Najnowsze dowcipy
Policjant wraca późnym wieczorem do domu i mówi żonie:
- Napadła na mnie banda chuliganów. Otoczyli mnie, zabrali portfel, zegarek...
- Nie miałeś ze sobą pistoletu? - dopytuje żona.
- Oczywiście, że miałem, ale dobrze go ukryłem!
- Napadła na mnie banda chuliganów. Otoczyli mnie, zabrali portfel, zegarek...
- Nie miałeś ze sobą pistoletu? - dopytuje żona.
- Oczywiście, że miałem, ale dobrze go ukryłem!
1113
Dowcip #12301. Policjant wraca późnym wieczorem do domu i mówi żonie w kategorii: Śmieszne dowcipy o policjantach, Śmieszne żarty o złodziejach, Dowcipy o pistoletach.
Rozmawia dwóch starych żołnierzy o nowym generale:
- To ma być generał? To jest dupa, a nie generała. Kiedyś to był generał, ten to był dopiero dupa!
- To ma być generał? To jest dupa, a nie generała. Kiedyś to był generał, ten to był dopiero dupa!
1518
Dowcip #8678. Rozmawia dwóch starych żołnierzy o nowym generale w kategorii: Humor o żołnierzach, Śmieszny humor o generale.
Mama mówi do Jasia:
- Jasiu, uważaj na przejściu ulicznym.
- Grozisz mi?
- Jasiu, uważaj na przejściu ulicznym.
- Grozisz mi?
1714
Dowcip #25995. Mama mówi do Jasia w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Śmieszne żarty o mamie.
Icek zapytuje ojca:
- Co znaczy śpiew chóralny?
- To ludzie, którzy śpiewają hurtowo.
- Co znaczy śpiew chóralny?
- To ludzie, którzy śpiewają hurtowo.
3836
Dowcip #13818. Icek zapytuje ojca w kategorii: Humor o Żydach, Kawały o synach, Śmieszny humor o ojcu, Żarty o śpiewaniu.
Bohater upadł na duchu, ale szybko się podniósł, bo nadciągały wojska nieprzyjaciela.
2419
Dowcip #29161. Bohater upadł na duchu, ale szybko się podniósł w kategorii: Żarty o wojsku, Śmieszne żarty o postaciach z książek.
Dwie małpy siedzą na drzewie. Jedna mówi:
- Lać mi się chce.
I zaczęła lać. A druga:
- O jaki ciepły deszczyk.
- Lać mi się chce.
I zaczęła lać. A druga:
- O jaki ciepły deszczyk.
2827
Dowcip #7261. Dwie małpy siedzą na drzewie. w kategorii: Śmieszne dowcipy o małpie, Humor o sikaniu.
Miłość to dróżka prowadząca do łózka,
z łóżka do szpitala przenosząc krasnala
z łóżka do szpitala przenosząc krasnala
4236
Dowcip #30342. Miłość to dróżka prowadząca do łózka w kategorii: Śmieszny humor rymowany, Dowcipy o miłości.
Przychodzi gościu do salonu tatuażu:
- Dzień dobry, chciałem sobie tatuaż zrobić.
- Ooo, dobrze pan trafił bo jestem najlepszym tatuażystą w mieście.
- Ale wie pan, ja chciałem sobie to zrobić w nietypowym miejscu.
- Spoko, nie ma takiego miejsca na ciele ludzkim, w którym bym już nie robił tatuażu, więc niech się pan nie krępuje i mówi otwarcie...
- No więc ja bym chciał zrobić tatuaż na penisie...
- Panie, ja już dziesiątki penisów tatuowałem, ściągaj pan portki i niech pan powie, co to ma być.
Facet ściągnął gacie i zaczyna:
- No więc proszę pana, ja bym chciał, żeby mi pan wytatuował ...
Fachowiec przerywa w pół zdania:
- Zaraz, zaraz tu chyba jednak zaszła pomyłka. Ja jestem tatuażystą, a nie mikro chirurgiem...
- Dzień dobry, chciałem sobie tatuaż zrobić.
- Ooo, dobrze pan trafił bo jestem najlepszym tatuażystą w mieście.
- Ale wie pan, ja chciałem sobie to zrobić w nietypowym miejscu.
- Spoko, nie ma takiego miejsca na ciele ludzkim, w którym bym już nie robił tatuażu, więc niech się pan nie krępuje i mówi otwarcie...
- No więc ja bym chciał zrobić tatuaż na penisie...
- Panie, ja już dziesiątki penisów tatuowałem, ściągaj pan portki i niech pan powie, co to ma być.
Facet ściągnął gacie i zaczyna:
- No więc proszę pana, ja bym chciał, żeby mi pan wytatuował ...
Fachowiec przerywa w pół zdania:
- Zaraz, zaraz tu chyba jednak zaszła pomyłka. Ja jestem tatuażystą, a nie mikro chirurgiem...
79
Dowcip #32454. Przychodzi gościu do salonu tatuażu w kategorii: Humor o męskim członku, Śmieszne żarty o tatuażach.
Niemiec, Rusek i Polak lecą samolotem. Nagle nastąpiła awaria. Każdy chwycił się jakiejś części samolotu. Niemiec chwycił fotel, Rusek chwycił silnik, a Polak chwycił kierownicę. Kto był pierwszy na ziemi?
- Adam i Ewa.
- Adam i Ewa.
1621
Dowcip #30727. Niemiec, Rusek i Polak lecą samolotem. Nagle nastąpiła awaria. w kategorii: Dowcipy o Adamie i Ewie, Dowcipy Polak, Rusek i Niemiec, Śmieszne dowcipy zagadki, Humor o samolotach.
Polak, Rusek i Niemiec mieli przemycić wiewiórkę przez granicę, ale dla utrudnienia mieli ją sobie włożyć w gacie. Pierwszy idzie Polak. Coś się kręci ale przeszedł. Drugi Niemiec. Myślał, że nie wytrzyma ale też jakoś przeszedł. No i został Rusek. Idzie i na środku granicy nie wytrzymał. Ściągną gacie i wywalił wiewiórkę. Oczywiście go złapali. Później na komendzie pyta się Polak i Niemiec dlaczego to zrobił. Ruski:
- No dobra powiem. Jak zrobiła sobie z mojej pały gałązkę, to jeszcze wytrzymałem, jak zrobiła sobie z moich jaj orzeszki to też wytrzymałem, jak robiła sobie z mojej dupy dziuplę to też wytrzymałem, ale jak próbowała wnieść orzeszki do dziupli to już nie wytrzymałem.
- No dobra powiem. Jak zrobiła sobie z mojej pały gałązkę, to jeszcze wytrzymałem, jak zrobiła sobie z moich jaj orzeszki to też wytrzymałem, jak robiła sobie z mojej dupy dziuplę to też wytrzymałem, ale jak próbowała wnieść orzeszki do dziupli to już nie wytrzymałem.
1115