Dowcipy o nauczycielach
Pani pyta dzieci:
- Jakie macie zwierzątka w domu?
- Ja mam kota. - mówi Zuzia.
- A ja mam psa. - mówi Wojtek.
Jasio mówi zadowolony:
- A ja mam kurczaka w zamrażalniku!
- Jakie macie zwierzątka w domu?
- Ja mam kota. - mówi Zuzia.
- A ja mam psa. - mówi Wojtek.
Jasio mówi zadowolony:
- A ja mam kurczaka w zamrażalniku!
756
Dowcip #180. Pani pyta dzieci w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielach”.
Jasiu pyta się pani katechetki:
- Kto był pierwszym człowiekiem?
- Adam.
- A ostatnim?
- Kto był pierwszym człowiekiem?
- Adam.
- A ostatnim?
2356
Dowcip #201. Jasiu pyta się pani katechetki w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielach”.
Tato pyta się Jasia:
- Jasiu kiedy poprawisz tę pałę z polskiego?
- Nie wiem, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk!
- Jasiu kiedy poprawisz tę pałę z polskiego?
- Nie wiem, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk!
735
Dowcip #299. Tato pyta się Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielach”.
Po dniu nieobecności w szkole Jasio zjawia się w klasie. Pani pyta:
- Dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Bo prowadziłem krowę do byka! - Odpowiada Jasiek.
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie, proszę pani byk to robi lepiej!
- Dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Bo prowadziłem krowę do byka! - Odpowiada Jasiek.
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie, proszę pani byk to robi lepiej!
1244
Dowcip #384. Po dniu nieobecności w szkole Jasio zjawia się w klasie. w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielach”.
Na lekcji polskiego pani pyta się Jasia:
- Jasiu powiedz nam kiedy używamy dużych liter?
Na to Jasiu:
- Kiedy mamy słaby wzrok!
- Jasiu powiedz nam kiedy używamy dużych liter?
Na to Jasiu:
- Kiedy mamy słaby wzrok!
530
Dowcip #411. Na lekcji polskiego pani pyta się Jasia w kategorii: „Humor o nauczycielach”.
Jaś chwali się mamie:
- Dzisiaj w szkole jako jedyny się zgłosiłem.
A mama:
- A o co pani pytała?
- Kto nie odrobił pracy domowej.
- Dzisiaj w szkole jako jedyny się zgłosiłem.
A mama:
- A o co pani pytała?
- Kto nie odrobił pracy domowej.
530
Dowcip #412. Jaś chwali się mamie w kategorii: „Humor o nauczycielach”.
Na lekcji geografii nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu gdzie jest wieża Eifla?:
A Jasio na to:
- Nie wiem, ja jej nie zabrałem.
Nauczycielka kazała na drugi dzień przyjść z mamą. Jasio posłuchał i przyszedł z mamą. Wtedy nauczycielka zaczyna rozmowę:
- Pani syn nie wie gzie jest wieża Eifla.
Aa mama na to:
- Ja też nie wiem, ale w każdym bądź razie w naszym domu jej nie ma.
Nauczycielka idzie z tą sprawą do dyrektora, a dyrektor na to ten
- Jasio z 6c tak? To już na pewno jej nie odda.
- Jasiu gdzie jest wieża Eifla?:
A Jasio na to:
- Nie wiem, ja jej nie zabrałem.
Nauczycielka kazała na drugi dzień przyjść z mamą. Jasio posłuchał i przyszedł z mamą. Wtedy nauczycielka zaczyna rozmowę:
- Pani syn nie wie gzie jest wieża Eifla.
Aa mama na to:
- Ja też nie wiem, ale w każdym bądź razie w naszym domu jej nie ma.
Nauczycielka idzie z tą sprawą do dyrektora, a dyrektor na to ten
- Jasio z 6c tak? To już na pewno jej nie odda.
1152
Dowcip #433. Na lekcji geografii nauczycielka pyta Jasia w kategorii: „Dowcipy o nauczycielach”.
Nauczyciel języka polskiego pyta się uczniów:
- Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika ”niedziela”?
- Wakacje, proszę pani!
- Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika ”niedziela”?
- Wakacje, proszę pani!
1775
Dowcip #583. Nauczyciel języka polskiego pyta się uczniów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielach”.
Wpada Jasiu do domu i od progu krzyczy:
- Mamo, mamo, zrobiłem dzisiaj w szkole dobry uczynek!
- Naprawdę? No to opowiadaj synku, opowiadaj.- Ekscytuje się mama.
- No więc koledzy podłożyli pinezkę szpicem do góry na krześle nauczyciela.
Już miał siadać kiedy ja odsunąłem krzesło!
- Mamo, mamo, zrobiłem dzisiaj w szkole dobry uczynek!
- Naprawdę? No to opowiadaj synku, opowiadaj.- Ekscytuje się mama.
- No więc koledzy podłożyli pinezkę szpicem do góry na krześle nauczyciela.
Już miał siadać kiedy ja odsunąłem krzesło!
423
Dowcip #668. Wpada Jasiu do domu i od progu krzyczy w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielach”.
Pani w szkole pyta Jasia:
- Jasiu, masz zadanie domowe?
Jasiu:
- Tak, mam.
Pani:
- To pokaż mi je.
Na to Jasiu:
- Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
- Jasiu, masz zadanie domowe?
Jasiu:
- Tak, mam.
Pani:
- To pokaż mi je.
Na to Jasiu:
- Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
631