Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o strzelaniu


Wieczorem mąż wchodzi do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. No więc wyjmuje rewolwer i BANG! Zabija delikwenta. Na co żona pretensjonalnym głosem odpowiada:
- Widzisz, widzisz co ty robisz?! A potem się dziwisz, że nie mamy przyjaciół.
421

Dowcip #24839. Wieczorem mąż wchodzi do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. w kategorii: „Humor o strzelaniu”.

Co robisz, gdy razem z tobą uwięzieni w windzie znajdują się Timothy Mc Veigh, Saddam Hussein i Bill Gates, a ty masz w broni tylko dwa naboje?
- Strzelasz do Billa dwa razy, dla pewności.
1310

Dowcip #30748. Co robisz w kategorii: „Śmieszne żarty o strzelaniu”.

Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj.
1241

Dowcip #13814. Sędzia do oskarżonej w kategorii: „Śmieszny humor o strzelaniu”.

Do celi Saddama Husajna przychodzi strażnik:
- Mam dla Ciebie dwie wiadomości, jedną dobrą, a drugą złą. Ta zła jest taka, że zostaniesz rozstrzelany!
- A ta dobra?
- Będzie strzelał Beckham!
145

Dowcip #30363. Do celi Saddama Husajna przychodzi strażnik w kategorii: „Kawały o strzelaniu”.

W saloonie w Teksasie na pianinie wywieszono tabliczkę z napisem:
”Nie strzelać do pianisty! Facet gra najlepiej jak umie!”.
412

Dowcip #15253. W saloonie w Teksasie na pianinie wywieszono tabliczkę z napisem w kategorii: „Śmieszny humor o strzelaniu”.

Dwóch myśliwych chodzi po lesie. Nagle jeden z nich pada na ziemię bez ruchu. Przerażony kompan dzwoni na pogotowie i krzyczy:
- Mój przyjaciel nie żyje, co mam zrobić?
- Czy ma pan pewność, że kolega nie żyje? - Upewnia się operatorka.
W słuchawce zapada cisz. Potem słychać pojedynczy strzał, mężczyzna wraca do telefonu i mówi:
- OK. Nie żyje. Co teraz?
622

Dowcip #23071. Dwóch myśliwych chodzi po lesie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o strzelaniu”.

Spotyka się na ulicy dwóch kolegów.
- I co byłeś na polowaniu?
- Tak, właśnie wracam z lasu.
- Ustrzeliłeś coś?
- Oczywiście!
- To dlaczego torba jest pusta?
- Przecież nie jestem ludożercą.
69

Dowcip #28006. Spotyka się na ulicy dwóch kolegów. w kategorii: „Śmieszne żarty o strzelaniu”.

Pewnego pięknego poranka pewien szczęśliwy posiadacz willi z ogródkiem z przerażeniem stwierdził, że na jego jabłoni siedzi niedźwiedź. Złapał książkę telefoniczną i dzwoni do wyspecjalizowanej agencji. Po godzinie przyjeżdża facet ze spluwą, kilkoma innymi gadżetami i wilczurem Bobikiem, który tylko jedno umiał ... Idą razem pod jabłoń ... Gościu z agencji daje mu spluwę, kajdany i mówi:
- Ja wejdę na drzewo, palnę niedźwiedzia w łeb, niedźwiedź spadnie, Bobik go za jaja, pan go szybko zwiąże i po sprawie.
- No dobrze. - mówi facet trochę niepewnie. - Ale po co mi ta spluwa?
- Oj mówię panu ... Wejdę na drzewo, palnę niedźwiedzia w łeb, niedźwiedź spadnie, Bobik go za jaja.
- Ale po co mi ten karabin? - pyta zniecierpliwiony facet.
- Bo jakbym wszedł na drzewo i niedźwiedź pierwszy mnie palnął to musisz pan zastrzelić Bobika.
312

Dowcip #24105. Pewnego pięknego poranka pewien szczęśliwy posiadacz willi z w kategorii: „Kawały o strzelaniu”.

Do baraku z więźniami wchodzi esesman.
- Ilu więźniów na stanie?
- Stu dwudziestu Herr Oberstumbanfuhrer!
- Do diabla, powinno być dokładnie stu. - irytuje się Niemiec.
Idzie wzdłuż rzędów prycz i strzela w głowy dwudziestu więźniom. Potem liczy wynoszone trupy.
- Dziewiętnaście, dwadzieścia, dwadzieścia jeden ... Herr Gott, zabiłem niewinnego człowieka!
1133

Dowcip #23687. Do baraku z więźniami wchodzi esesman. w kategorii: „Kawały o strzelaniu”.

Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam. Wleźli do domku myśliwego no i po ciemku macają co warto skroić. Krecik ma większego czuja i znajduje sporo fantów, ale Jeżyk też daje radę. W pewnym momencie Krecik wymacał lufę od fuzji i włożył do środka głowę. Traf chciał, że w tym samym czasie Jeżyk wymacał kolbę. Nie trzeba długo tłumaczyć, że Jeżyk nacisnął spust ... Huk, wystrzał ... Krecik leży bez głowy na podłodze i trzęsie się w konwulsjach. Podsuwa się Jeżyk, wymacał trzęsące się ciało Krecika i mówi:
- Ty nie śmiej się, bo ja chyba ogłuchłem!
3046

Dowcip #26321. Jeżyk wybrał się z Krecikiem na włam. w kategorii: „Żarty o strzelaniu”.

Kawały o strzelaniuŚmieszny humor o strzelaniuŚmieszne żarty o strzelaniuHumor o strzelaniuŚmieszne dowcipy o strzelaniuŚmieszne kawały o strzelaniuŻarty o strzelaniuDowcipy o strzelaniu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przysłówków» Wyliczanki» Następna zmiana czasu» Słownik synonimów» Słownik definicji» Opiekun do seniora» Słownik rymów imiona» Alfabet Morse'a» Słownik odmiany wyrazów» Słownik antonimów» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost