Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o chorobach


Matka skarży się sąsiadce:
- Rak jest straszny. Gdybym tylko mógł zamienić się na miejsca ze swoim dwunastoletnim synem.
- To okropne. Na jaki rodzaj raka on choruje?
- To ja mam raka, nie on.
189

Dowcip #28348. Matka skarży się sąsiadce w kategorii: „Śmieszne kawały o chorobach”.

Dyrektor szpitala wzywa lekarza do gabinetu:
- Jesteś zwolniony! - oznajmia wzburzony ordynator.
- Ale za co?
- Opowiadasz dzieciom durnowate rymowanki! Na przykład ”Idzie rak, nieborak”
- Co w tym durnego? Panie w przedszkolu tak robią!
- W przedszkolu, a nie na onkologii!
611

Dowcip #31886. Dyrektor szpitala wzywa lekarza do gabinetu w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.

Przychodzi facet do lekarza, a lekarz do niego:
- Niech pan się nie boi, będzie Pan żył, sprawdzałem wyniki, wyszło że ma pan tylko padaczkę.
147

Dowcip #33624. Przychodzi facet do lekarza, a lekarz do niego w kategorii: „Kawały o chorobach”.

Żyd leży w szpitalu epidemicznym. Stan pacjenta jest prawie beznadziejny. Nagle chory prosi o przyprowadzenie księdza. Prośba lotem błyskawicy obiega cały szpital. Nie może być inaczej. Żyd w obliczu śmierci chce się ochrzcić! Po chwili zjawia się dyrektor w towarzystwie pielęgniarek i ksiądz, do którego Żyd zwraca się cichym głosem:
- Proszę, aby ksiądz wziął papier i pióro, chciałbym podyktować swoją ostatnią wolę.
Kapelan posłusznie siada przy stoliku, a pacjent dyktuje:
- Na synagogę przy Tłumackim przeznaczam dwadzieścia tysięcy złotych...
Dyrektor nie wytrzymuje nerwowo:
- Panie, jeśli przeznacza pan taką kupę pieniędzy na rzecz synagogi, to dlaczego wezwał pan księdza, a nie rabina?
Chory uśmiecha się:
- Panie dyrektorze, bądź pan mądry! Rabina do szpitala chorób zakaźnych?
722

Dowcip #33077. Żyd leży w szpitalu epidemicznym. w kategorii: „Humor o chorobach”.

Mąż udał się do lekarza po wyniki badań małżonki. Doktor mówi:
- Przeprowadziliśmy testy, ale wyniki się niestety pomieszały. Pańska małżonka ma albo chorobę Alzheimera, albo AIDS...
- Co mam na Boga teraz zrobić?
- Najlepiej będzie, jak weźmie pan żonę na wycieczkę i zostawi ją daleko od domu. Jak wróci, to bym już z nią nie spał....
59

Dowcip #33022. Mąż udał się do lekarza po wyniki badań małżonki. w kategorii: „Humor o chorobach”.

Pewien psychiatra prowadził zajęcia terapeutyczne dla młodych matek. Grupa liczyła cztery panie. Już po pierwszym spotkaniu mówi do nich:
- Przykro mi, drogie Panie, ale każda z Was ma obsesje. Na przykład Pani - tu zwraca się do pierwszej - obsesją jest jedzenie. Nawet córkę nazwała Pani Candy. Pani obsesją - tu zwraca się do drugiej - są pieniądze. Córkę nazwała Pani Penny. A pani - tu zwraca się do trzeciej - ma problemy z alkoholem. Córeczka nazywa się Brandy. Nieprawdaż? A co do Pani - i tu zamierza zwrócić się do czwartej.
Czwarta podrywa się na nogi, łapie syna za rękę i mówi:
- Dick... Wychodzimy!!!
316

Dowcip #32898. Pewien psychiatra prowadził zajęcia terapeutyczne dla młodych matek. w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.

Do szpitala psychiatrycznego przyjeżdża nowy pacjent. Kaftan bezpieczeństwa, ślini się, coś majaczy kiwając się przy tym. Lekarz pyta:
- A co mu?
Na to drugi lekarz:
- Nauczyciel, matury sprawdzał.
421

Dowcip #32790. Do szpitala psychiatrycznego przyjeżdża nowy pacjent. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chorobach”.

W dzisiejszych czasach o wiele więcej funduszy przeznaczane jest na badania nad podniesieniem skuteczności Viagry i doskonaleniem implantów piersi niż nad chorobą Alzheimer’a. Skutek? W 2040 roku będzie znaczny odsetek populacji żeńskiej z dużym biustem i męskiej z ogromną erekcją, zupełnie nie wiedzącej jak to wykorzystać...
718

Dowcip #32677. W dzisiejszych czasach o wiele więcej funduszy przeznaczane jest na w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.

Przychodzi lekarz do lekarza:
- Słucham, co dolega?
- Rano mnie mdli, kręci mi się w głowie, zbiera na wymioty...
- To kac. Trzeba wziąć coś na kaca.
- Poważnie? Uff... To jednak dobrze powiedziałem tej pacjentce.
27

Dowcip #32707. Przychodzi lekarz do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały o chorobach”.

Siedzi dwóch gostków w poczekalni.
- A panu co się stało?
- A wie pan, jakaś taka czerwona obrączka mi się zrobiła na penisie. A pan?
- A to ciekawe... Mi się taka niebieska zrobiła...
Ten ”od czerwonej obrączki” wszedł do lekarza, za chwilę wyszedł.
- No i jak?
- Wszystko w porządku... Czego i panu życzę...
- A, to dobrze. Dziękuję, do widzenia.
Ten ”od niebieskiej” wchodzi do lekarza... lekarz go zbadał i mówi:
- Nie mam dla pana dobrych wieści. Po pierwsze już teraz muszę panu amputować penisa, a po drugie nie wiem, czy już nie jest za późno...
- Jak to? Ale jak to? A ten pacjent co miał czerwoną obrączkę, powiedział, że jemu nic nie jest!!!
- No wie pan... jest pewna różnica pomiędzy śladem po szmince a gangreną.
317

Dowcip #32465. Siedzi dwóch gostków w poczekalni. w kategorii: „Kawały o chorobach”.

Śmieszne żarty o chorobachKawały o chorobachŻarty o chorobachŚmieszne dowcipy o chorobachHumor o chorobachDowcipy o chorobachŚmieszne kawały o chorobachŚmieszny humor o chorobach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Deklinacja słów» Rymy do wyrazów» Odpowiedzi krzyżówkowe» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Następna zmiana czasu» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Opiekunka do osoby starszej» Alfabet Morse'a» Wyliczanki do zabawy» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost