Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o lekach


Masztalski przed pójściem do lekarza zasięga języka i dowiaduje się, że pierwsza wizyta kosztuje sto złotych, a każda następna dwadzieścia . Wchodzi do gabinetu i wita się z lekarzem jak stary znajomy:
- Panie dochtorze, to zaś jo.
Lekarz bada, bierze dwadzieścia złotych i mówi:
- Nic nowego, drogi panie. Proszę przyjmować nadal te same lekarstwa.
211

Dowcip #15266. Masztalski przed pójściem do lekarza zasięga języka i dowiaduje się w kategorii: „Kawały o lekach”.

Przychodzi facet do apteki i wręcza receptę. Zakłopotana aptekarka długo ogląda ją i wytęża wzrok ponieważ na recepcie napisane jest
coś takiego:”CCNWCMKJ DMJSINS”. W końcu rezygnuje i prosi o pomoc kolegę, Pana Czesia. Ten bez zastanowienia bierze lekarstwo z szafki i podaje facetowi, na co ze zdziwieniem patrzy aptekarka. Po załatwieniu wszystkich formalności i wyjściu faceta, pyta:
- Panie Czesiu, skąd Pan wiedział co tu jest napisane?
Na to Pan Czesiu:
- A, to mój znajomy lekarz napisał ”Cześć Czesiu, nie wiem co mu kurde jest, daj mu jakiś syrop i niech spada”.
132

Dowcip #24144. Przychodzi facet do apteki i wręcza receptę. w kategorii: „Śmieszny humor o lekach”.

Do gabinetu lekarza przychodzi jego kolega. Witają się radośnie. Lekarz prosi kolegę, żeby go na chwilę zastąpił, ponieważ musi wyjść.
- Nie jestem lekarzem - mówi kolega.
- Nie szkodzi poradzisz sobie - odpowiada lekarz i wychodzi.
Do gabinetu wchodzi pacjent.
- Mam potworny katar - mówi.
- Niech pan chwilę poczeka - prosi kolega lekarza.
- Błagam, niech mi pan natychmiast pomoże...!
Zrezygnowany kolega lekarza, wyciąga pierwszą z brzegu butelkę z lekarstwem i daje pacjentowi do wypicia. Ten wypija, dziękuje i wychodzi. Wraca lekarz.
- Był ktoś? - pyta.
- Był facet z katarem...
- Dałeś mu coś?
- Owszem, to - pokazuje butelkę.
- Ależ to jest rycyna, to nie na katar! - przeraża się lekarz.
- Jak to nie na katar - dziwi się kolega - spójrz przez okno. Facet trzyma się płotu i boi się kichnąć.
37

Dowcip #11775. Do gabinetu lekarza przychodzi jego kolega. Witają się radośnie. w kategorii: „Kawały o lekach”.

Mężczyzna skarży się lekarzowi, że co noc budzą go koszmary senne. Lekarz daje mu pudełko z cudownymi pigułkami i mówi:
- Niech pan weźmie którąś z nich. Po zażyciu zielonej pigułki będzie się panu śniła Claudia Schiffer, po czerwonej Britney Spears, a po niebieskiej Pamela Anderson.
- Dziś wieczorem wezmę wszystkie trzy. Ale mógłby mi pan dodać trochę środków wzmacniających?
- Po co?
- Żeby dać w zęby temu, który chciałby mnie obudzić!
26

Dowcip #11811. Mężczyzna skarży się lekarzowi, że co noc budzą go koszmary senne. w kategorii: „Dowcipy o lekach”.

- Brakuje mi tamtych czasów, kiedy człowiek czuł się zupełnie wolny. Pełnią radości było taplanie się w błocie i ciągnięcie dziewczyn za warkocze. Można było zostać bohaterem okolicy jeśli zjadło się dwanaście kiełbasek i nie puściło pawia. Zaś najtwardszych poznawało się po tym, że wracali do domu najpóźniej mimo krzyków matki. Ech, to były czasy! Plucie na odległość, rzucanie śniegiem w dzielnicowego, kto dłużej będzie wisiał na jednej ręce na trzepaku, łamanie desek na głowie niczym Bruce Lee ... Te wszystkie wizyty na ostrym dyżurze, niedowierzanie lekarzy, gromki śmiech kolegów.
Niestety, to już nigdy nie wróci! Żona zmusiła mnie do wszycia Esperalu.
25

Dowcip #13698. - Brakuje mi tamtych czasów, kiedy człowiek czuł się zupełnie wolny. w kategorii: „Śmieszne kawały o lekach”.

- Ten preparat przeciwko łysieniu czyni cuda. Przy jego pomocy włosy wyrosną nawet na kuli bilardowej.
- Chętnie uwierzę ale czy to nie będzie przeszkadzało w grze?
25

Dowcip #14598. - Ten preparat przeciwko łysieniu czyni cuda. w kategorii: „Kawały o lekach”.

Pewien człowiek miał problemy ze wzwodem. Lekarz po przeprowadzeniu wszystkich badań, zaordynował mu długą kurację.
- Proszę pana, - rzekł - tu są tabletki. Ma pan brać jedną co tydzień. Po dwóch tygodniach, na pewno pana organ wróci do norny.
Wszystko było by dobrze, gdyby pacjent był cierpliwy. Niestety ... Pierwszego dnia doszedł do wniosku, że nie będzie tak długo czekał i zeżarł wszystkie pigułki popijając wódką. Rano już nie żył. Rodzina płakała, pożałowała i pochowała delikwenta na miejskim cmentarzu. Po tygodniu zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Marmurowy pomnik, który ufundowała ciotka, rozleciał się, a spod gruzów zaczął wyrastać penis. Był każdego dnia dłuższy. Odcinany odrastał i rósł jeszcze szybciej. Zebrała się rada miejska ale nikt nie mógł znaleźć sensownego wyjścia. Aż pojawi się grabarz, który za pięć butelek wina podjął się rozwiązać problem. Szybciutko walnął trzy buteleczki i na oczach zdumionych radnych rozkopał grób i przekręcił faceta twarzą do ziemi.
Minął rok. Na ulicy Nowego Jorku pękł asfalt. Ze szczeliny zaczął wyrastać penis, który rósł bardzo szybko i żadne środki chemiczne ani działania polegające na obcinaniu nie pomagały. Rada miejska z burmistrzem na czele była bezsilna. Wyznaczono wysoką nagrodę, dla tego, który zaradzi tej trudne sytuacji. Po paru dniach do burmistrza zgłosił się stary turek i powiedział:
- Dam sobie z tym radę, ale chcę dostać w dzierżawę na pięć lat teren w promieniu stu metrów od ” epicentrum”.
- Jeśli sobie poradzisz - krzyknął burmistrz - to dostaniesz to miejsce nawet na dziesięć lat.
Podpisali stosowne umowy i od tego czasu na drugiej ulicy w Nowym Jorku sprzedają najlepszy turecki kebab na świecie.
113

Dowcip #15337. Pewien człowiek miał problemy ze wzwodem. w kategorii: „Śmieszne żarty o lekach”.

Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę. Aptekarz podaje mu lek i mówi:
- 20 złotych proszę.
Drugi podchodzi, daje receptę, tym razem aptekarz mówi:
- 40 złotych.
Trzeci podchodzi, aptekarz daje ten sam lek co pozostałym i mówi:
- 90 złotych.
Czwarty facet w kolejce się lekko podenerwował i mówi:
- Panie magistrze, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni płacą mniej, a inni więcej?
Magister odpowiada:
- No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, taką umowę.
Facet się zdenerwował i mówi:
- Panie, niech pan nam powie co to za lek i dlaczego ma inną cenę?
- Na recepcie było napisane: ”cc nwkcmjdmcc pp”.
Klienci zaczęli nerwowo naciskać na aptekarza, bardzo chcieli żeby im przeczytał co to oznacza, co to za lekarstwo.
W końcu aptekarz pod wpływem nacisku zaczął czytać z rumieńcami na twarzy:
- ”Cześć Czesiek. Nie wiem kurna, co mu jest. Daj mu, co chcesz. Pozdrawiam. Przemysław”
410

Dowcip #8248. Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje receptę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekach”.

Trwają badania nad nowym lekarstwem. Pacjenci podzieleni na dwie grupy - Ci co biorą prawdziwy lek i Ci co dostają placebo. Pełna dyskrecja - nikt nic nie wie.
Nagle do lekarza przychodzi jeden z pacjentów:
- Doktorze, zamieniliście mi lekarstwo.
Doktor pyta ostrożnie:
- A co Pana skłania do takiego twierdzenia?
- Prosta sprawa. Wcześniej jak wyrzucałem te pastylki do kibla, to pływały. A teraz nagle zaczęły tonąć.
28

Dowcip #11648. Trwają badania nad nowym lekarstwem. w kategorii: „Żarty o lekach”.

- Panie doktorze - żali się facet seksuologowi. - Moja żona zupełnie straciła zainteresowanie seksem.
- No tak ... Dam panu takie pastylki, które działają na kobiety. Proszę niepostrzeżenie wrzucić jedną do napoju.
Wieczorem, kiedy żona poszła po kolację, mąż wrzucił pastylkę do filiżanki żony. Czeka, czeka i nic. Żadnej reakcji. Zaproponował więc wino, wrzucił żonie do kieliszka drugą pastylkę, a sam też postanowił łyknąć jedną. Położyli się spać. Nagle żona zaczyna się przeciągać i mruczy namiętnie:
- Misiu, jak ja potrzebuję mężczyzny.
Mąż przerażony, bo dzieje się z nim coś niedobrego, szepcze:
- O rany, ja też.
213

Dowcip #5940. - Panie doktorze - żali się facet seksuologowi. w kategorii: „Kawały o lekach”.

Żarty o lekachŚmieszne żarty o lekachŚmieszne dowcipy o lekachŚmieszne kawały o lekachHumor o lekachŚmieszny humor o lekachDowcipy o lekachKawały o lekach




Przydatne zasoby» Stopniowanie przymiotników online» Odmiana przez przypadki przymiotników» Alfabet Morse'a» Nowe motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik definicji» Słownik wyrazów przeciwstawnych i antonimów» Wyliczanki dla starszych dzieci» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do druku» Słownik wyrazów bliskoznacznych i synonimów» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Słownik rymów do imion» Zmiana czasu na czas letni» Opiekun do seniora» Odpowiedzi na pytania » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost