Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Przychodzi facet do seksuologa i mówi

Przychodzi facet do seksuologa i mówi:
- Panie doktorze, mam kompleks małego członka.
Lekarz na to:
- Myślę, że to Pana najmniejszy problem.
15

Dowcip #8236. Przychodzi facet do seksuologa i mówi w kategorii: Śmieszne kawały o lekarzach, Śmieszne żarty przychodzi facet do lekarza, Śmieszne dowcipy o męskim członku.

Stary doświadczony lekarz pyta się swojego młodego, dopiero rozpoczynającego karierę kolegi, jak mu idzie praktyka.
- Jakoś nieszczególnie. Wczoraj odbierałem pierwszy poród. Matka i dziecko nie przeżyli, a w dodatku z ręki wyśliznęły mi się szczypce, uderzyły w głowę ojca zabijając go.
- To rzeczywiście nieszczególny przypadek. Proszę to jest adres, proszę iść odebrać tam poród i wieczorem poinformować mnie o wyniku.
Wieczorem młody medyk dzwoni do profesora:
- No i jak panu poszło? - pyta się profesor.
- Zdecydowanie lepiej. Ojciec żyje.
411

Dowcip #8237. Stary doświadczony lekarz pyta się swojego młodego w kategorii: Czarny humor dowcipy, Śmieszny humor o lekarzach, Śmieszny humor o porodach.

Pewna pani poszła do lekarza i mówi:
- Proszę pana, moje dziecko jest chore.
Lekarz na to:
- Przechodziło odrę?
A pani odpowiada:
Co pan? Odra jest głęboka jeszcze by mi się utopiło.
38

Dowcip #8238. Pewna pani poszła do lekarza i mówi w kategorii: Śmieszne żarty o dzieciach, Kawały o lekarzach, Śmieszny humor o chorobach.

Idzie facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, nie czuję nóg!
- To powąchaj pan moje.
39

Dowcip #8239. Idzie facet do lekarza i mówi w kategorii: Śmieszne dowcipy o mężczyznach, Śmieszny humor o lekarzach, Kawały o higienie, Humor o pacjentach.

Konsylium trójki lekarzy nad pacjentem:
- To grypa.
- Ależ skąd, to żółtaczka!
- Jaka żółtaczka? To gruźlica!
Po chwili:
- Panowie, spokojnie, nie kłóćmy się, sekcja zwłok wykaże kto z nas miał rację.
512

Dowcip #8240. Konsylium trójki lekarzy nad pacjentem w kategorii: Czarny humor dowcipy, Śmieszny humor o lekarzach, Śmieszny humor o chorobach, Żarty o pacjentach.

- Panie doktorze, mam biegunkę!
- Zapiszę panu czopki.
Po kilku dniach:
- Panie doktorze, nic nie pomogło!
- To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie!
Po następnych kilku dniach:
- Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę!
- Do cholery, czy pan te czopki żre?!
- A co?! Może mam je sobie do dupy wsadzać?!
625

Dowcip #8241. - Panie doktorze, mam biegunkę! w kategorii: Śmieszny humor o lekarzach, Kawały o chorobach, Humor o pacjentach.

Przychodzi facet do dentysty i pyta, ile będzie kosztowało wyrwanie zęba mądrości.
- 200 złotych.
- Hmm, za drogo!
- Mogę oszczędzić na znieczuleniu i wyrwać go za 150.
- Taniej nie można? To wciąż za dużo.
- Za 50 złotych mogę go wyrwać po prostu obcęgami. Co pan na to?
- A nie da się jeszcze taniej?
- No cóż, za 10 zł, bez znieczulenia, obcęgami, w ramach praktyki może to zrobić student.
- Wspaniale, cudownie. Proszę zapisać żonę na czwartek!
312

Dowcip #8242. Przychodzi facet do dentysty i pyta w kategorii: Śmieszny humor o lekarzach, Śmieszny humor o mężu, Żarty o żonie, Kawały o zębach.

Urolog do pacjenta:
- I to żona pana tak urządziła widelcem? A jak pan oddaje mocz?
- A wie pan, panie doktorze, znam parę chwytów na flet.
512

Dowcip #8243. Urolog do pacjenta w kategorii: Kawały o lekarzach, Humor o mężu, Kawały o żonie, Śmieszne kawały o męskim członku.

Pewien poeta zorganizował sobie wieczorek deklamacyjny w szpitalu charytatywnie dla pacjentów i personelu. Godzinkę to trwało, wreszcie koniec. Na sali cisza. Do artysty podchodzi jeden z anestezjologów, i serdecznie ściska jego prawicę.
- Szacuneczek, mistrzu.
311

Dowcip #8244. Pewien poeta zorganizował sobie wieczorek deklamacyjny w szpitalu w kategorii: Śmieszny humor o artystach, Żarty o lekarzach, Kawały o pacjentach.

Przylatuje zdyszany i przestraszony mąż do szpitala i pyta doktora:
- Co z moją żoną? Przed chwilą ją tu przywieziono z wypadku.
Lekarz:
- Mam dla pana straszne wiadomości. Pańska żona będzie musiała przejść bardzo wiele rehabilitacji i operacji.
Mąż:
- Boże.
- Wie pan, to będzie kosztować. Operacja ok sto tysięcy złotych.
Mąż.
- Matko, nie wypłacę się.
Lekarz:
- Rehabilitacja i leki też około sto tysięcy.
Mąż:
- Nie!
Lekarz:
- No i jeszcze dochodzi do tego wszystkiego sanatorium około dwadzieścia tysięcy.
Mąż zaczyna płakać. Lekarz łapie go za ramie i mówi:
- Spokojnie, ona nie żyje.
614

Dowcip #8245. Przylatuje zdyszany i przestraszony mąż do szpitala i pyta doktora w kategorii: Czarny humor kawały, Kawały o lekarzach, Śmieszne dowcipy o pieniądzach, Humor o żonie, Kawały o wypadkach samochodowych.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Nowe motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Niania do dziecka» Odpowiedzi do krzyżówek» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Zmiana czasu na czas zimowy» Zagadki do druku dla dzieci» Deklinacja rzeczowników» Słownik rymów do przymiotników» Wyliczanki do pokazywania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost