LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Najnowsze dowcipy


Co to jest? Stoi w stajni na czterech nogach i to samo widzi z przodu i z tyłu?
- Ślepy koń!
2331

Dowcip #30437. Co to jest? w kategorii: Śmieszne dowcipne zagadki, Śmieszne żarty o koniu, Kawały o niewidomych.

Kochanowski opisuje lipę rosnąca w jego utworze.
47

Dowcip #22024. Kochanowski opisuje lipę rosnąca w jego utworze. w kategorii: Kawały o Janie Kochanowskim, Śmieszny humor o pisarzach.

Rok 1938. W Berlinie na Stadionie Olimpijskim rozgrywany jest właśnie towarzyski mecz Niemcy vs Włochy. Trybuny wypełnione ludźmi w mundurach z charakterystycznymi opaskami na rękawach. Na honorowych miejscach dwaj wodzowie Hitler i Mussolini. Mecz zbliża się do końca, a zawodnicy ni jednej ni drugiej drużyny nie mogą wbić piłki do bramki przeciwnika. Ostatnia minuta. Hitler zwraca się do Mussoliniego:
- Drogi Benito, zrób coś, pomóż mi. Jak ja wyglądam przed narodem. Przecież oni wierzą we wszystko co mówię, a obiecywałem wczoraj, że wygramy dwa do zera.
- Nie ma sprawy, Mein Fuhrer. - odpowiada Duce.
Woła adiutanta, coś mu szepcze do ucha, ten szybko podbiega do trenera i, o dziwo, za dziesięć sekund pada bramka dla Niemców. Po wznowieniu szybki rajd lewą strona boiska i gol na dwa do zera. Na trybunach szaleństwo, wiwaty na cześć zawodników i wodza.
- Adolfie... - cicho mówi do ucha Hitlera Mussolini - Ale wiesz, kiedyś będzie trzeba oddać ten dług.
3834

Dowcip #32717. Rok 1938. w kategorii: Kawały o Adolfie Hitlerze, Dowcipy o sporcie, Śmieszne kawały historyczne.

- Moja teściowa jest ode mnie sprytniejsza.
- Skąd wiesz?
- Wczoraj jeździliśmy z całą rodziną i sąsiadami na rowerze, to na postoju dałem teściowej wody z kałuży, a ona najpierw przejechała rowerem bakterie, a potem wypiła.
1210

Dowcip #25332. - Moja teściowa jest ode mnie sprytniejsza. w kategorii: Kawały o teściowej, Żarty o rowerze.

Przyjeżdża Ania do rodzinnego miasta, żeby się spotkać z chłopakiem. Szybko odnajduje dom i dzwoni do drzwi:
- Slucham?
- Ja do Jarka.
- A ja kombajn.
1319

Dowcip #14766. Przyjeżdża Ania do rodzinnego miasta, żeby się spotkać z chłopakiem. w kategorii: Kawały o rolnikach, Dowcipy z grą słów.

Mała Małgosia wstała po małej drzemce i marudzi pod nosem. Mama ją pyta:
- Miałaś zły sen?
- Tak, ale opowiem ci po następnym odcinku!
5038

Dowcip #15107. Mała Małgosia wstała po małej drzemce i marudzi pod nosem. w kategorii: Żarty o mamie, Śmieszne kawały o Małgosi, Śmieszne dowcipy o snach.

Nowe przedmioty od 1 września:
a) religia z elementami fizyki
b) religia z elementami biologii
c) dewocjonalia - zajęcia praktyczno - techniczne.
Skala ocen z zachowania:
przewielebny
wielebny
ledwie wielebny
niewielebny.
666.
1710

Dowcip #30734. Nowe przedmioty od 1 września w kategorii: Śmieszny humor religijny, Śmieszne dowcipy szkolne.

- Co robi blondynka po stosunku?
1. Otwiera drzwi samochodu.
2. Idzie do domu.
3: Mówi ”Dzięki, chłopcy!”
4: Mówi ”Czy wszyscy gracie w tej samej drużynie?”
5: Mówi ”Kim byli ci wszyscy faceci?”
1511

Dowcip #5120. - Co robi blondynka po stosunku? w kategorii: Śmieszne dowcipy o blondynkach.

W niedalekiej przyszłości ludzkość stworzyła super - komputer. Posiadał całą wiedze ludzkości, znał historię, życiorys, a nawet myśli każdego człowieka na ziemi. Aby go wypróbować naukowcy zadali mu pytanie:
- Czy istnieje bóg?
- Teraz już tak - odparł komputer.
109

Dowcip #30737. W niedalekiej przyszłości ludzkość stworzyła super - komputer. w kategorii: Żarty o komputerach.

Olimpiada. W tym roku wchodzi nowa widowiskowa konkurencja, rzut cegłą do góry. Jako pierwszy na murawę wchodzi Rosjanin Iwan Onyszkin, wielki faworyt, do niego zresztą należy rekord świata, sto dwadzieścia sekund. Łapie cegłę, rzuca, cegła ginie gdzieś nad stadionem, sto dwadzieścia pięć sekund i bach, cegła spada, Iwan opromieniony pobiciem starego rekordu czuje się już złotym medalistą. Ale tuż po nim na murawę wkracza Niemiec, Helmut Muller, zwany też wiecznie drugim, bo nigdy mu się nie udało wygrać z Iwanem. Rzuca cegła w niebo, ta znika, mija sto dwadzieścia pięć sekund, publiczność przeciera oczy ze zdumieniem, czyżby akurat dzisiaj Helmut miał wygrać? Mija sto dwadzieścia osiem sekund. Tak, tak, Helmut wygrywa z nowym wspaniałym rekordem świata sto dwadzieścia osiem sekund. Jako ostatni zawodnik wchodzi Polak Piotr Kalwas, młody, dziewiętnaście lat, wschodząca gwiazda tej jakże ekscytującej konkurencji. Ciska cegłę ku górze, stopery włączone sto dwadzieścia pięć, sto dwadzieścia osiem, sto czterdzieści, ludzie nie wierzą własnym oczom, wszyscy szaleją. Mijają trzy minuty, pięć, dziesięć, piętnaście, wszystkim się wydaje, że są w jakimś dziwnym śnie, bo jak to możliwe? Mija godzina, mija druga stadion powoli pustoszeje, mija trzecia, czwarta, piąta sędziowie też już cichutko poopuszczali swoje stanowiska, zresztą tak samo jak komentatorzy godzinę wcześniej. Mija szósta godzina, siódma, Piotr rozgląda się dookoła patrzy na opustoszały stadion, gdzie tylko wiatr przegania papierki po fast foodach. Po cichutku ubrał się w dres i też poszedł do domu.
2317

Dowcip #30847. Olimpiada. w kategorii: Śmieszny humor o Polaku, Rusku i Niemcu, Kawały o zawodach.

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Kod alfabetu Morse'a OnLine

» Darmowe ogłoszenia motoryzacyjne

» Słownik antonimów języka polskiego

» Słownik definicji

» Baza haseł do krzyżówek

» Deklinacja wyrazów

» Niania do dziecka

» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń

» Stopniowanie przymiotników online

» Słownik synonimów języka polskiego

» Wyliczanki rymowanki

» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do druku

» Kiedy następna zmiana czasu

» Darmowe ogłoszenia nieruchomości

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost