Dowcipy o rowerze
Jedzie buldog na rowerze. W pewnej chwili podjeżdża do niego jamnik.
- Umiesz jeździć bez trzymanki? - pyta zaciekawiony buldog.
- Umiem, ale nie pokażę, bo nie chcę mieć takiego pyska jak ty.
- Umiesz jeździć bez trzymanki? - pyta zaciekawiony buldog.
- Umiem, ale nie pokażę, bo nie chcę mieć takiego pyska jak ty.
1318
Dowcip #9841. Jedzie buldog na rowerze. W pewnej chwili podjeżdża do niego jamnik. w kategorii: „Śmieszny humor o rowerze”.
Jadą trzy zakonnice po drodze z wybojami, kiedy zaczyna się szosa przełożona mówi:
- No moje kochane siostry, dosyć tego dobrego zakładamy siodełka!
- No moje kochane siostry, dosyć tego dobrego zakładamy siodełka!
1116
Dowcip #6867. Jadą trzy zakonnice po drodze z wybojami w kategorii: „Śmieszne dowcipy o rowerze”.
Wjeżdża baba do gabinetu lekarskiego na rowerze, a na plecach ma karabin.
- Co pani jest? - pyta zdziwiony lekarz.
- Wyścig zbrojeń! - skanduje baba.
- Co pani jest? - pyta zdziwiony lekarz.
- Wyścig zbrojeń! - skanduje baba.
1016
Dowcip #29075. Wjeżdża baba do gabinetu lekarskiego na rowerze w kategorii: „Dowcipy o rowerze”.
Pewnego dnia synek przyłapał tatę w toalecie, jak trzymał w ręku swojego małego i szybko nim poruszając szeptał zmysłowo:
- Chcę kobiety,chcę kobiety...
Drugiego dnia sytuacja się powtórzyła i znowu chłopak patrzy, jak ojciec onanizując się szepcze:
- Chcę kobiety, chcę kobiety...
Trzeciego dnia chłopaczka zaskoczyły dziwne dźwięki wydobywające się z sypialni ojca. Zagląda, a tam ojciec z wyrazami szczęścia na twarzy głaszcze jakąś młodą panienkę. Synek nie namyślając się długo poleciał do łazienki, wziął małego w rękę i szybko nim poruszając powiedział:
- Chcę rower, chcę rower...
- Chcę kobiety,chcę kobiety...
Drugiego dnia sytuacja się powtórzyła i znowu chłopak patrzy, jak ojciec onanizując się szepcze:
- Chcę kobiety, chcę kobiety...
Trzeciego dnia chłopaczka zaskoczyły dziwne dźwięki wydobywające się z sypialni ojca. Zagląda, a tam ojciec z wyrazami szczęścia na twarzy głaszcze jakąś młodą panienkę. Synek nie namyślając się długo poleciał do łazienki, wziął małego w rękę i szybko nim poruszając powiedział:
- Chcę rower, chcę rower...
915
Dowcip #17547. Pewnego dnia synek przyłapał tatę w toalecie w kategorii: „Żarty o rowerze”.
Blondynka jedzie na rowerze i nagle potrąciła przechodnia:
- Dlaczego pani nie zadzwoniła?! - złości się facet.
- Bo nie znam pana numeru telefonu.
- Dlaczego pani nie zadzwoniła?! - złości się facet.
- Bo nie znam pana numeru telefonu.
617
Dowcip #10648. Blondynka jedzie na rowerze i nagle potrąciła przechodnia w kategorii: „Śmieszny humor o rowerze”.
Dwie blondynki jadą na rowerach do parku. Zatrzymują się przed parkiem. Jedna próbuje zamienić siodełko na miejsce kierownicy, a kierownicę na miejsce siodełka:
- Co robisz?
- Zawracam, bo nie chcę jeździć z taką głupotą jak ty.
- Co robisz?
- Zawracam, bo nie chcę jeździć z taką głupotą jak ty.
187
Dowcip #25872. Dwie blondynki jadą na rowerach do parku. w kategorii: „Kawały o rowerze”.
Na wycieczkę rowerową wyruszyło dwóch wariatów. Jadą, jadą... Nagle jeden zatrzymuje się i spuszcza powietrze z kół.
- Co ty robisz? - pyta drugi.
- A siodełko było za wysoko.
- Co ty robisz? - pyta drugi.
- A siodełko było za wysoko.
814
Dowcip #24045. Na wycieczkę rowerową wyruszyło dwóch wariatów. Jadą, jadą... w kategorii: „Kawały o rowerze”.
Skradziono księdzu rower. Zatroskany zwraca się do kolegi z pobliskiej parafii o pomoc.
- W niedzielę na mszy zrób kazanie o dziesięciu przykazaniach, a gdy dojdziesz do siódmego zwracaj uwagę kto z wiernych się zmiesza - na pewno to będzie On.
Po tygodniu dzwoni z zapytaniem o efekt kazania.
- Wiesz co? - kazanie się udało, ale gdy doszedłem do szóstego przykazania przypomniałem sobie gdzie go zostawiłem.- odpowiada ksiądz.
- W niedzielę na mszy zrób kazanie o dziesięciu przykazaniach, a gdy dojdziesz do siódmego zwracaj uwagę kto z wiernych się zmiesza - na pewno to będzie On.
Po tygodniu dzwoni z zapytaniem o efekt kazania.
- Wiesz co? - kazanie się udało, ale gdy doszedłem do szóstego przykazania przypomniałem sobie gdzie go zostawiłem.- odpowiada ksiądz.
1021
Dowcip #19324. Skradziono księdzu rower. w kategorii: „Humor o rowerze”.
Późnym wieczorem policjant zatrzymuje rowerzystkę - blondynkę.
- Jeśli nie świeci pani lampka przy rowerze to powinna pani zejść i poprowadzić rower.
- Już próbowałam, wtedy też nie świeci.
- Jeśli nie świeci pani lampka przy rowerze to powinna pani zejść i poprowadzić rower.
- Już próbowałam, wtedy też nie świeci.
234
Dowcip #26141. Późnym wieczorem policjant zatrzymuje rowerzystkę - blondynkę. w kategorii: „Kawały o rowerze”.
Dzieci przechwalają się w szkole:
- A my w domu wszyscy mamy rowery ...
- A my mamy cztery telewizory ...
- A nas w domu jest ośmioro i każde z nas ma swojego tatusia ...
- A my w domu wszyscy mamy rowery ...
- A my mamy cztery telewizory ...
- A nas w domu jest ośmioro i każde z nas ma swojego tatusia ...
631