Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Politycy doprowadzili do tego, że kiedy czytam

Politycy doprowadzili do tego, że kiedy czytam:
”Prezydent był na premierze ...”
To nie wiem czy to relacja z wydarzenia kulturalnego, czy skandal seksualny.
18

Dowcip #24716. Politycy doprowadzili do tego, że kiedy czytam w kategorii: Śmieszne żarty polityczne, Kawały o politykach.

Polityk siedząc w restauracji zauważył za innym stolikiem samotnie siedzącą, atrakcyjną, młodą kobietę więc zdecydował podejść do niej:
- Cześć. Mam na imię Marcin, mam czterdzieści lat, zajmuję się polityką i jestem uczciwym człowiekiem.
- Cześć skarbie. Mam na imię Sara, mam trzydzieści pięć lat, zajmuję się prostytucją i nadal jestem dziewicą.
822

Dowcip #24717. Polityk siedząc w restauracji zauważył za innym stolikiem samotnie w kategorii: Śmieszny humor o prostytutkach, Dowcipy o politykach.

Poszedł facet z buldogiem do parku, a tam odbywały się wyścigi hartów. Buldog mówi do faceta:
- Zapisz mnie proszę. Na pewno wygram! Zobaczysz ...
- Co ty buldog, nie dasz rady.
- Mówię ci, że dam. Proszę zapisz mnie.
Więc zapisał facet buldoga na wyścigi. Po chwili wszystkie psy stanęły na starcie, a wśród nich buldog. Sędzia dał znać, otworzyły się boksy i psy wystartowały. Pierwsze okrążenie i buldog przebiega linię mety ostatni. Właściciel zaniepokojony wydziera się z trybun:
- No i co? Jesteś ostatni!
- Spoko, spoko.
Drugie okrążenie i pies znów przebiega przez metę na samym końcu. Facet się wydziera:
- Buldog, co jest?!
- Spoko, spoko.
Przed ostatnim okrążeniem pies znów ostatni przebiegł linię mety. Facet krzyczy:
- Buldog, co jest? Dasz radę?!
- Dam, spoko, spoko.
Na ostatniej prostej pies znów był najgorszy i przybiegł na metę ostatni. Po wyścigu podchodzi do niego pan:
- No i co? Mówiłeś, że dasz radę. Co jest buldog?
- Właśnie nie wiem ...
37175

Dowcip #24718. Poszedł facet z buldogiem do parku, a tam odbywały się wyścigi hartów. w kategorii: Kawały absurdalne, Śmieszne żarty o psach, Dowcipy o zawodach.

Późny, jesienny, romantyczny wieczór, siedzimy z ukochanym i oglądamy telewizję. Ja siedzę na kanapie, on leży z głową na moich kolanach.
Przerwa w serialu, naszym oczom ukazuje się reklama futer. Pytam go:
- Kochanie, kupisz mi futro?
A on na to z błogim wyrazem twarzy:
- Se zapuść ...
1318

Dowcip #24719. Późny, jesienny, romantyczny wieczór w kategorii: Dowcipy o mężczyznach, Śmieszne dowcipy o kobietach, Humor o ubiorze.

Premier przechadza się po Warszawie wraz ze swoją żoną. Oglądając wystawy sklepowe mówi do żony:
- Popatrz! Spodnie pięćdziesiąt złotych, koszulka czterdzieści, futro sto pięćdziesiąt. Nie wiem o co ludziom chodzi, że jest tak źle, jest dość tanio. Wszyscy mówią, że nikogo na nic nie stać.
Żona popatrzyła na męża z ogromną czułością, jak tylko kobieta potrafi i mówi:
- Kochanie. To jest pralnia.
711

Dowcip #24720. Premier przechadza się po Warszawie wraz ze swoją żoną. w kategorii: Żarty o pieniądzach, Dowcipy o żonie, Śmieszne dowcipy o politykach.

Promocja PKP?
- Jedziesz dwa razy dłużej za tę samą cenę!
621

Dowcip #24721. Promocja PKP? w kategorii: Śmieszny humor zagadka, Humor o pociągu.

Przy łóżku umierającej żony siedzi mąż.
- Może ci coś potrzeba kochanie? - mówi smutnym głosem.
- Chciałabym, - odpowiada cichutko żona - żebyśmy kochali się ten ostatni raz.
- Oj taka słaba jesteś, ale jak tak bardzo chcesz ...
I gość włazi do łóżka, robi co żona sobie życzy, a potem przytula się i usypia ze zmęczenia. Budzi się po jakimś czasie, a żona w świetnej formie krząta się po kuchni gotując obiad. Facet zrywa się z pościeli i woła:
- Kochanie, co się stało, przecież taka chora byłaś?
- A to ten seks z tobą tak mi pomógł. - informuje go z uśmiechem kobieta.
Facet siada ciężko na stołku i smutnieje.
- Co jest? Nie cieszysz się, że wyzdrowiałam?
- Nie o to chodzi, - mówi mąż - tylko jakbym wiedział, że mam takie możliwości, to i babcię Zosię bym uratował i wujka Zdziśka ...
717

Dowcip #24722. Przy łóżku umierającej żony siedzi mąż. w kategorii: Dowcipy o mężu i żonie, Śmieszne dowcipy o mężu, Śmieszne kawały o żonie, Kawały o chorobach, Dowcipy o seksie.

Przy podpisywaniu umowy kredytowej bankier do blondynki:
- Wykształcenie?
- Wyższe.
- Stan cywilny?
- Czy ja muszę odpowiadać na to pytanie?
- Niestety umowa tego wymaga.
Klientka nachyla się i szeptem mówi:
- Dziewica ...
915

Dowcip #24723. Przy podpisywaniu umowy kredytowej bankier do blondynki w kategorii: Humor o blondynkach, Śmieszny humor o dziewicach.

Przychodnia po reformie. Pacjenci wchodzą do lekarza. Pierwszy:
- Panie doktorze, jak nagniatam klatkę piersiową to mnie wszystko boli.
- Nie nagniatać, nie będzie bolało. Następny!
Wchodzi matka z córką.
- Panie doktorze, czy to możliwe aby po pięciu miesiącach urodziło się dziecko?
- Możliwe, następne przyjdą w terminie. Następny!
- Panie doktorze, wracałem z wczasów i na koniec coś złapałem, czy to przejdzie?
- Przejdzie, przejdzie. Na żonę i dzieci. Następny!
- Panie doktorze, jestem panienką i zaszłam w ciążę, co robić?
- Nie siusiać trzy tygodnie, może się utopi. Następny!
Wchodzi panienka.
- Panie doktorze, mam chłopca w sile wieku, karmie go kluskami, zacierkami, bułeczkami, a on dalej nie może.
- Od krochmalu to tylko kołnierzyk stoi. Następny!
- Panie doktorze, mój interes tak mi zmalał. Co robić?
- Owinąć w gazetę wyborczą, ona wszystko wyolbrzymia. Następny!
- Panie doktorze, mam czterdzieści lat. Kolega w moim wieku mówi, że jeszcze może, a ja nie.
- Mów pan, że i pan może. Następny!
- Panie doktorze, od dwóch dni nie mogę siusiać.
- Ile ma pan lat?
- Osiemdziesiąt.
- To już pan swoje wysiusiał. Następny!
- Panie doktorze, mnie od pewnego czasu tak w brzuchu jeździ tam i z powrotem. Co to jest?
- Ma pan dwie dupy i gówno nie wie którędy wyjść. Następny!
- Panie doktorze, mój synek połknął stalówkę. Co robić?
- Niech wypije litr atramentu, będzie miał swoje własne wieczne pióro. Następny!
- Panie doktorze, moja żona połknęła igłę. Co robić?
- Zakładać naparstek. Następny!
- Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują.
- Następny proszę! Co, to już wszyscy? Chwała Bogu, tak się zmęczyłem. Siostro, proszę o szklankę dobrej mocnej kawy.
1115

Dowcip #24724. Przychodnia po reformie. Pacjenci wchodzą do lekarza. w kategorii: Śmieszne dowcipy o lekarzach, Śmieszne kawały o pacjentach.

Przychodzi informatyk do lekarza.
- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio.
- Co pan powie? A u mnie działa!
9843

Dowcip #24725. Przychodzi informatyk do lekarza. w kategorii: Śmieszny humor o informatykach, Humor o lekarzach, Śmieszne dowcipy o bólu i cierpieniu.




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Używane samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki do wydruku dla dzieci» Praca dla opiekunów seniora» Odpowiedzi na pytania» Kod alfabetu Morse'a» Słownik synonimów» Deklinacja wyrazów» Stopniowanie przymiotników online» Słownik rymów do imion» Wyliczanki do zabawy» Słownik antonimów» Kiedy następna zmiana czasu
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost