra trzydzieści prezerwatyw, to potem chętnie biegnie do szkoły i przez cały miesiąc głowa jej nie boli.
49

Dowcip #7008. Do apteki zgłasza się przygarbiona staruszka w kategorii: Kawały o babci, Humor o prezerwatywach, Humor o szkole.

Dziewczynka mówi do chłopca:
- Mam różowe majteczki.
- To pokaż.
- Dobra, tylko nie patrz.
514

Dowcip #7009. Dziewczynka mówi do chłopca w kategorii: Śmieszne kawały o dziewczynkach, Śmieszne kawały o bieliźnie.

Agnieszka zastanawiała się jak skłonić Roberta, żeby się z nią przespał. Nie to, żeby Robert się nią nie interesował, ale był bardzo nieśmiały i w ogóle chyba się seksem nazbyt nie interesował. Poprosiła o radĘ kilka koleżanek. Te jej odpowiedziały:
- Pozbądź się ojca!
- Wygon gdzieś matkę.
- Spław brata.
- Zasłoń okno!
- Pościel łóżko.
- Upij Roberta.
- Zepsuj światło.
- A wtedy już na pewno zrobi to o co ci chodzi!
Następnego dnia Anna spotkała swoje koleżanki, a te zaczęły ją pytać:
- No i co?
- Przeleciał cię?
- Jak było?
Agnieszka powiedziała:
- Zrobiłam tak jak mi powiedziałyście: ojca poprosiłam, żeby później wrócił z pracy, matkę pognałam do sąsiadów, bratu dałam na kino, rozścieliłam łóżko, zaserwowałam wino, wykręciłam korki, ale wszystko na nic! Ten drań zabrał się nie za mnie, a za naprawianie światła!
814

Dowcip #7010. Agnieszka zastanawiała się jak skłonić Roberta w kategorii: Śmieszny humor erotyczny, Humor o kobietach, Śmieszne żarty o seksie.

Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka pomaga założyć butki jednej z dziewczynek. Męczy się, bo butki są ciasne ale w końcu - weszły. Spocona siada na ławce obok, a dziewczynka mówi:
- A butki są na złych nóżkach!
Rzeczywiście, lewy na prawy. Ściąga je więc, zakłada znowu, morduje się sapie ... Wreszcie!
- A to nie są moje buciki ... - mówi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska zęby, ściąga butki, ociera pot z czoła ...
- ... to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić.
Pani zaciska pięści, liczy do dziesięciu. Wciąga butki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zakłada jej płaszczyk, czapeczkę ...
- Masz rękawiczki? - pyta dziewczynkę.
- Mam, schowane w butkach!
618

Dowcip #7011. Przedszkole. w kategorii: Śmieszne kawały o dziewczynkach, Śmieszne dowcipy o przedszkolakach, Dowcipy o nauczycielce, Żarty o butach.

Przychodzi murzynek Musaszi do burdelu i mówi:
- Chcę kobietę.
Burdel mama pyta:
- Musaszi ma polskie pieniądze?
Musaszi mówi:
- Nie.
Więc burdel mama wysłała go na dwa tygodnie na budowę Po dwóch tygodniach przychodzi Musaszi i mówi:
- Mam polskie pieniądze.
Burdel mama pyta:
- Musaszi umie to robić po polsku?
Musaszi mówi:
- Nie.
Więc wysłała go, żeby sobie w lesie na dziuplach poćwiczył. Przychodzi następnym razem Musaszi do burdelu i mówi:
- Musaszi ma polskie pieniądze i umie to robić po polsku ...
Burdel mama dała mu wreszcie panienkę do pokoju, ale chciała zobaczyć co będzie z nią robił Musaszi i podgląda przez dziurkę od klucza, a Musaszi postawił panienkę na środku pokoju i kopie ją w dupę.
Nagle wpada burdel mama i pyta:
- Musaszi, co ty robisz?
A Musaszi na to:
- Musaszi sprawdza czy w dziupli nie ma pszczół.
613

Dowcip #7012. Przychodzi murzynek Musaszi do burdelu i mówi w kategorii: Humor o Murzynach, Śmieszne żarty o seksie, Humor o burdelu.




Przydatne zasoby» Stopniowanie» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do druku» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Niania» Alfabet Morse'a» Słownik definicji» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas letni» Wyszukiwarka rymów» Wyliczanki odliczanki» Deklinacja przymiotników» Hasła i odpowiedzi do krzyżówek » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost