Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o jedzeniu


Stoi Jezus na szczycie wzgórza i trzyma w ręce kartkę. Wokół jak okiem sięgnąć tłumy ludzi. Jezus patrzy na kartkę i czyta:
- Ok. Za pierogami - jedenaście tysięcy sto czterdzieści dziewięć osób, za kurczakiem - sto dwadzieścia jeden tysięcy sto osiemdziesiąt jeden osób, za chińskim żarciem - trzy osoby, wreszcie za manną - czterysta siedemdziesiąt sześć tysięcy pięćdziesiąt jeden osób.
2411

Dowcip #9714. Stoi Jezus na szczycie wzgórza i trzyma w ręce kartkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jedzeniu”.

Kelner w restauracji:
- Kto zamawiał Ruskie?
- Nikt! Same przyszli!
421

Dowcip #30781. Kelner w restauracji w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.

Wychowawczyni zadała Jasiowi ułożyć opowiadanie o ananasie.
Na następny dzień pani pyta go o jego pracę domową. Jasio na to:
- Wczoraj ojciec kupił pół kilo kiełbasy.
Wychowawczyni:
- A gdzie jest w tym opowiadaniu ananas?
Jasio:
- Bo jak przyszedł do domu z nią to zjadł ją sam a - na - nas się wypiął!
1226

Dowcip #8064. Wychowawczyni zadała Jasiowi ułożyć opowiadanie o ananasie. w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.

Wchodzi gość do biura patentowego. Podchodzi do urzędasa i mówi z dumą:
- Proszę Pana, przyniosłem banana co smakuje jak śliwka!
- Niewiarygodne. Proszę pokazać.
Urzędas bierze owoc i gryzie.
- Rzeczywiście! Ten banan naprawdę smakuje jak śliwka! - mówi, po czym uznaje patent.
- To jeszcze nic. Mam kaktusa co smakuje jak kokos.
Biurokrata chwyta kaktus, gryzie i mówi:
- Rewelacja! Ten kaktus smakuje jak kokos! Patent!
- A teraz coś specjalnego. - mówi klient, po czym wyjmuje z torby dorodnego arbuza. - Ten arbuz smakuje jak pipka.
Patenciarz z niedowierzaniem ogląda arbuza, po czym odgryza soczystego kęsa. Przeżuwając go chwilę w pewnym momencie gwałtownie wypluwa wszystko na podłogę.
- Tfu! To smakuje jak gówno!
Klient:
- Z drugiej strony ugryź!
817

Dowcip #16264. Wchodzi gość do biura patentowego. w kategorii: „Dowcipy o jedzeniu”.

Na ławce siedzą dwie blondynki.
Jedna wyciąga paczkę cukierków ”Krówek” i pyta się drugiej:
- Chcesz krówkę?
Na to druga:
- Nie! Przecież jestem wegetarianką.
813

Dowcip #10778. Na ławce siedzą dwie blondynki. w kategorii: „Dowcipy o jedzeniu”.

Gość zamawia żurek, bigos i dwie bulki.
- Panie starszy - krzyczy do kelnera - przecież te bulki są mokre!
- Co ja na to poradzę. Gdy człowiek niesie w jednej ręce talerz z zupa, w drugiej ręce talerz z bigosem, a bułki pod pachami to ma prawo się pocić!
1016

Dowcip #29463. Gość zamawia żurek, bigos i dwie bulki. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jedzeniu”.

Noc. W kuchni ze skrzepieniem otwierają się drzwi do lodówki. Wychodzi z niej spasiona mysz w jednej łapie trzymając prawie kawał złotego sera, a w drugiej wielkie pęto kiełbasy. Tuż przed wejściem do nory dostrzega pułapkę na myszy, a na niej malutki kawałeczek słoninki. Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod nosem:
- Jak dzieci, cholera, jak dzieci ...
924

Dowcip #21452. Noc. W kuchni ze skrzepieniem otwierają się drzwi do lodówki. w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.

- Witaj Czerwony Kapturku. - mówi wilk. - Pierożków Ci z babcią przyniosłem.
- Oj dziękuję, jakie pyszne! A z czym one są?
- Przecież powiedziałem, że z babcią.
1147

Dowcip #26108. - Witaj Czerwony Kapturku. - mówi wilk. w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.

Matka mówi do Jasia:
- Jedz chlebek, synku.
- Ale ja nie lubię chlebka.
- Jedz, musisz być duży i silny.
- Po co?
- Żeby zarobić na chlebek.
- Ale ja nie lubię chlebka.
623

Dowcip #32529. Matka mówi do Jasia w kategorii: „Humor o jedzeniu”.

Przychodzi dwóch chłopaków do dziewczyny. Drzwi otwiera im jej mama i mówi:
- Agi jeszcze nie ma ale wejdźcie, poczęstuje was pierogami i poczekacie na nią.
- .- No dobrze odpowiedzieli.
Pojedli i nawet nie wiedzieli kiedy zasnęli! W nocy obudził się jeden z nich i mówi do drugiego:
- Ej, chcesz jeszcze tych pierogów bo po nie idę!
- No przynieś!
Podczas gdy on poszedł Aga przyszła z dyskoteki . Umyła się i też poszła spać tam gdzie spali oni. Lecz położyła się im w nogach! Przyszedł drugi z pierogami i zaczął podsuwać do tego kolegi jednak był to zad dziewczyny . A dziewczynie zebrało się na pierdzenie i nagle to nastąpiło . Ona pierdła, a on na to nie wiedząc, że to ta dziewczyna:
- Nie dmuchaj bo zimne!
6037

Dowcip #20851. Przychodzi dwóch chłopaków do dziewczyny. w kategorii: „Kawały o jedzeniu”.

Żarty o jedzeniuŚmieszne żarty o jedzeniuŚmieszne dowcipy o jedzeniuŚmieszne kawały o jedzeniuHumor o jedzeniuŚmieszny humor o jedzeniuDowcipy o jedzeniuKawały o jedzeniu




Przydatne zasoby» Słownik synonimów języka polskiego» Opisy do krzyżówek» Słownik rymów online» Słownik antonimów języka polskiego» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Zagadki dla dzieci do wydruku» Zmiana czasu na czas zimowy» Wyliczanki dla starszych dzieci» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki» Stopniowanie przymiotników» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik znaczeń wyrazów i definicji » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost