Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Przychodzi Jaś do okulisty po okulary.

Przychodzi Jaś do okulisty po okulary. Siada w fotelu i dostaje do ręki tabliczkę. Okulista:
- Proszę zasłonić lewe oko... Teraz prawe... Teraz lewe. Lewe powiedziałem! Jasi! Lewe oko!
Jaś zgłupiał.
- Po prostu zapamiętaj, która to lewa ręka i tejże użyj. Zaczynamy. Zakryj prawe oko... Jasiu, to jest lewe oko!!!
W desperacji okulista wyciągnął papierową torbę, wyciął w niej otwór i założył Jasiowi na głowę. Obracając to w lewą, to w prawą zaczął badanie.
- No i jak Jasiu, lepiej?
- Chyba tak, ale prawdę mówiąc, wolałbym takie druciane oprawki jak ma Krzyś.
714

Dowcip #33465. Przychodzi Jaś do okulisty po okulary. w kategorii: Kawały o Jasiu, Śmieszne dowcipy o okularach, Humor o okulistach.

Przyjeżdża blondynka do Warszawy. Spotyka drugą blondynkę:
- Skąd jesteś?
- Ze wsi.
- Ja też!
- I pomyśleć, że się nie znamy!
514

Dowcip #33466. Przyjeżdża blondynka do Warszawy. w kategorii: Śmieszne żarty o blondynkach, Dowcipy o wsi.

Pyta się nauczycielka nowej uczennicy:
- Jak masz na imię dziewczynko?
- Lassie.
- A dlaczego takie dziwne imię?
- Rodzice zawsze chcieli mieć pieska...
821

Dowcip #33467. Pyta się nauczycielka nowej uczennicy w kategorii: Śmieszne dowcipy o dziewczynkach, Humor o rodzicach.

Pani na lekcji pyta:
- Kto doszedł w czasie lekcji?
- Ja, dwa razy. - odpowiedział Jaś
53

Dowcip #33468. Pani na lekcji pyta w kategorii: Żarty erotyczne, Żarty o Jasiu, Śmieszne dowcipy szkolne, Dowcipy o spóźnieniach.

Przychodzi baba do lekarza z dwoma poparzonymi uszami.
- Co się pani stało? - pyta lekarz.
- To było tak... Gdy zadzwonił telefon myślałam, że żelazko to telefon więc odebrałam...
- A co się stało z drugim?
- Chciałam zadzwonić po pogotowie!
1013

Dowcip #33469. Przychodzi baba do lekarza z dwoma poparzonymi uszami. w kategorii: Humor przychodzi baba do lekarza, Śmieszny humor o telefonie komórkowym.

- Wilku, a dlaczego Ty masz rogi?
- Rany, wstań już proszę!
- Wilku, a czemu masz takie długie uszy?
- No nie mogę z Tobą! Człowieku wytrzeźwiej!
- Wilku, a dlaczego masz taki czerwony nos?
- Jezu wstawaj już zachlana, stara, pijacka mordo, w głupiej czerwonej czapce!! Sanie czekają!!! To ja Rudolf!!!
623

Dowcip #33470. - Wilku, a dlaczego Ty masz rogi? w kategorii: Żarty o pijakach, Śmieszne dowcipy o Świętym Mikołaju.

On przerywa czytanie gazety i mówi:
- Kochanie, posłuchaj tego. Okazuje się, że kobiety rzeczywiście gadają znacznie więcej niż mężczyźni. ”Według ostatnich badań kobieta w ciągu dnia używa trzydzieści tysięcy słów, podczas gdy mężczyzna tylko piętnaście tysięcy”.
Zapadła chwila ciszy. On wrócił do lektury, a ona mówi:
- Ale to wszystko przez Was, bo musimy Wam wszystko dwa razy powtarzać!
On odrywa wzrok od gazety i pyta:
- Co?
212

Dowcip #33471. On przerywa czytanie gazety i mówi w kategorii: Śmieszny humor o facetach, Śmieszne dowcipy o kobietach.

Pani pyta się dzieci na lekcji jakie znają części ciała człowieka:
- Ręce.
- A do czego one potrzebne? - pyta nauczycielka
- A bo można nimi zrobić jakąkolwiek pracę.
- Co jeszcze?
- Nogi, żeby na nich chodzić.
Ale rękę podnosi też Jasio. Pani wie, że może coś głupiego palnąć, ale ryzykuje.
- Skóra. - mówi Jasio.
- Bardzo dobrze Jasiu, a do czego ona służy?
- No jakby nie było skóry to by mężczyźni nie mieli w czym jajek nosić.
614

Dowcip #33472. Pani pyta się dzieci na lekcji jakie znają części ciała człowieka w kategorii: Śmieszne dowcipy o Jasiu, Dowcipy o uczniach, Śmieszny humor o nauczycielce, Śmieszny humor o jądrach męskich.

Mecz reprezentacji Polski. Słychać głos komentatora:
- I oto środkowy napastnik miejscowych gubi obrońców, mija bramkarza, zostaje sam na sam z bramką... uderzenie... poprzeczka!! Uderzenie głową, znów poprzeczka! I jeszcze raz uderzenie głową... kolejny raz poprzeczka! Czy znajdzie się ktoś, kto mu poda piłkę i przerwie to szaleństwo? ?
411

Dowcip #33473. Mecz reprezentacji Polski. w kategorii: Śmieszne dowcipy o piłkarzach, Śmieszne kawały o Polskiej Reprezentacji w piłkę nożną.

Młoda, atrakcyjna kobieta pojechała sama, bez męża, do sanatorium. Spotkała tam murzyna, no i stało się. Teraz myśli, jak przygotować męża na urodziny murzyniątka.
- Kochanie, śnił mi się dzisiaj w nocy koszmar! - mówi do męża, po powrocie.
- Jaki koszmar, moje słoneczko? - pyta z zainteresowaniem mąż.
- Śniło mi się, że urodziłam murzynka z uszami większymi niż ma Urban!
- Bądź spokojna, słoneczko, to tylko zły sen!
I tak każdego dnia przez dziewięć miesięcy. W końcu nadszedł termin, mąż zawiózł żonę do kliniki. Następnego dnia od samego rana waruje pod oknami kliniki. Wreszcie w oknie pojawia się żona:
- No i co słoneczko? Co urodziłaś? - pyta zaniepokojony.
- Murzynka... - kiwa smutno głową żona.
- A uszy ma chociaż normalne?
- Tak...- uśmiecha się żona. - To i chwała Bogu...
29

Dowcip #33474. Młoda, atrakcyjna kobieta pojechała sama, bez męża, do sanatorium. w kategorii: Dowcipy o Murzynach, Śmieszny humor o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Śmieszne żarty o żonie, Śmieszny humor o zdradzie, Kawały o ciąży, Żarty o snach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Odpowiedzi krzyżówkowe» Antonimy» Słownik rymów imiona» Oferty pracy dla opiekunki do dzieci» Słownik odmiany wyrazów» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Stopniowanie przysłówków» Synonimy» Następna zmiana czasu» Alfabet Morse'a» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost