Dowcipy o dzieciach
Pewien mężczyzna spotyka kobietę z dwojgiem dzieci.
- Dzień dobry pani, ale ma pani ślicznych bliźniaków.
- Dziękuje ale Kasia ma dwanaście lat, a Tomek piętnaście. Dlaczego pan uważał, że to bliźniaki?
- Po prostu nie mogłem uwierzyć, że ktoś panią dwa razy przeleciał.
- Dzień dobry pani, ale ma pani ślicznych bliźniaków.
- Dziękuje ale Kasia ma dwanaście lat, a Tomek piętnaście. Dlaczego pan uważał, że to bliźniaki?
- Po prostu nie mogłem uwierzyć, że ktoś panią dwa razy przeleciał.
1325
Dowcip #28817. Pewien mężczyzna spotyka kobietę z dwojgiem dzieci. w kategorii: „Śmieszne kawały o dzieciach”.
Przychodzi rzeźnik do pracy i mówi.
- Urodziło mi się dziecko.
Koledzy z pracy pytają się:
- Ile wazy dziecko?
- 3.20 bez kości.
- Urodziło mi się dziecko.
Koledzy z pracy pytają się:
- Ile wazy dziecko?
- 3.20 bez kości.
2126
Dowcip #14574. Przychodzi rzeźnik do pracy i mówi. w kategorii: „Dowcipy o dzieciach”.
Co to jest noworodek?
- Jest to dziewięciomiesięczne oprocentowanie jednorazowego wkładu!
- Jest to dziewięciomiesięczne oprocentowanie jednorazowego wkładu!
1823
Dowcip #22287. Co to jest noworodek? w kategorii: „Śmieszne żarty o dzieciach”.
Grupa handlowców przyjechała do fabryki środków antykoncepcyjnych. Zwiedzających oprowadza dyrektor fabryki, którego otacza spora grupka dzieci. Ktoś pyta:
- Czy to pańskie dzieci? To nie najlepsza reklama pańskiego zakładu.
- To nie reklama, ani antyreklama. To reklamacje!
- Czy to pańskie dzieci? To nie najlepsza reklama pańskiego zakładu.
- To nie reklama, ani antyreklama. To reklamacje!
511
Dowcip #14670. Grupa handlowców przyjechała do fabryki środków antykoncepcyjnych. w kategorii: „Śmieszny humor o dzieciach”.
- Niestety, wysoki sądzie, nie mogę zamieszkać razem z szóstką swoich dzieci.- Broni się Kowalski.
- A dlaczegóż to?!
- Bo ich matki by się nie zgodziły.
- A dlaczegóż to?!
- Bo ich matki by się nie zgodziły.
212
Dowcip #17915. - Niestety, wysoki sądzie w kategorii: „Żarty o dzieciach”.
Przychodzi córeczka do domu i mówi do mamy:
-Wiesz co? Wszystkie dziewczynki umiały liczyć do 5- ciu, a ja do 10- ciu. Czy to dlatego że jestem blondynką?
- Tak.
Przychodzi następnego dnia i mówi:
- Wszystkie dziewczynki umiały alfabet do ”e”, a ja do ”i”. Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Tak.
Przychodzi następnego dnia smutna i mówi:
- Mamo wszystkie dziewczynki się śmiały, że mam duży biust. Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Nie, to dlatego, że ty masz 13 lat a one tylko 7.
-Wiesz co? Wszystkie dziewczynki umiały liczyć do 5- ciu, a ja do 10- ciu. Czy to dlatego że jestem blondynką?
- Tak.
Przychodzi następnego dnia i mówi:
- Wszystkie dziewczynki umiały alfabet do ”e”, a ja do ”i”. Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Tak.
Przychodzi następnego dnia smutna i mówi:
- Mamo wszystkie dziewczynki się śmiały, że mam duży biust. Czy to dlatego, że jestem blondynką?
- Nie, to dlatego, że ty masz 13 lat a one tylko 7.
1451
Dowcip #659. Przychodzi córeczka do domu i mówi do mamy w kategorii: „Kawały o dzieciach”.
Mężczyzna czeka na porodówce, nagle wychodzi lekarz i mówi:
- Mam dwie wiadomości dobrą i złą.
- Niech pan mówi złą.
- Pana dziecko jest czarne.
- A dobra wiadomość?
- Nie żyje.
- Mam dwie wiadomości dobrą i złą.
- Niech pan mówi złą.
- Pana dziecko jest czarne.
- A dobra wiadomość?
- Nie żyje.
4252
Dowcip #28717. Mężczyzna czeka na porodówce, nagle wychodzi lekarz i mówi w kategorii: „Kawały o dzieciach”.
Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. Mama odpowiada:
- Chłopiec wkłada najdłuższą część swojego ciała tam, gdzie dziewczynki siusiają.
Za chwilę przybiega Małgosia krzycząc:
- Mamo, mamo, Jasiu wsadził nogę do sedesu!
- Chłopiec wkłada najdłuższą część swojego ciała tam, gdzie dziewczynki siusiają.
Za chwilę przybiega Małgosia krzycząc:
- Mamo, mamo, Jasiu wsadził nogę do sedesu!
1628
Dowcip #23959. Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. w kategorii: „Żarty o dzieciach”.
Na porodówce rodzi się dziecko. Lekarz położnik odbiera dziecko, następnie wyjmuje lupę i zagląda niemowlęciu między nogi i stwierdza:
- Na wszelki wypadek dajcie mu imię Jan Maria.
- Na wszelki wypadek dajcie mu imię Jan Maria.
513
Dowcip #33909. Na porodówce rodzi się dziecko. w kategorii: „Śmieszne żarty o dzieciach”.
Wchodzi Świety Mikołaj do klasy, patrzy, dzieci siedzą w kółeczku. Wyciąga Kałasznikowa i strzela. Zabija wszystkich. Jaki z tego morał?
Mikołaj trafia do wszystkich dzieci ...
Mikołaj trafia do wszystkich dzieci ...
5042