Dowcipy o jedzeniu
Trzy wiewiórki spotykają się i rozłupują orzeszki. Pierwsza rozłupuje, patrzy, a w środku diament. Więc ta druga rzuciła się na swojego, rozłupała, patrzy, a tam w środku szafir. Trzecia natychmiast rzuciła się do swojego orzeszka, rozłupuje, a w środku złoto. Popatrzyły na siebie i pierwsza mówi:
- Kurde, jak tak dalej pójdzie, to zdechniemy z głodu!
- Kurde, jak tak dalej pójdzie, to zdechniemy z głodu!
925
Dowcip #12893. Trzy wiewiórki spotykają się i rozłupują orzeszki. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jedzeniu”.
- Mamusiu, to jajko jest nieświeże! Mówi Jaś.
Mama na to:
- Nie marudź,tylko jedz!
- A czy ten dziobek też muszę jeść?
Mama na to:
- Nie marudź,tylko jedz!
- A czy ten dziobek też muszę jeść?
1220
Dowcip #5499. - Mamusiu, to jajko jest nieświeże! Mówi Jaś. w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.
Etiopczyk wraca do domu nad ranem. Żona:
- Chuchnij.
- Nie.
- Chuchnij.
- Chuch.
- Znowu jadłeś!!!
- Chuchnij.
- Nie.
- Chuchnij.
- Chuch.
- Znowu jadłeś!!!
914
Dowcip #33162. Etiopczyk wraca do domu nad ranem. w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.
Ala biegnie do taty na skargę:
- A Jasio znowu udaje ptaka!
- To znaczy, że macha rękami?
- Nie, rozgrzebuje ziemię i zjada robaki!
- A Jasio znowu udaje ptaka!
- To znaczy, że macha rękami?
- Nie, rozgrzebuje ziemię i zjada robaki!
820
Dowcip #25261. Ala biegnie do taty na skargę w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.
Św. Mikołaj przybywa do Etiopii,
- Dlaczego te dzieci są takie chude?
- Bo nic nie jedzą.
- To nie dostaną prezentów!
- Dlaczego te dzieci są takie chude?
- Bo nic nie jedzą.
- To nie dostaną prezentów!
2748
Dowcip #21920. Św. Mikołaj przybywa do Etiopii w kategorii: „Humor o jedzeniu”.
Bardzo gruba baba miała problem. Żadne tabletki, diety nie działały. Pewnego dnia do miasta przyjechał bardzo znany dietetyk. Ku zdziwieniu baby kazał jeść co ona chce ale doodbytnio. Po pewnym czasie przychodzi na kontrolę szczupła, lekarz kazał jej usiąść na krześle po pewnym momencie zauważa, że baba siedzi niespokojnie. Pyta się:
- Coś nie tak?
- Nie, tylko gumę sobie żuję.
- Coś nie tak?
- Nie, tylko gumę sobie żuję.
1421
Dowcip #27143. Bardzo gruba baba miała problem. Żadne tabletki, diety nie działały. w kategorii: „Śmieszny humor o jedzeniu”.
Siedzi facet nad brzegiem szamba i grzebie w nim. Przechodzi ktoś obok i pyta:
- Panie, co pan robisz?
- A wie pan, wpadła mi marynarka.
- Ale chyba nie będziesz pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.
- Panie, co pan robisz?
- A wie pan, wpadła mi marynarka.
- Ale chyba nie będziesz pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.
613
Dowcip #9737. Siedzi facet nad brzegiem szamba i grzebie w nim. w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.
Gość do kelnera w restauracji:
- Chciałbym porozmawiać z szefem kuchni. Interesuje mnie przepis na ten sos, którym polane były ziemniaki.
- Tak panu smakował?
- Nie, ale szukam dobrego kleju do tapet.
- Chciałbym porozmawiać z szefem kuchni. Interesuje mnie przepis na ten sos, którym polane były ziemniaki.
- Tak panu smakował?
- Nie, ale szukam dobrego kleju do tapet.
520
Dowcip #10052. Gość do kelnera w restauracji w kategorii: „Kawały o jedzeniu”.
Obiad w klasztorze. Przełożona woła Siostry:
- Dzisiaj na obiad będzie marchewka.
- Hurrrra.
- Ale pokrojona.
- Uuuuuu.
- Dzisiaj na obiad będzie marchewka.
- Hurrrra.
- Ale pokrojona.
- Uuuuuu.
1117
Dowcip #9144. Obiad w klasztorze. w kategorii: „Śmieszny humor o jedzeniu”.
Spotykają się dwa króliki. Jeden trzyma marchewkę, nagle drugi się pyta:
- Czemu nie jesz tej pięknej zielonej marchewki?
- No bo ona jest spleśniała.
- Czemu nie jesz tej pięknej zielonej marchewki?
- No bo ona jest spleśniała.
2511