Dowcipy o kobietach
Facet kocha się ze swoją kobietą, nagle ona mówi:
- Włóż mi rękę do środka.
On wkłada. Potem ona:
- A teraz drugą.
On wkłada, ona na to:
- Klaśnij.
- Nie mogę kochanie.
- A widzisz jaka ciasna!!!
- Włóż mi rękę do środka.
On wkłada. Potem ona:
- A teraz drugą.
On wkłada, ona na to:
- Klaśnij.
- Nie mogę kochanie.
- A widzisz jaka ciasna!!!
818
Dowcip #28567. Facet kocha się ze swoją kobietą, nagle ona mówi w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Dyskoteka wiejska. Podchodzi chłopak do dziewczyny i pyta:
- Zatańczymy?
- Nie hulom. - odpowiada dziewczyna.
Więc chłopak pyta innej.
- Zatańczymy?
- Nie hulom.
Próbuje z kolejną:
- Pochulomy?
- Z wieśniakami nie tańczę!
- Zatańczymy?
- Nie hulom. - odpowiada dziewczyna.
Więc chłopak pyta innej.
- Zatańczymy?
- Nie hulom.
Próbuje z kolejną:
- Pochulomy?
- Z wieśniakami nie tańczę!
520
Dowcip #22659. Dyskoteka wiejska. w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
Gość z panienką zwiedzają sobie sklepy, w końcu wchodzą do ekskluzywnego salonu z futrami. Kobieta oczywiście się nie może powstrzymać, żeby nie przymierzyć...
- Chcesz takie? - pyta facet.
- Tak, kochanie!
- Można zapłacić czekiem? - pyta się sprzedawcy.
- Oczywiście, ale futro dostarczymy dopiero gdy bank potwierdzi wypłacalność.
Gość wypisał czek i wybył ze swoją kobietą.
Za klika dni wchodzi do tego samego salonu.
- Co pan sobie myśli! Ten czek nie miał pokrycia! - krzyczy na niego sprzedawca.
- Wiem... Ale co sobie w ten weekend użyłem, to moje!
- Chcesz takie? - pyta facet.
- Tak, kochanie!
- Można zapłacić czekiem? - pyta się sprzedawcy.
- Oczywiście, ale futro dostarczymy dopiero gdy bank potwierdzi wypłacalność.
Gość wypisał czek i wybył ze swoją kobietą.
Za klika dni wchodzi do tego samego salonu.
- Co pan sobie myśli! Ten czek nie miał pokrycia! - krzyczy na niego sprzedawca.
- Wiem... Ale co sobie w ten weekend użyłem, to moje!
315
Dowcip #32674. Gość z panienką zwiedzają sobie sklepy w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
Czym się różni kobieta od słońca?
- Tym, że jak słonce zachodzi to widać, a jak kobieta zachodzi, to nie.
- Tym, że jak słonce zachodzi to widać, a jak kobieta zachodzi, to nie.
621
Dowcip #18835. Czym się różni kobieta od słońca? w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Żelozkowa szepcze Masztalskiej na ucho:
- Wiesz, zdradziłach wczoraj swojego starego z Alojzem.
- Z miłości? - pyta Masztalska.
- No toć, bo te dwie stówki to dzisiok żadne pieniądze.
- Wiesz, zdradziłach wczoraj swojego starego z Alojzem.
- Z miłości? - pyta Masztalska.
- No toć, bo te dwie stówki to dzisiok żadne pieniądze.
314
Dowcip #21988. Żelozkowa szepcze Masztalskiej na ucho w kategorii: „Żarty o kobietach”.
Rozmawia chłopak z dziewczyną.
- Gdybyś nóg nie miała, to spodnie bys nosila?
- Nie...?!?!
- To po co stanik nosisz?
- Gdybyś nóg nie miała, to spodnie bys nosila?
- Nie...?!?!
- To po co stanik nosisz?
1125
Dowcip #864. Rozmawia chłopak z dziewczyną. w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Przestałam walczyć ze swymi wewnętrznymi demonami. Teraz jesteśmy psiapsiółkami ...
49
Dowcip #23597. Przestałam walczyć ze swymi wewnętrznymi demonami. w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Pacjentka dzwoni do swojego lekarza:
- Panie doktorze. Kupiłam tę gruszkę od lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić?
- Napełnia ją pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie w dupę, a potem ...
- Oj, dobra, dobra. Jutro zadzwonię. Widzę, że pan coś dzisiaj nie w sosie.
- Panie doktorze. Kupiłam tę gruszkę od lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić?
- Napełnia ją pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie w dupę, a potem ...
- Oj, dobra, dobra. Jutro zadzwonię. Widzę, że pan coś dzisiaj nie w sosie.
825
Dowcip #24072. Pacjentka dzwoni do swojego lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały o kobietach”.
Jak można nazwać wielokrotną rozwódkę?
- Puchar przechodni od spodni do spodni.
- Puchar przechodni od spodni do spodni.
2111
Dowcip #15257. Jak można nazwać wielokrotną rozwódkę? w kategorii: „Śmieszny humor o kobietach”.
Kowalski opowiada koledze:
- Coraz częściej spotykamy się z nowym, niebezpiecznym procederem. Dotyczy on głównie starszych mężczyzn. Mianowicie, kiedy samochód zatrzymuje się na czerwonym świetle, przed samochodem zjawia się młoda, naga kobieta i zachowuje się jakby chciała umyć nam szyby w aucie. W tym samym czasie inna osoba otwiera po cichu tylne drzwi twojego samochodu i kradnie stamtąd wszystko co się da. Oni są naprawdę dobrzy w tym co robią. Złapali mnie na to pięć razy w piątek i siedem razy w sobotę. W niedzielę nie dałem rady ich znaleźć.
- Coraz częściej spotykamy się z nowym, niebezpiecznym procederem. Dotyczy on głównie starszych mężczyzn. Mianowicie, kiedy samochód zatrzymuje się na czerwonym świetle, przed samochodem zjawia się młoda, naga kobieta i zachowuje się jakby chciała umyć nam szyby w aucie. W tym samym czasie inna osoba otwiera po cichu tylne drzwi twojego samochodu i kradnie stamtąd wszystko co się da. Oni są naprawdę dobrzy w tym co robią. Złapali mnie na to pięć razy w piątek i siedem razy w sobotę. W niedzielę nie dałem rady ich znaleźć.
720