Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Bezchmurny wieczór.

Bezchmurny wieczór. Na chodniku leży pijak i kontempluje:
- Mały Wóz... Wielki Wóz... O kurde! Radiowóz!
25

Dowcip #12970. Bezchmurny wieczór. w kategorii: Dowcipy o pijakach.

Kowalski spił się do nieprzytomności. Stoi pod latarnią i chwieje się na nogach.
- Skąd pan jest? - pyta jakiś inteligent.
- Z Atlantydy.
- Przecież Atlantyda dawno zalana!
- A ja to nie?
411

Dowcip #12971. Kowalski spił się do nieprzytomności. w kategorii: Humor o Kowalskim, Śmieszny humor o pijakach.

Kowalski spotyka Nowaka.
- Wiesz, mam pieruński smak.
- A ja mam pół litra - mówi na to Nowak - ale nie mam miarki.
- Miarkę to mam w gębie - śmieje się Kowalski.
Gdy Nowak wręczył mu całą butelkę, Kowalski pociągnął tak, że nic we flaszce nie zostało. Nowak popatrzył i spokojnie wycedził przez zęby:
- Wiesz, ja ci nie żałuję tej gorzały, ale tą miarkę muszę ci roztrzaskać.
16

Dowcip #12972. Kowalski spotyka Nowaka. w kategorii: Kawały o Kowalskim, Kawały o alkoholu, Śmieszne żarty o pijakach.

Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
- Przepraszam pana bardzo.
- Idzie dalej i po chwili znowu zderza się drzewem.
- Najmocniej pana przepraszam.
Zdarza się to jeszcze kilka razy. W końcu zirytowany i porządnie poobijany siada na ławce i mówi:
- Poczekam, aż ta hołota przejdzie.
15

Dowcip #12973. Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo. w kategorii: Śmieszny humor o Kowalskim, Żarty o pijakach, Dowcipy o lesie.

Dwóch zawianych gości chciało napić się drinka, ale mieli ze sobą tylko kilka złotych. W końcu jeden z nich proponuje:
- Złóżmy się i kupmy sobie hot doga.
- Hot doga? Ja chcę drinka!
- Zrobimy tak: kupimy hot doga, wyjmiemy z niego parówkę i przymocuję ją sobie do rozporka. Pójdziemy do baru, zamówimy drinki, wypijemy. Kiedy przyjdzie do płacenia, ty uklękniesz i zaczniesz ssać parówkę, tak jakbyś robił mi laskę. Barman nas wyrzuci i nie będziemy musieli płacić. I tak zrobili. Zamówili dwie whisky, wypili, odegrali scenkę i barman ich wyrzucił. Odstawili ten numer w dwudziestu barach.
- Wiesz co? - mówi w końcu drugi facet. - Zamieńmy się rolami, bo mnie już kolana bolą.
- Myślisz, że jesteś w gorszej sytuacji ode mnie? Stary, ja zgubiłem parówkę w trzecim barze.
15

Dowcip #12974. Dwóch zawianych gości chciało napić się drinka w kategorii: Humor erotyczny, Śmieszne żarty o pijakach, Dowcipy o barmanach.

Rozmawia dwóch pijaków:
- Ciekawe dlaczego dali mi ksywkę: Dżin? Pewnie dlatego, że wszystko mogę?
- Nie, stary. Po prostu gdy tylko ktoś odkręca butelkę, ty od razu się pojawiasz.
118

Dowcip #12975. Rozmawia dwóch pijaków w kategorii: Żarty o alkoholu, Dowcipy o pijakach.

Pijany facet leje pod krzakiem, podchodzi do niego policjant i mówi:
- Proszę pana, dziesięć metrów stąd jest WC.
- Panie, takiego długiego to ja nie mam.
19

Dowcip #12976. Pijany facet leje pod krzakiem, podchodzi do niego policjant i mówi w kategorii: Śmieszne żarty o pijakach, Dowcipy o policjantach, Humor o sikaniu.

Pewien mocno podpity gość czeka na przystanku autobusowym, przyjeżdża autobus, gość wsiada mocno się zataczając. Właśnie chciał się złapać poręczy, gdy kierowca ruszył ostro z miejsca. Stracił równowagę i poleciał do tyłu potrącając stojącą tam kobietę. Z koszyka, który jej wytrącił, wysypały się na podłogę jajka. Kobieta z wielką dezaprobatą popatrzyła na gościa i po chwili oczekiwania rzekła:
- No mógłby pan chociaż powiedzieć to magiczne słowo!
Gość po chwili zastanowienia:
- Abrakadabra!
617

Dowcip #12977. Pewien mocno podpity gość czeka na przystanku autobusowym w kategorii: Dowcipy o pijakach, Kawały o podróżowaniu, Śmieszne dowcipy o jajkach.

Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym.
- Wezmę dwie.
- Weź jedną, tyle nie wypijemy...
- Wezmę dwie, damy radę.
- Nie damy, zobaczysz.
- Damy radę. Biorę dwie ... Wchodzi do sklepu:
- Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady.
636

Dowcip #12978. Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym. w kategorii: Dowcipy o alkoholu, Humor o pijakach, Humor o Polakach.

Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka.
- Nic na tej ziemi kuzynie nie rośnie?
- A no nic. - wzdycha Antek.
- A jakby tak zasiać kukurydzę?
- Aaa jakby zasiać, to by pewnie urosła.
2230

Dowcip #12979. Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka. w kategorii: Śmieszne żarty o rolnikach, Śmieszne dowcipy o Antku.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Nowe samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas letni» Alfabet Morse'a OnLine» Wyliczanki dla dzieci» Rymy do tekstów» Antonim» Niania» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Odmiana przez przypadki przymiotników» Słownik pojęć i definicji» Stopniowanie przymiotników online» Synonim
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost