Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

W lesie postanowiono zbudować toaletę.

W lesie postanowiono zbudować toaletę. Po zbudowaniu zebrał się cały las i wilk mówi:
- Kto zniszczy tą toaletę ten ją odbuduje.
Na następny dzień wilk widzi wybite okno i po chwili jest zbiórka całego lasu:
- Kto wybił szybę? - pyta.
Wychodzi zajączek i mówi:
- Niby ja, niby nie ja, no bo to było tak: Siedziałem sobie, przyszedł niedźwiedź, usiadł na mnie i potem się mną wytarł, a jak zobaczył, że to ja, to wywalił mnie przez okno.
Wilk kazał niedźwiedziowi naprawić okno. Na następny dzień sytuacja się powtarza, niedźwiedź naprawia okno. Trzeciego dnia wilk idzie, patrzy, a cała toaleta rozwalona.
Zarządza zbiórkę:
- Kto rozwalił toaletę? - pyta.
Wychodzi jeż:
- Niby ja niby nie ja ...
532

Dowcip #16015. W lesie postanowiono zbudować toaletę. w kategorii: Dowcipy o niedźwiedziu, Śmieszne kawały o zajączku, Dowcipy o wilku, Śmieszny humor o jeżu.

Przychodzi zajączek do sklepu, w którym sprzedawcą jest niedźwiedź.
- Są zgniłe marchewki?
- Nie, nie ma.
Na drugi dzień:
- Są zgniłe marchewki?
- Nie, nie ma.
Na trzeci dzień:
- Są zgniłe marchewki?
- Jak się jeszcze raz zapytasz o te marchewki to ci uszy do lady gwoździami przybiję.
Następnego dnia:
- Są gwoździe?
- Nie.
- A są zgniłe marchewki?
525

Dowcip #16016. Przychodzi zajączek do sklepu, w którym sprzedawcą jest niedźwiedź. w kategorii: Kawały o niedźwiedziu, Śmieszne żarty o zajączku, Kawały o zakupach, Śmieszny humor o sprzedawcach.

Na jednym brzegu rzeki mieszkał miś, a na drugim zając i jak to zwykle bywa nie lubili się bardzo. Pewnego dnia zając woła do misia z drugiego brzegu rzeki pewny, że miś go nie dosięgnie:
- Ej misiu!
- Co? - pyta miś.
- Głupi jesteś!
I tak powtarzało się to przez tydzień. W końcu bardzo zdenerwowany miś postanowił zbudować tratwę i przepłyną do zająca aby spuścić mu łomot. Na drugi dzień rano zajączek jak zwykle wychodzi i krzyczy do misia, który był schowany za wielkim dębem na brzegu królika, który o tym nie wiedział:
- Ej misiu! - krzyczy królik, a w tym momencie miś wychodzi zza drzewa i pyta:
- Co!
- A wiesz, ja chciałem cię przeprosić za tamto!
1725

Dowcip #16017. Na jednym brzegu rzeki mieszkał miś w kategorii: Śmieszne kawały o niedźwiedziu, Dowcipy o zajączku.

Przychodzi zajączek do sklepu:
- Dzień dobry. Czy jest tort marchwiowy?
- Nie, niema.
- Ach. to do widzenia.
Na następny dzień ta sama sytuacja. Sprzedawca myśli:
- Może zamówię ten tort ... Albo nie, ciekawe kto go kupi?
Następnego dnia:
- Dzień dobry. Jest tort marchwiowy?
- Nie, niema.
- To do widzenia.
Sprzedawca zamówił ten tort. Na następny dzień przychodzi króliczek i mówi:
- Jest tort marchwiowy?
- Tak, jest.
- Ciekawe kto go kupi?
1017

Dowcip #16018. Przychodzi zajączek do sklepu w kategorii: Śmieszne żarty o zajączku, Kawały o sprzedawcach.

Przychodzi zajączek do sklepu i pyta:
- Czy jest dwu metrowy chleb?
- Nie ma.
Przychodzi na drugi dzień i pyta:
- Czy jest dwumetrowy chleb?
- Nie ma.
Przychodzi na trzeci dzień i pyta:
- Czy jest dwumetrowy chleb?
- Tak.
- To poproszę piętkę.
818

Dowcip #16019. Przychodzi zajączek do sklepu i pyta w kategorii: Dowcipy o zajączku, Śmieszny humor o zakupach, Śmieszne dowcipy o sprzedawcach.

Do lisiej nory wpada zajączek. Widzi małego liska i pyta:
- Mama w domu?
- Nie.
- A tata?
- Też nie.
- A chcesz w tą rudą mordę?
420

Dowcip #16020. Do lisiej nory wpada zajączek. w kategorii: Kawały o lisie, Śmieszny humor o zajączku.

Mały, biały niedźwiadek dryfował na krze lodowej. I pewnie umarł by biedaczek z pragnienia i głodu gdyby przepływający statek nie wkręcił go w śrubę ...
1710

Dowcip #16021. Mały, biały niedźwiadek dryfował na krze lodowej. w kategorii: Czarny humor śmieszne kawały, Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu, Śmieszne kawały o statku.

Miś kupił sobie motor i idzie do zajączka. Mówi:
- Ej zając! Chcesz się przejechać?
- Jasne. - Zając wsiada na motor.
I tak jadą z górki, i jadą ... Nagle przyspieszają stu kilometrów na godzinę. Misiek pyta:
- Ej królik! Polałeś się?
- Nie!
Jada na sto pięćdziesiąt godzinę:
- Ej królik! Polałeś się?
- Nie!
Jada dwieście na godzinę.
- Ej królik! polałeś się?
- Tak!
- To teraz się posraj bo tu nie ma hamulców!
417

Dowcip #16022. Miś kupił sobie motor i idzie do zajączka. w kategorii: Śmieszny humor o motocyklistach, Humor o niedźwiedziu, Śmieszne żarty o zajączku, Śmieszne kawały o przekraczaniu prędkości, Śmieszne dowcipy o sikaniu.

14 lipca 1410 roku, w przeddzień sławnej bitwy pod Grunwaldem, wojska polskie i krzyżackie podobnie jak ich wodzowie, Jagiełło i Urlich von Jungingen tęgo sobie popili. Na drugi dzień, kiedy miała się rozegrać bitwa, wszyscy mieli kaca i nikt nie miał sił na walkę. Wodzowie uradzili, że wystawią po jednym zawodniku z każdego obozu, a ci będą bili się na śmierć i życie. Ten, który wygra da wygraną swojemu państwu. Krzyżacy wystawili ogromnego rycerza w zbroi, na wielkim koniu okutanym również w końską zbroję. Jagiełło wszedł do polskiego obozu i zapytał:
- Kto z Was dzielni wojowie zmierzy się z tym rycerzem?
Z obozu doszły go tylko jęki skacowanych wojów. Nagle podniósł się osiemdziesięcioletni dziadunio i mówi:
- Ja pójdę, Wasza Wysokość.
Jagiełło domyślając się, że bitwa i tak jest już przegrana zgodził się na to. Polacy wystawili dziadka, który ledwo trzymał ogromny miecz cały się trzęsąc. Kiedy polscy rycerze zobaczyli, że Krzyżak naciera z impetem na dziadka, zaczęli krzyczeć:
- Dziadek w nogi! W nogi!
Zakotłowało się, w powietrze wzbiły się tumany kurzu, kiedy Krzyżak dopadł dziadunia. Gdy kurz opadł, wszyscy spojrzeli na pole walki, a tam leżał Krzyżak z odrąbanymi nogami, a nad nim dziadek trzęsąc się mówił:
- Masz szczęście, że krzyczeli ”w nogi”, bo bym Ci łeb odrąbał!
223

Dowcip #16023. 14 lipca 1410 roku, w przeddzień sławnej bitwy pod Grunwaldem w kategorii: Śmieszne dowcipy historyczne, Śmieszne żarty o znanych ludziach, Humor o bójkach.

Rozmawiają trzy babcie:
- Mój wnusiu zostanie lekarzem, bo wspaniale robi zastrzyki.
- A mój zostanie ogrodnikiem, bo ciągle siedzi w ogródku i sadzi kwiatki.
- A mój będzie pilotem, bo cały czas moczy szmatę w rozpuszczalniku, wącha ją i woła: ”Ale odlot, babciu!”
727

Dowcip #16024. Rozmawiają trzy babcie w kategorii: Humor o staruszkach, Śmieszne żarty o wnukach.




Przydatne zasoby» Deklinacja wyrazów online» Zmiana czasu» Tłumacz alfabetu Morse'a» Internetowy słownik rymów online» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Opisy do krzyżówek» Synonimy» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Stopniowanie przymiotników» Antonimy» Zagadki z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Słownik definicji i haseł» Wyliczanki do skakanki » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost