Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o nauczycielach


Ostatni dzień roku szkolnego. Pani zadaje pytanie:
- Kto powie zdanie ze zwrotem ”jakby co”?
Zgłasza się Jaś.
- Proszę, Jasiu.
Chłopak nic nie mówi tylko otwiera rozporek, wyciąga całkiem sporego, jak na trzynastolatka, penisa i kładzie na ławkę.
- Won z klasy! - krzyczy zszokowana nauczycielka.
Jaś wychodząc mruczy:
- A propos tematu ... Jakby co, mój adres ma pani w dzienniku.
521

Dowcip #740. Ostatni dzień roku szkolnego. w kategorii: „Humor o nauczycielach”.

Jasiu podczas odpowiedzi:
- Jasiu powiedz, w którym roku rozpoczęła się II wojna światowa.
- 1945 - odpowiada.
- Jasiu jak nazywał się przywódca Niemiec?
- Adolf Hitler - odpowiada chłopiec.
- A jak on zginął?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Jasiu wychodzi za drzwi i mówi do Zenka:
Na I pytanie odpowiedz: 1945r.
Na II: Adolf Hitler, a na III naukowcy tego nie stwierdzili.
Zenek wchodzi na sale, a pani się go pyta:
Podaj rok urodzenia:
1945 - odpowiada Zenek.
Jak się nazywasz?
Adolf Hitler.
A gdzie się urodziłeś?
Naukowcy tego nie stwierdzili.
1024

Dowcip #750. Jasiu podczas odpowiedzi w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielach”.

Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Tato dostałem 3 jedynki.
- Za co.
- No z matematyki pani mnie zapytała ile to jest 2+2 i powiedziałem 4.
- No i dobrze.
- A potem mnie zapytała ile to jest 2 razy 2, a ja na to ze jeden ciul.
- Z polskiego bo napisałem na tablicy suka.
- A przez jakie ”u”
- Otwarte.
- No i prawidłowo.
- I na religii pani mówiła, że ”Bóg Jest Wszędzie”, a ja się pytam czy u Kowalskiego w piwnicy też. Powiedziała, że tak. A ja na to, że taki ciul bo Kowalski nie ma piwnicy.
718

Dowcip #827. Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty w kategorii: „Dowcipy o nauczycielach”.

Pan w szkole pyta Jasia:
- Dlaczego nie odrobiłeś lekcji!
A Jasiu:
- Bo miałem odrabiać po obiedzie.
Pani mówi:
- I dlaczego nie odrobiłeś?
Jasiu odpowiada:
- Bo nie było obiadu.
218

Dowcip #830. Pan w szkole pyta Jasia w kategorii: „Kawały o nauczycielach”.

Jasiu mówi do swojej nauczycielki języka polskiego:
- Proszę pani ja się w pani chyba zakochałem!
Na to nauczycielka:
- Jasiu ale ja nie lubię dzieci!
- A kto lubi, będziemy uważali.
421

Dowcip #831. Jasiu mówi do swojej nauczycielki języka polskiego w kategorii: „Kawały o nauczycielach”.

Jasio czyta na lekcji playboya. Nauczyciel się zdenerwował i mówi:
- Chyba muszę się spotkać z twoją mamą.
A Jasio na to:
- No już dobrze jest na 40str.
518

Dowcip #939. Jasio czyta na lekcji playboya. w kategorii: „Humor o nauczycielach”.

Nauczyciel wzywa Jasia do odpowiedzi i pyta:
- Ile jest dwa razy dwa?
- Cztery - odpowiada chłopiec bez zastanowienia.
Wtedy nauczyciel rzuca się na niego, łapie za barki i potrząsając pyta:
- Gadaj kim jesteś i co zrobiłeś z Jasiem?
120

Dowcip #945. Nauczyciel wzywa Jasia do odpowiedzi i pyta w kategorii: „Żarty o nauczycielach”.

Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu, wytłumacz mi dlaczego twój ojciec na mnie leci?
- Bo jest pani blondynką.
- Ja? Blondynką?! - zapytała oburzona nauczycielka.
- Tak. Tata powiedział, że pod tą peruką kryje się nie tylko mózg, ale i także zmysł na facetów.
4554

Dowcip #1059. Nauczycielka pyta Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielach”.

Pani w szkole pyta Justynę, jakie ma zwierzątko w domu. A na to Justyna:
- Pieska.
Pyta też Artura, jakie ma zwierzątko w domu.
A na to Artur:
- Kota.
Pani pyta Jasia:
- Jasiu, a Ty jakie masz zwierzątko w domu?
A na to Jasiu:
- Sowę na kółkach - mówi Jasiu.
A pani:
- No to ja dziś przyjdę do Ciebie zobaczyć tę sowę na kółkach.
Pani przyszła do Jasia i mówi:
- Jasiu, pokaż mi tę sowe na kółkach.
Jasiu przywozi swego dziadka na wózku inwalidzkim i pyta go:
- Dziadku, kiedy ostatni raz byłeś w kiblu?
A na to Dziadek:
- Huhuhu huhuhu.
620

Dowcip #1060. Pani w szkole pyta Justynę, jakie ma zwierzątko w domu. w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielach”.

Pani w szkole pyta dzieci:
- Jakie zwierze żyje w Polsce, w naturalnych warunkach ma 3 litery i w środku ”e ”?
Dzieci myślą i myślą, nikt nie umie nic wymyślić. W końcu Jasiu wstaje podnosi palec i mówi:
- Proszę pani, to jest lew, ale on żyje w ogrodzie zoologicznym, a w naturalnych warunkach żyje jeż.
Pani myśli i mówi:
- No ładnie Jasiu, ładnie, bardzo mi się podoba twój tok myślenia.
A Jasiu mówi tak:
- Prosem pani, a mogę ja zadać pani zagadkę.
- No słucham Jasiu pytaj.
- Prosem pani, co to jest: ma 3 litery w środku ”u ”, i raz się napina, a raz zwisa zwisem swobodnym.
- Jasiu Ty bezwstydniku jeden, jutro proszę z rodzicami do szkoły, już ja ci pokaże takie bezeceństwa.
A Jasiu spokojnie odpowiada:
- Proszę pani, to nie jest to o czym pani myśli, to jest łuk, ale bardzo mi się podoba pani tok myślenia.
127

Dowcip #1068. Pani w szkole pyta dzieci w kategorii: „Żarty o nauczycielach”.

Śmieszne dowcipy o nauczycielachŻarty o nauczycielachKawały o nauczycielachŚmieszne żarty o nauczycielachHumor o nauczycielachŚmieszne kawały o nauczycielachDowcipy o nauczycielachŚmieszny humor o nauczycielach




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Wyliczanki odliczanki» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Nianie do dzieci» Zmiana czasu» Stopniowanie przysłówków online» Internetowy słownik rymów do czasowników» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Zagadki dla dzieci» Baza haseł i odpowiedzi do krzyżówek» Alfabet Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost