Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Licealistka zwierza się matce

Licealistka zwierza się matce:
- Mamusiu jezdem w ciąży.
Matka załamuje ręce i mówi:
- Bój się Boga dziewczyno, za dwa miesiące masz zdawać maturę i Ty mówisz ”jezdem”.
28

Dowcip #4245. Licealistka zwierza się matce w kategorii: Śmieszny humor o uczniach, Śmieszne kawały o córce, Śmieszne kawały o ciąży, Humor o matce.

Gość poszedł na egzamin, niewiele powiedział, dostał dwóję. Wychodzi z kumplem do ubikacji i tam zaczyna wyzywać:
- A ten fiut pieprzony, jak on mnie mógł tak udupić.
Nagle otwierają się drzwi kabiny, wychodzi z nich profesor:
- A bo żeś kretynie nic nie umiał!
37

Dowcip #4246. Gość poszedł na egzamin, niewiele powiedział, dostał dwóję. w kategorii: Śmieszne kawały o studentach, Śmieszne kawały o egzaminach, Kawały o profesorach.

Każdy etatowy pracownik dydaktyczny na uczelni przez pierwsze pięć lat. Uczy się, przez następne pięć lat uczy innych, przez kolejne pięć lat zaczyna się nudzić, a potem już tylko nudzi innych.
512

Dowcip #4247. Każdy etatowy pracownik dydaktyczny na uczelni przez pierwsze pięć w kategorii: Śmieszne kawały o profesorach.

Student i studentka uczą się zawzięcie przez parę godzin. Nagle student mówi:
- Przygotujesz mi coś na kolację?
Studentka, siedząc na kaloryferze:
- Właśnie Ci grzeję.
28

Dowcip #4248. Student i studentka uczą się zawzięcie przez parę godzin. w kategorii: Śmieszne kawały o jedzeniu, Kawały o studentach, Śmieszne dowcipy o studentkach, Żarty o nauce.

Podczas egzaminu wykładowca mocno już zdenerwowany niewiedzą zdającego, otwiera drzwi i krzyczy do pozostałych studentów:
- Przynieście tu siano dla osła!
- A dla mnie herbatkę poproszę! - dodaje student.
111

Dowcip #4249. Podczas egzaminu wykładowca mocno już zdenerwowany niewiedzą w kategorii: Śmieszne kawały o studentach, Humor o egzaminach, Śmieszne kawały o profesorach.

W akademiku:
- Dziewczęta, chłopcy do nas idą, ściągnijcie szybko majtki!
Słychać szum.
- Nie te ... Te ze sznurka.
28

Dowcip #4250. W akademiku w kategorii: Kawały o studentach, Śmieszne dowcipy o studentkach, Żarty o bieliźnie.

Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale nie przygotował się jak należy. Profesor zdruzgotany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
- Przynieście siano dla osła.
- A dla mnie herbaty - dodał egzaminowany. I zdał.
26

Dowcip #4251. Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. w kategorii: Humor o studentach, Śmieszne kawały o egzaminach, Śmieszne dowcipy o profesorach.

Co powinien wiedzieć student?
- Wszystko!
Co powinien wiedzieć asystent?
- Prawie to wszystko, co student.
A adiunkt?
- W jakiej książce jest to, co powinien wiedzieć student.
Docent?
- Gdzie jest ta książka.
A co powinien wiedzieć profesor?
- Gdzie jest docent.
28

Dowcip #4252. Co powinien wiedzieć student? w kategorii: Śmieszne dowcipy o studentach, Śmieszne kawały zagadki, Śmieszne żarty o profesorach, Śmieszne kawały o asystentach.

Student chciał sobie dorobić i przyjął się jako przewodnik po Krakowie. Dostał wycieczkę Amerykanów i oprowadza ich. Pokazuje im bramę Floriańską i opowiada o murach obronnych. W pewnej chwili jeden turysta pyta się:
- Ile lat budowali te mury?
Student nie wie, ale strzela:
- Dziesięć lat.
- U nas w Ameryce to by zbudowali je za pięć lat.
Student nic nie mówi, tylko prowadzi turystów na rynek i opowiada o sukiennicach, nagle ten sam turysta się pyta:
- A ile lat budowali te sukiennice?
Student niewiele się namyślając mówi:
- Trzy lata.
- U nas to by wybudowali za półtora roku.
Studentowi cały czerwony, ale nic, prowadzi wycieczkę dalej. Przechodzą koło Wawelu. Turysta pyta się:
- Panie, a to co za budynek?
- Nie wiem, wczoraj tego nie było!
28

Dowcip #4253. Student chciał sobie dorobić i przyjął się jako przewodnik po w kategorii: Śmieszne kawały o studentach, Śmieszne dowcipy o turystach.

Uniwersytet Warszawski Wydział Matematyki Informatyki i Mechaniki. Ustny z rachunku prawdopodobieństwa. Biedna studentka zagłębia się coraz bardziej. W końcu profesor, próbując ją ratować pyta:
- Proszę mi powiedzieć jakie jest prawdopodobieństwo wypadnięcia jedynki na kostce sześciennej?
Studentka prawie bez namysłu odpowiada:
- Jeden!
- Eee, jest pani zupełnie pewna?
- Tak! Jeden!
- Dobrze, proszę wziąć kostkę i spróbować - daje jej kostkę, ona rzuca,
wypada: jeden! Dziewczyna rzuca jeszcze raz: znowu jeden. Profesor robi wielkie oczy, sam bierze kostkę i rzuca: wypada jedynka.
- Poproszę indeks - mówi - ma pani tróję, do widzenia.
28

Dowcip #4254. Uniwersytet Warszawski Wydział Matematyki Informatyki i Mechaniki. w kategorii: Żarty o studentkach, Śmieszne żarty matematyczne, Śmieszne kawały o egzaminach, Śmieszny humor o profesorach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Alfabet Morse'a» Oferty pracy na cały etat dla opiekunek do dzieci» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Wyliczanki» Słownik rymów do czasowników» Następna zmiana czasu» Słownik definicji» Deklinacja słów» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost