Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o chorobach


Lekarz do pacjenta:
- Nie wolno panu palić papierosów, pić alkoholu i kawy. Musi pan cały czas stosować surową dietę, żadnych tłuszczy, skrobi i węglowodanów. Ze względu na serce proszę zaprzestać uprawiania seksu. No i najważniejsze... Więcej radości z życia mój drogi, więcej radości z życia!
411

Dowcip #32422. Lekarz do pacjenta w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.

Staruszek wchodzi do lodziarni. W swoim wieku ma już sporo problemy ze sprawnym poruszaniem się. Przygarbiony podchodzi do lady:
- Poproszę lody czekoladowe. - mówi.
- Miażdżone orzeszki? - pyta sprzedawca.
- Nie, miażdżyca.
52

Dowcip #32436. Staruszek wchodzi do lodziarni. w kategorii: „Kawały o chorobach”.

Trzech gości łowiło ryby w łódce na jeziorze gdy nagle przeszedł po nim Jezus i usiadł wraz z nimi w łódce. Goście oczywiście szok, no ale gdy już ochłonęli trochę, pierwszy z nich odważył się do niego odezwać:
- Jezu, cierpię, mam straszne bóle pleców, byłem ranny w Wietnamie... Pomożesz mi?
- Oczywiście mój synu.
Po czym dotknął jego pleców i ten poczuł po raz pierwszy od wielu lat ulgę. Wtedy drugi z wędkarzy, z bardzo grubymi okularami zwrócił się do Jezusa o pomoc. Ten wziął jego okulary i rzucił do jeziora. Gdy tylko uderzyły o powierzchnię wody to gość odzyskał ostrość wzroku. Wtedy zwrócił się w stronę trzeciego siedzącego w łódce, lecz ten ze łzami w oczach zaczął krzyczeć:
- Nie dotykaj mnie! Proszę! Jestem na rencie inwalidzkiej!
417

Dowcip #32395. Trzech gości łowiło ryby w łódce na jeziorze gdy nagle przeszedł po w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.

Rozmowa dwóch Żydów:
- Słyszałem, że Twoja żona niebezpiecznie zachorowała.
- Niebezpiecznie? Przesada! Niebezpieczna jest ona jedynie wtedy, gdy cieszy się dobrym zdrowiem.
117

Dowcip #32316. Rozmowa dwóch Żydów w kategorii: „Humor o chorobach”.

Fąfara, Kowalski i Ewald spotkali się raz przy piwie ale wieczór nie był udany bo Kowalski cały czas kasłał. W końcu Fąfara mówi do niego:
- Słuchaj, idź Ty lepiej do lekarza bo się wykończysz tym kaszlem!
- Byłem już, dostałem górę leków ale jest coraz gorzej.
Następnego dnia spotkali się znowu ale Kowalskiemu nic nie lepiej, kasłał bez przerwy.
- Chyba mam pomysł jak Ci pomóc. - mówi Fąfara - Chodź ze mną.
Spotkali się wszyscy w bramie za pół godziny. Kowalski jakoś dziwnie przebiera nogami ale w ogóle nie kaszle! Ewald wziął Fąfarę na bok:
- Słuchaj, co Ty mu dałeś, że przestał kasłać?
- A nic takiego, dałem mu tylko lek na przeczyszczenie.
- I to pomaga na kaszel?
- A pewnie, że pomaga. Niech spróbuje teraz kaszlnąć!
211

Dowcip #32250. Fąfara w kategorii: „Dowcipy o chorobach”.

Spotkanie weteranów II wojny światowej, uczestnicy w podeszłym wieku narzekają na sklerozę i problemy z pamięcią. Pierwszy mówi:
- Ja już dokładnie nie pamiętam czy służyłem w Pierwszej Armii Drugiej Dywizji, czy w Drugiej Armii Pierwszej Dywizji.
No to odzywa się drugi:
- Ja już też nie pamiętam czy dostałem kulką między łopatki, czy łopatką między kulki.
Na to jedna z kombatantek:
- Ja nie pamiętam czy to Niemcy mnie wystrychnęli na dudka, czy Rosjanie wydudkali na strychu.
A na to kolejna:
- Ja nie pamiętam czy jak mnie ścigali żandarmi tom leciała jak strzała, czym szczała jak leciała...
210

Dowcip #32017. Spotkanie weteranów II wojny światowej w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chorobach”.

W izolatce rozlega się dzwonek telefonu komórkowego. Mężczyzna podnosi się z łóżka i sięga do szafki.
- Czy pan Kowalski? - rozlega się głos w słuchawce.
- Tak.
- Mówi ordynator oddziału zakaźnego prof. Kwiatkowski. Drogi panie, mam już wyniki pańskich badań. Jest pan chory na błonicę, boreliozę, cholerę, dur brzuszny, czerwonkę bakteryjną, gruźlicę, kiłę, krwotoczne zapalenie jelit, ospę wietrzną, chlamydiozę, krztusiec, promienicę, pryszczycę, nosaciznę, odrę, tularemię, rzeżączkę, wąglik, włośnicę, wszawicę, wściekliznę i AIDS.
- O Boże! - krzyczy pacjent - Ale chyba będziecie mnie leczyć?
- Tak, tak, oczywiście, będziemy. Już nawet wyznaczyliśmy panu specjalną dietę naleśnikową.
- A ta dieta mi pomoże?
- Pomoże albo nie. Skąd mam wiedzieć? - odpowiada zły jak diabli profesor - Ale naleśniki to jedyna potrawa, która zmieści się w szparę pod drzwiami.
321

Dowcip #31597. W izolatce rozlega się dzwonek telefonu komórkowego. w kategorii: „Dowcipy o chorobach”.

W parku na ławce siedzi zakochana parka:
- Kochanie, uszko mnie boli. - mówi zalotnie ona.
- Daj, pocałuję to przestanie. - odpowiada on.
Cmok. Nagle dziewczyna znowu się odzywa:
- Kochanie, nosek mnie boli.
- Daj, pocałuję to przestanie.
Znowu następuje cmoknięcie i kolejne słowa dziewczyny:
- Kochanie, usteczka mnie bolą.
-Daj, pocałuję to przestaną.
Cmok. Po chwili podchodzi do nich staruszek siedzący do tej pory na ławce obok:
- Przepraszam, że przeszkadzam ale czy może prostatę też pan leczy?
110

Dowcip #31433. W parku na ławce siedzi zakochana parka w kategorii: „Kawały o chorobach”.

Kobieta budzi się w łóżku. Naga. Nie pamięta, co tu robi, jak się tu znalazła. Z łazienki wychodzi nagi Mężczyzna.
- Aaa! A Pan to kto?
- Aaa! A Pani to kto?
- O mój Boże! Czy my ...
- Nie wiem. Cierpię na zaniki pamięci krótkotrwałej.
- Ja też!
- Chwila ... Przyjechałem tu na wykład profesora Kowalskiego o ...
- ... Nowych metodach leczenia zaników pamięci! Zapewne tam się poznaliśmy ... A skoro jesteśmy tu ...
- ... Musiało między nami coś zaiskrzyć i ...
Kobieta ciągnie go do siebie. Uprawiają dziki, namiętny seks. Po wszystkim mężczyzna idzie pod prysznic. Kobieta zasypia. Budzi się w łóżku. Mężczyzna wychodzi z łazienki.
- Aaa! A Pan to kto?
211

Dowcip #24603. Kobieta budzi się w łóżku. Naga. w kategorii: „Dowcipy o chorobach”.

Facet siedząc w kawiarni zauważył, że dziewczyna naprzeciwko nie ma majteczek. Nie czekając ściągnął but i skarpetkę i zaczął ją pieścić pod stołem gołą stopą, nie napotykając zaś sprzeciwu posunął się w pieszczotach do ekstremum. Po tygodniu wszelako poczuł silne pieczenie w dużym palcu u stopy, na tyle silne, że zmuszony był udać się do lekarza.
- Nie da się ukryć, ma pan rzeżączkę palucha. - stwierdził pan doktor przeprowadziwszy odnośne badania.
- Rzeżączkę palucha?! Niemożliwe, nie ma czegoś takiego! - wykrzyknął facet zdumiony.
- Proszę pana, my, lekarze, spotykamy się z najdziwniejszymi przypadkami.
Nie dalej jak godzinę temu miałem tu pacjentkę, nie zgadłby pan, gdzie miała grzybicę stóp.
09

Dowcip #23631. Facet siedząc w kawiarni zauważył w kategorii: „Śmieszne żarty o chorobach”.

Żarty o chorobachŚmieszne żarty o chorobachŚmieszne dowcipy o chorobachŚmieszne kawały o chorobachHumor o chorobachŚmieszny humor o chorobachDowcipy o chorobachKawały o chorobach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów online» Antonim» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Niania do dziecka» Słownik definicji» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Synonim» Stopniowanie przymiotników» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Zmiana czasu na czas zimowy» Wyliczanki rymowanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost