
Najnowsze dowcipy
Po co jest woda w rzekach? ... Żeby sie nie kurzyło jak statki hamują.
49
Dowcip #26590. Po co jest woda w rzekach? ... Żeby sie nie kurzyło jak statki hamują. w kategorii: Śmieszne pytania zagadki.
Jagienka miała bujne piersi, stąd wniosek, że pochodziła ze wsi.
2324
Dowcip #21523. Jagienka miała bujne piersi, stąd wniosek, że pochodziła ze wsi. w kategorii: Kawały o piersiach, Śmieszne kawały o postaciach z książek.
Myśliwy zaprosił swoich kolegów i chwali się swoimi trofeami:
- Oto skóra niedźwiedzia upolowanego na biegunie południowym, tu lis z borów tucholskich, a tu lew zdobyty w Afryce.
Koledzy patrzą, a na środku ściany wisi głowa kobiety.
- A to co?
- To jest moja teściowa.
- A co ona taka uśmiechnięta?
- Cały czas myślała, że żartuję.
- Oto skóra niedźwiedzia upolowanego na biegunie południowym, tu lis z borów tucholskich, a tu lew zdobyty w Afryce.
Koledzy patrzą, a na środku ściany wisi głowa kobiety.
- A to co?
- To jest moja teściowa.
- A co ona taka uśmiechnięta?
- Cały czas myślała, że żartuję.
1022
Dowcip #110. Myśliwy zaprosił swoich kolegów i chwali się swoimi trofeami w kategorii: Śmieszne żarty o lisie, Śmieszne żarty o myśliwych, Śmieszne żarty o niedźwiedziu, Śmieszne dowcipy o teściowej, Śmieszne kawały o lwie.
Jaka jest największa anomalia fizjologiczno - polityczna?
- Członek z ramienia.
- Członek z ramienia.
1115
Dowcip #26522. Jaka jest największa anomalia fizjologiczno - polityczna? w kategorii: Śmieszne dowcipne zagadki.

- Wysoki sądzie, jestem niewinny!
- Wszyscy tak mówią.
- No widzi pan, panie sędzio! Skoro wszyscy tak mówią, to musi to być prawda!
- Wszyscy tak mówią.
- No widzi pan, panie sędzio! Skoro wszyscy tak mówią, to musi to być prawda!
1020
Dowcip #30959. - Wysoki sądzie, jestem niewinny! w kategorii: Żarty o sędziach, Żarty o sądzie.
- Czym się różni staruszka na drodze od ciągłej linii?
- Ciągłej linii nie wolno przejeżdżać.
- Ciągłej linii nie wolno przejeżdżać.
1316
Dowcip #16649. - Czym się różni staruszka na drodze od ciągłej linii? w kategorii: Śmieszne zagadki.

Na podstawie J 8:2 - 16.
Wówczas uczeni w piśmie i agenci BSA przyprowadzili do niego kobietę, którą pochwycono na kopiowaniu CD- ków, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego:
Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na kopiowaniu CD- ków. W prawie Ustawa o Prawach Autorskich nakazuje nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?. Mówili to wystawiając go na próbę, aby mieli o co go oskarżyć.
Lecz on nachyliwszy się nad laptopem kodował w assemblerze. A kiedy w dalszym ciągu go pytali, podniósł się i rzekł do nich:
- Kto z was nie miał nigdy pirackiej kopii, niech pierwszy rzuci na nią kamień.
I powtórnie nachyliwszy się kodował w assemblerze. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko on i kobieta, stojąca na środku.
Wówczas, zachowawszy kod na dysku rzekł do niej:
- Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?
A ona odrzekła:
-Nikt, Panie!
Rzekł do niej:
-I ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili nie bierz już do ręki CD- ka chronionego prawem autorskim.
A oto znów przemówił do nich tymi słowami:
- Ja jestem open source, kto idzie za mną, nie będzie płacił bandytom za licencje.
Rzekli do niego prawnicy:
- Ty sam sobie wydajesz licencję. Licencja twoja nie jest prawdziwa!
W odpowiedzi rzekł do nich:
- Nawet jeśli ja sam sobie wydaję licencję, licencja moja jest prawdziwa, bo wiem skąd powstał mój kod źródłowy open source i jak będzie działał. Wy zaś nie wiecie ani co jest w execach, ani co one robią. Wy dajecie sąd według zasad bandyckich, ja nie bronię licencji nikomu. A nawet, jeśli zabronię, to moja licencja jest prawdziwa, bo nie jest to mój exec, ale wszystkich, którzy się do niego przyczynili.
Wówczas uczeni w piśmie i agenci BSA przyprowadzili do niego kobietę, którą pochwycono na kopiowaniu CD- ków, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego:
Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na kopiowaniu CD- ków. W prawie Ustawa o Prawach Autorskich nakazuje nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?. Mówili to wystawiając go na próbę, aby mieli o co go oskarżyć.
Lecz on nachyliwszy się nad laptopem kodował w assemblerze. A kiedy w dalszym ciągu go pytali, podniósł się i rzekł do nich:
- Kto z was nie miał nigdy pirackiej kopii, niech pierwszy rzuci na nią kamień.
I powtórnie nachyliwszy się kodował w assemblerze. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko on i kobieta, stojąca na środku.
Wówczas, zachowawszy kod na dysku rzekł do niej:
- Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?
A ona odrzekła:
-Nikt, Panie!
Rzekł do niej:
-I ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili nie bierz już do ręki CD- ka chronionego prawem autorskim.
A oto znów przemówił do nich tymi słowami:
- Ja jestem open source, kto idzie za mną, nie będzie płacił bandytom za licencje.
Rzekli do niego prawnicy:
- Ty sam sobie wydajesz licencję. Licencja twoja nie jest prawdziwa!
W odpowiedzi rzekł do nich:
- Nawet jeśli ja sam sobie wydaję licencję, licencja moja jest prawdziwa, bo wiem skąd powstał mój kod źródłowy open source i jak będzie działał. Wy zaś nie wiecie ani co jest w execach, ani co one robią. Wy dajecie sąd według zasad bandyckich, ja nie bronię licencji nikomu. A nawet, jeśli zabronię, to moja licencja jest prawdziwa, bo nie jest to mój exec, ale wszystkich, którzy się do niego przyczynili.
1816
Dowcip #11560. Na podstawie J 8:2 - 16. w kategorii: Śmieszne żarty komputerowe.
Jaka jest roznica miedzy kobiecymi ustami a drzwiami od Trabanta? Odp: Zadna! I to i to zeby zamknac trzeba porzadnie trzasnac!!!
912
Dowcip #26483. Jaka jest roznica miedzy kobiecymi ustami a drzwiami od Trabanta? w kategorii: Śmieszne dowcipne zagadki.

Jedzie blondynka maluchem i nagle się zatrzymuje. Podjeżdża do niej druga blondynka i pyta:
- Co się stało?
- Wiesz chyba gdzieś silnik zgubiłam po drodze!
- Nie martw się, mam zapasowy w bagażniku!
- Co się stało?
- Wiesz chyba gdzieś silnik zgubiłam po drodze!
- Nie martw się, mam zapasowy w bagażniku!
2530
Dowcip #17079. Jedzie blondynka maluchem i nagle się zatrzymuje. w kategorii: Kawały o blondynkach, Żarty o autach, Kawały o fiacie 126p.
Egzamin w Wyższej szkole policyjnej w Warszawie:
- Jakiego koloru jest biały maluch?
Kandydat na policjanta nie wie.
- No niech pan pomyśli, jakiego koloru jest biały maluch.
Po kilku minutach policjant się uśmiecha i mówi:
- Biały!
- Bardzo dobrze, widać, że się Pan dużo uczył, a teraz drugie pytanie: Ile drzwi ma dwudrzwiowy samochód?
Policjant myśli, myśli, myśli i woła uradowany:
- Biały!
- Jakiego koloru jest biały maluch?
Kandydat na policjanta nie wie.
- No niech pan pomyśli, jakiego koloru jest biały maluch.
Po kilku minutach policjant się uśmiecha i mówi:
- Biały!
- Bardzo dobrze, widać, że się Pan dużo uczył, a teraz drugie pytanie: Ile drzwi ma dwudrzwiowy samochód?
Policjant myśli, myśli, myśli i woła uradowany:
- Biały!
1720
Dowcip #12216. Egzamin w Wyższej szkole policyjnej w Warszawie w kategorii: Śmieszne kawały o policjantach, Śmieszny humor o egzaminach.
