Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o wariatach


Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza młodego psychiatrę po oddziale:
- Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj mechaników samochodowych.
- A gdzie oni są? Nikogo nie widzę.
- Leżą pod łóżkami i naprawiają.
216

Dowcip #11669. Szpital psychiatryczny. w kategorii: „Śmieszne żarty o wariatach”.

Siedzą wariaci na drzewie i udają gruszki. Jeden pyta:
- Dojrzałeś?
- Nie - odpowiada drugi.
Sytuacja powtarza się. Za trzecim razem pyta:
- Dojrzałeś?
- Tak.
- No to spadaj!
48

Dowcip #13312. Siedzą wariaci na drzewie i udają gruszki. w kategorii: „Śmieszny humor o wariatach”.

Po północy jeden z lokatorów dobija się do drzwi sąsiada:
- Panie przestań pan wreszcie grać na tej cholernej trąbce, bo zwariuję!
- Za późno. Przestałem grać pół godziny temu.
313

Dowcip #14043. Po północy jeden z lokatorów dobija się do drzwi sąsiada w kategorii: „Dowcipy o wariatach”.

Lekarz mówi do pacjenta, wariata ciągnącego cegłę na sznurku:
- Wiesiu, czemu ciągniesz tą cegłę na sznurku?
- No co pan?! To przecież Azorek!
Sytuacja powtarza się przez kilka dni. Któregoś dnia lekarz mówi do pacjenta:
- Szkoda Wiesiu, że myślisz iż ta cegła jest psem, gdybyś myślał, że to jest naprawdę cegła to dałbym ci przepustkę.
Następnego dnia lekarz znowu zagaduje pacjenta:
- Wiesiu, jak tam się ma twój Azorek?
- Co pan wygaduje?! To przecież zwykła cegła!
Lekarz dał Wiesiowi przepustkę zadowolony poprawą stanu pacjenta. Gdy Wiesio wyszedł ze szpitala, mówi do cegły:
- Widzisz Azorku jak go oszukaliśmy?!
418

Dowcip #8661. Lekarz mówi do pacjenta, wariata ciągnącego cegłę na sznurku w kategorii: „Żarty o wariatach”.

Przychodzi wariat do sklepu spożywczego i mówi:
- Poproszę Ramę.
- Nie ma, ale może być Kama.
- Jeśli pasuje do roweru górskiego, to niech będzie.
37

Dowcip #8662. Przychodzi wariat do sklepu spożywczego i mówi w kategorii: „Humor o wariatach”.

Spotyka się dwóch wariatów, jeden niesie szybę. Drugi pyta go:
- Po co ci ta szyba?
- Będę robił szybowiec.
- A co, czołgu już nie robisz?
- Nie, gąsienice mi zdechły!
213

Dowcip #10032. Spotyka się dwóch wariatów, jeden niesie szybę. w kategorii: „Humor o wariatach”.

W szpitalu dla anorektyków, anorektyk woła pielęgniarkę:
- Siostro pająk ...
- Niech Pan się nie wygłupia, duży pan jest.
Po chwili.
- Siostro pająk ...
- No co pan wygaduje?
Po chwili anorektyk krzyczy stłumionym głosem:
- Gdzie mnie wleczesz bestio?!
627

Dowcip #4553. W szpitalu dla anorektyków, anorektyk woła pielęgniarkę w kategorii: „Śmieszny humor o wariatach”.

Wariat pisze list. Drugi wariat go zagaduje:
- Do kogo ten list?
- Do mnie.
- A co tam piszesz?
- Nie wiem, bo go jeszcze nie otrzymałem.
15

Dowcip #6248. Wariat pisze list. w kategorii: „Dowcipy o wariatach”.

Siedzi wariat na torach nagle podchodzi do niego drugi i mówi:
- Posuń się trochę!
110

Dowcip #6556. Siedzi wariat na torach nagle podchodzi do niego drugi i mówi w kategorii: „Humor o wariatach”.

Rozmawia ze sobą dwóch psychiatrów:
- Wczoraj ten pacjent z sali siedemnaście oświadczył mi się.
- O, widzę że mu się pogorszyło.
- Co? Sugerujesz, że ze mną jest coś nie tak?
311

Dowcip #6560. Rozmawia ze sobą dwóch psychiatrów w kategorii: „Żarty o wariatach”.

Humor o wariatachŚmieszne dowcipy o wariatachDowcipy o wariatachŻarty o wariatachŚmieszne kawały o wariatachKawały o wariatachŚmieszny humor o wariatachŚmieszne żarty o wariatach




Przydatne zasoby» Rymy do słów» Rozwiązania krzyżówkowe» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Słownik pojęć» Odmiana przez przypadki» Oferty pracy na cały etat dla opiekunek do dzieci» Internetowy słownik synonimów» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Zmiana czasu» Wyliczanki» Internetowy słownik antonimów» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost