
Dowcipy o chorobach
Przychodzi pacjent do farmaceuty prosto od lekarza. Farmaceuta pyta się:
- Kiedy pan był u lekarza?
- Przed chwilą.
- On wypisał mi panie magistrze receptę, której ja nie rozumiem.
Na recepcie jest napisane tak: WNDDBJMITGPZPK Farmaceuta podpity rozszyfrował receptę:
- Wrzód na dupie, daj byle jaką maść i tak gówno pomoże, z poważaniem Konrad.
- Kiedy pan był u lekarza?
- Przed chwilą.
- On wypisał mi panie magistrze receptę, której ja nie rozumiem.
Na recepcie jest napisane tak: WNDDBJMITGPZPK Farmaceuta podpity rozszyfrował receptę:
- Wrzód na dupie, daj byle jaką maść i tak gówno pomoże, z poważaniem Konrad.
29
Dowcip #26315. Przychodzi pacjent do farmaceuty prosto od lekarza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chorobach”.
Po zbadaniu babci Mądrali lekarz mówi:
- Ma pani astmę, poważne schorzenie żołądka, wysokie ciśnienie i ... Ile pani ma lat?
- Dwadzieścia trzy!
- I znaczną utratę pamięci!
- Ma pani astmę, poważne schorzenie żołądka, wysokie ciśnienie i ... Ile pani ma lat?
- Dwadzieścia trzy!
- I znaczną utratę pamięci!
211
Dowcip #26743. Po zbadaniu babci Mądrali lekarz mówi w kategorii: „Dowcipy o chorobach”.

Pewna pani poszła do lekarza i mówi:
- Proszę pana moje dziecko jest chore.
- Przechodziło dziecko odrę?
- Co pan odra jest głęboka i dziecko by mi się utopiło.
- Proszę pana moje dziecko jest chore.
- Przechodziło dziecko odrę?
- Co pan odra jest głęboka i dziecko by mi się utopiło.
18
Dowcip #25598. Pewna pani poszła do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.
Lekarz do dewotki:
- No cóż, pani choroba nie jest ciężka, ale wymaga jednak kilku dni w szpitalu, a potem krótkiego wypoczynku w sanatorium. Ale gwarantuję, że za miesiąc znów będzie pani na kolanach!
- No cóż, pani choroba nie jest ciężka, ale wymaga jednak kilku dni w szpitalu, a potem krótkiego wypoczynku w sanatorium. Ale gwarantuję, że za miesiąc znów będzie pani na kolanach!
26
Dowcip #25175. Lekarz do dewotki w kategorii: „Kawały o chorobach”.

Mama pyta swojego syna:
- Jasiu, napisałeś już list do Świętego Mikołaja?
Na to Jasiu odpowiada:
- Tak mamusiu napisałem: ”Kochany Święty Mikołaju! Proszę o narty, kask oraz grypę na zakończenie przerwy świątecznej”.
- Jasiu, napisałeś już list do Świętego Mikołaja?
Na to Jasiu odpowiada:
- Tak mamusiu napisałem: ”Kochany Święty Mikołaju! Proszę o narty, kask oraz grypę na zakończenie przerwy świątecznej”.
213
Dowcip #33700. Mama pyta swojego syna w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.
W pewnej przychodni lekarskiej.
Lekarz, stając w drzwiach swojego gabinetu z listą pacjentów woła:
- Szanowni Państwo! W związku z RODO nie mogę używać nazwisk. Zapraszam więc na wizytę kontrolną, pana z syfilisem!
Lekarz, stając w drzwiach swojego gabinetu z listą pacjentów woła:
- Szanowni Państwo! W związku z RODO nie mogę używać nazwisk. Zapraszam więc na wizytę kontrolną, pana z syfilisem!
416
Dowcip #33698. W pewnej przychodni lekarskiej. w kategorii: „Humor o chorobach”.

Lekarz do pacjenta:
- Mam dla Pana dwie wiadomości. Pierwsza jest taka, że ma pan raka. Druga, że ma pan silną sklerozę.
Pacjent:
- Najważniejsze, że nie mam raka.
- Mam dla Pana dwie wiadomości. Pierwsza jest taka, że ma pan raka. Druga, że ma pan silną sklerozę.
Pacjent:
- Najważniejsze, że nie mam raka.
05
Dowcip #24615. Lekarz do pacjenta w kategorii: „Humor o chorobach”.
Do lekarza przychodzi nastolatek i drżącym głosem zaczyna:
- Panie doktorze, mój przyjaciel przespał się z panienką i teraz boi się, że zaraził się jakąś chorobą weneryczną ...
- To niech pan ściągnie spodnie - mówi lekarz - i pokaże mi tego przyjaciela.
- Panie doktorze, mój przyjaciel przespał się z panienką i teraz boi się, że zaraził się jakąś chorobą weneryczną ...
- To niech pan ściągnie spodnie - mówi lekarz - i pokaże mi tego przyjaciela.
412
Dowcip #24496. Do lekarza przychodzi nastolatek i drżącym głosem zaczyna w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.

Przychodzi baba do lekarza:
- Na co się Pani skarży?
- Mam chorobę na ”k”
Lekarz wymienia różne choroby i nic, nagle babcia sobie przypomina:
- Już wiem, kleroza.
- Nie kleroza tylko skleroza, babciu.
- No widzi pan doktor, już nawet o tym zapomniałam.
- Na co się Pani skarży?
- Mam chorobę na ”k”
Lekarz wymienia różne choroby i nic, nagle babcia sobie przypomina:
- Już wiem, kleroza.
- Nie kleroza tylko skleroza, babciu.
- No widzi pan doktor, już nawet o tym zapomniałam.
16
Dowcip #22799. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Żarty o chorobach”.
Wraca syn do domu i od progu woła do mamy:
- Mamo, mamo, dostałem dziś szóstkę z matematyki!
- I co się cieszysz i tak masz raka.
- Mamo, mamo, dostałem dziś szóstkę z matematyki!
- I co się cieszysz i tak masz raka.
4985
Dowcip #22723. Wraca syn do domu i od progu woła do mamy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chorobach”.
