Dowcipy o kobietach
Przestałam walczyć ze swymi wewnętrznymi demonami. Teraz jesteśmy psiapsiółkami ...
49
Dowcip #23597. Przestałam walczyć ze swymi wewnętrznymi demonami. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Pacjentka dzwoni do swojego lekarza:
- Panie doktorze. Kupiłam tę gruszkę od lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić?
- Napełnia ją pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie w dupę, a potem ...
- Oj, dobra, dobra. Jutro zadzwonię. Widzę, że pan coś dzisiaj nie w sosie.
- Panie doktorze. Kupiłam tę gruszkę od lewatywy i co ja teraz mam z nią zrobić?
- Napełnia ją pani ciepłą wodą i wsadza ją sobie w dupę, a potem ...
- Oj, dobra, dobra. Jutro zadzwonię. Widzę, że pan coś dzisiaj nie w sosie.
825
Dowcip #24072. Pacjentka dzwoni do swojego lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach”.
Jak można nazwać wielokrotną rozwódkę?
- Puchar przechodni od spodni do spodni.
- Puchar przechodni od spodni do spodni.
2112
Dowcip #15257. Jak można nazwać wielokrotną rozwódkę? w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Kowalski opowiada koledze:
- Coraz częściej spotykamy się z nowym, niebezpiecznym procederem. Dotyczy on głównie starszych mężczyzn. Mianowicie, kiedy samochód zatrzymuje się na czerwonym świetle, przed samochodem zjawia się młoda, naga kobieta i zachowuje się jakby chciała umyć nam szyby w aucie. W tym samym czasie inna osoba otwiera po cichu tylne drzwi twojego samochodu i kradnie stamtąd wszystko co się da. Oni są naprawdę dobrzy w tym co robią. Złapali mnie na to pięć razy w piątek i siedem razy w sobotę. W niedzielę nie dałem rady ich znaleźć.
- Coraz częściej spotykamy się z nowym, niebezpiecznym procederem. Dotyczy on głównie starszych mężczyzn. Mianowicie, kiedy samochód zatrzymuje się na czerwonym świetle, przed samochodem zjawia się młoda, naga kobieta i zachowuje się jakby chciała umyć nam szyby w aucie. W tym samym czasie inna osoba otwiera po cichu tylne drzwi twojego samochodu i kradnie stamtąd wszystko co się da. Oni są naprawdę dobrzy w tym co robią. Złapali mnie na to pięć razy w piątek i siedem razy w sobotę. W niedzielę nie dałem rady ich znaleźć.
720
Dowcip #32512. Kowalski opowiada koledze w kategorii: „Żarty o kobietach”.
Kobieta jest najlepszym przyjacielem człowieka i dlatego obchodzi się Dzień Kobiet.
94
Dowcip #22019. Kobieta jest najlepszym przyjacielem człowieka i dlatego obchodzi się w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
Budowlaniec muruje ogrodzenie i widzi przechodzącą koło niego piękną kobietę i mówi:
- O, gdybym miał taką kobietę to miałaby u mnie jak w raju.
Kobieta usłyszawszy to z wielkim uśmiechem odwraca się do budowlańca i pyta:
- Jak w raju?
- No tak! Chodziłabyś boso i nago.
- O, gdybym miał taką kobietę to miałaby u mnie jak w raju.
Kobieta usłyszawszy to z wielkim uśmiechem odwraca się do budowlańca i pyta:
- Jak w raju?
- No tak! Chodziłabyś boso i nago.
613
Dowcip #27168. Budowlaniec muruje ogrodzenie i widzi przechodzącą koło niego piękną w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach”.
- Chciałabym kupić dla męża jakieś stylowe krzesło - zwraca się kobieta do ekspedientki.
- Ludwik?
- Nie, Czesław.
- Ludwik?
- Nie, Czesław.
116
Dowcip #23153. - Chciałabym kupić dla męża jakieś stylowe krzesło - zwraca się w kategorii: „Kawały o kobietach”.
Dziewczyna do swojego chłopaka:
- Kochanie, czy te jeansy mnie nie pogrubiają?
- Mam być z Tobą szczery?
- Tak!
- Spotykam się z Twoją siostrą.
- Kochanie, czy te jeansy mnie nie pogrubiają?
- Mam być z Tobą szczery?
- Tak!
- Spotykam się z Twoją siostrą.
715
Dowcip #24950. Dziewczyna do swojego chłopaka w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Przewodnik do oprowadzanych przez siebie turystów:
- Gdyby ta pani w żółtym sweterku przestała mówić, usłyszelibyśmy huk tego pięknego wodospadu.
- Gdyby ta pani w żółtym sweterku przestała mówić, usłyszelibyśmy huk tego pięknego wodospadu.
819
Dowcip #23697. Przewodnik do oprowadzanych przez siebie turystów w kategorii: „Dowcipy o kobietach”.
Kolega do kolegi:
- Wiesz czuję się strasznie. Normalnie mam kaca moralniaka ...
- Co się stało?
- Byłem wczoraj na imprezce. Były trzy panienki, a ja dwie z nich puknąłem.
- Boisz się co powiesz żonie?
- Nieee ... Nie to. Ta trzecia patrzyła na mnie z takim żalem w oczach ...
- Wiesz czuję się strasznie. Normalnie mam kaca moralniaka ...
- Co się stało?
- Byłem wczoraj na imprezce. Były trzy panienki, a ja dwie z nich puknąłem.
- Boisz się co powiesz żonie?
- Nieee ... Nie to. Ta trzecia patrzyła na mnie z takim żalem w oczach ...
624