Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

- Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podwórku.

- Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podwórku.
Matka wychyla się z okna:
- Czego?!
- Bo Tomek nie wierzy, że masz zeza.
37

Dowcip #12703. - Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podwórku. w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Kawały o mamie, Śmieszne kawały o kolegach.

- Dlaczego nie wstajesz? - pyta Jasia w tramwaju starsza pani i spogląda na niego karcąco.
- Już ja dobrze panią znam! Ja wstanę, a pani zajmie mi miejsce.
010

Dowcip #12704. - Dlaczego nie wstajesz? w kategorii: Śmieszne dowcipy o Jasiu, Śmieszny humor o staruszkach, Dowcipy o tramwaju.

Jasiu mówi do mamy:
- Mamo! Ty jeździsz samochodem jak piorun.
- Tak szybko?
- Nie! Tak walisz po drzewach.
210

Dowcip #12705. Jasiu mówi do mamy w kategorii: Humor o Jasiu, Śmieszne kawały o kierowcach, Śmieszne żarty o wypadkach samochodowych, Kawały o mamie.

Przed lekcją pani mówi, że przyjedzie grupa Chińczyków. I mówi także do Jasia, aby tam siadł z tyłu i nie zadawał głupich pytań. Zaczęła się lekcja. Dzieci się pytają jak się żyje w Chinach...itp.
Nagle pewien Chińczyk podchodzi do Jasia i pyta go:
- Dlaczego nie zadajesz żadnych pytań?
- Bo jak zadam jakieś, to pan się zdenerwuje.
- Nie, na pewno nie, no dobra wal.
- Z ilu jest pan jajek?
- No... z czterech.
- Wiedziałem, bo z dwóch to nie byłby pan taki żółty.
2431

Dowcip #12706. Przed lekcją pani mówi, że przyjedzie grupa Chińczyków. w kategorii: Śmieszny humor o Chińczykach, Dowcipy o Jasiu, Dowcipy szkolne.

Programista informatyk rozmawia ze swoimi kumplami po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu - gratulują koledzy!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać.
- I co? I co?
- No a ona mówi: ”Rozbierz mnie!”
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem staniczek, położyłem na stole tuż obok nowej klawiatury.
- Nie gadaj! Kupiłeś nowego kompa? A procesor jaki?
...
Blondynka rozmawia ze swoimi przyjaciółkami:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałam programistę, super informatyk!
- Och Ty szczęściaro!
- Zaprosił mnie do siebie, wypiliśmy trochę, potem zaczął mnie dotykać.
- I co? I co?
- No i mu mówię: ”Rozbierz mnie!”
- Nie może być!
- Zdjął ze mnie spódniczkę, następnie staniczek.
- No, nie gadaj! Nosisz stanik?
330

Dowcip #12707. Programista informatyk rozmawia ze swoimi kumplami po fachu w kategorii: Śmieszne kawały komputerowe, Śmieszne żarty o blondynkach, Śmieszne dowcipy o bieliźnie, Śmieszny humor o programistach, Śmieszny humor o spódniczkach.

Inżynierowie: mechanik, chemik i informatyk jadą jednym samochodem. Nagle silnik prycha, buczy, silnik gaśnie, auto staje.
- To coś z silnikiem - mówi mechanik.
- Myślę, że paliwo jest złej jakości - stwierdza chemik.
- Wysiądźmy i wsiądźmy, może to pomoże - mówi informatyk.
415

Dowcip #12708. Inżynierowie: mechanik, chemik i informatyk jadą jednym samochodem. w kategorii: Dowcipy o informatykach, Dowcipy o mechaniku, Kawały o samochodach, Kawały chemiczne.

Webmaster wypełnia podanie o dowód:
Data urodzenia: 25.12.1975.
Wzrost: 185 cm.
Kolor oczu: #4040FF.
110

Dowcip #12709. Webmaster wypełnia podanie o dowód w kategorii: Śmieszne żarty komputerowe.

Wiecie dlaczego Bill Gates nazwał swoją firmę Microsoft?
- To wie tylko jego żona.
716

Dowcip #12710. Wiecie dlaczego Bill Gates nazwał swoją firmę Microsoft? w kategorii: Dowcipy komputerowe, Śmieszny humor zagadka, Kawały o Microsofcie.

Facet leci balonem i nagle konstatuje, że kompletnie zgubił drogę. Wyłącza więc palnik, obniża pułap i zauważa idącego w dole człowieka. Opuszcza balon jeszcze niżej i krzyczy do przechodnia:
- Przepraszam! Czy może mi pan powiedzieć gdzie jestem?
Gość z dołu:
- Oczywiście! Jest pan w balonie na ogrzane powietrze, szybuje pan na wysokości sto metrów nad powierzchnią ziemi, w kierunku zachodnim.
- Pan musi być informatykiem! - odkrzyknął baloniarz.
- Zgadza się! - słychać z dołu. - Jak pan na to wpadł?
- To proste! - krzyczy baloniarz. - Wszystko co pan mi odpowiedział jest absolutną prawdą z technicznego punktu widzenia. Ale jest zupełnie bezwartościowe dla znalezienia wyjścia z mojej sytuacji.
Na to gość z dołu:
- A pan pewnie jest prezesem zarządu?
- To prawda! - odpowiada baloniarz. - A pan jak do tego doszedł?
- To jeszcze prostsze! - krzyczy facet. - Nie wie pan gdzie pan jest, nie wie pan dokąd pan zmierza, ale wymaga pan ode mnie skutecznej pomocy. Jest pan w tym samym miejscu, gdzie pan był przed naszym spotkaniem, z tym że teraz jest to już wyłącznie moja wina.
118

Dowcip #12711. Facet leci balonem i nagle konstatuje, że kompletnie zgubił drogę. w kategorii: Śmieszne dowcipy o informatykach, Śmieszny humor o szefie, Dowcipy o podróżach.

Co by było, gdyby Prokom pisał oprogramowanie dla elektrowni jądrowych?
- Nic, nic już by nie było.
18

Dowcip #12712. Co by było w kategorii: Kawały komputerowe, Śmieszny humor zagadka, Śmieszne kawały o programistach.




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów czasowniki» Opiekunowie osoby starszej» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Zagadki dla dzieci do wydruku» Wyliczanki do pokazywania» Kod alfabetu Morse'a» Zmiana czasu na czas zimowy» Stopniowanie przysłówków online» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Odmiana wyrazów online» Hasła do krzyżówek
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost