Dowcipy o dzieciach
Przychodzi reporter do mężczyzny i pyta się, co dostał od żony na święta. Ten z niezadowoleniem odpowiada, że dziecko. Na to reporter:
- Powinien się pan cieszyć.
- Cieszyłbym się, gdyby nie składała się na nie z sąsiadem.
- Powinien się pan cieszyć.
- Cieszyłbym się, gdyby nie składała się na nie z sąsiadem.
612
Dowcip #32850. Przychodzi reporter do mężczyzny i pyta się w kategorii: „Humor o dzieciach”.
Młoda matka pyta lekarza, jak wygląda jej dopiero co urodzone dziecko.
- Wszystko ma na miejscu. Uroczy blondynek, skóra jednak jak u Murzynka, a rysy typowo azjatyckie. Na przyszłość radziłbym, aby pani nie przesadzała z seksem grupowym - odpowiada lekarz.
- Przecież to cudowna wiadomość, panie doktorze! Była taka balanga, że bardzo bałam się, że mój mały urodzi się z ogonem i będzie szczekać!
- Wszystko ma na miejscu. Uroczy blondynek, skóra jednak jak u Murzynka, a rysy typowo azjatyckie. Na przyszłość radziłbym, aby pani nie przesadzała z seksem grupowym - odpowiada lekarz.
- Przecież to cudowna wiadomość, panie doktorze! Była taka balanga, że bardzo bałam się, że mój mały urodzi się z ogonem i będzie szczekać!
2314
Dowcip #18762. Młoda matka pyta lekarza, jak wygląda jej dopiero co urodzone dziecko. w kategorii: „Dowcipy o dzieciach”.
Niemcy o Polakach.
Czemu polskie noworodki dostają dwa klapsy?
- Pierwszy, żeby dały głos, a drugi, by puściły zegarek akuszera.
Czemu polskie noworodki dostają dwa klapsy?
- Pierwszy, żeby dały głos, a drugi, by puściły zegarek akuszera.
3815
Dowcip #15551. Niemcy o Polakach. w kategorii: „Kawały o dzieciach”.
Co jest lepsze od jedenastu noworodków przybitych do jednego drzewa?
- Jeden noworodek przybity do jedenastu drzew.
- Jeden noworodek przybity do jedenastu drzew.
4423
Dowcip #30913. Co jest lepsze od jedenastu noworodków przybitych do jednego drzewa? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o dzieciach”.
Co zrobić żeby dzieci w Afryce głodne nie chodziły?
- Poobcinać im nogi!
- Poobcinać im nogi!
156501
Dowcip #25496. Co zrobić żeby dzieci w Afryce głodne nie chodziły? w kategorii: „Dowcipy o dzieciach”.
Żona wstając w środku nocy do płaczącego dziecka prosi męża:
- Kochanie zaświeć światło bo nic nie widzę.
Mąż przez sen:
- No to przejdź na noktowizję.
- Kochanie zaświeć światło bo nic nie widzę.
Mąż przez sen:
- No to przejdź na noktowizję.
1512
Dowcip #12094. Żona wstając w środku nocy do płaczącego dziecka prosi męża w kategorii: „Śmieszne żarty o dzieciach”.
- Panie doktorze, ja już nie mam siły. Co roku rodzę dziecko!
- No cóż, jeśli nie chce pani dzieci musi być pani w łóżkowej separacji z mężem.
- Próbowałam, ale to nic nie pomaga.
- No cóż, jeśli nie chce pani dzieci musi być pani w łóżkowej separacji z mężem.
- Próbowałam, ale to nic nie pomaga.
715
Dowcip #17539. - Panie doktorze, ja już nie mam siły. Co roku rodzę dziecko! w kategorii: „Śmieszny humor o dzieciach”.
Mała Kasia bawi się z dziećmi na plaży. Po chwili przybiega do matki z płaczem:
- Mamo, jakieś dziecko uderzyło mnie w głowę!
- A kto to był, chłopiec czy dziewczynka?
- Nie wiem, bo było gołe!
- Mamo, jakieś dziecko uderzyło mnie w głowę!
- A kto to był, chłopiec czy dziewczynka?
- Nie wiem, bo było gołe!
913
Dowcip #14185. Mała Kasia bawi się z dziećmi na plaży. w kategorii: „Humor o dzieciach”.
Mama bardzo była ciekawa, co jej córka robi z chłopakiem, gdy zamykają się w pokoju. Pewnego razu ciekawość zwyciężyła i mama spróbowała podejrzeć przez dziurkę od klucza.
Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą. Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem:
- Ale z was porządne dzieci. A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie?
- O miesiączkę mamusiu.
Patrzy, a tam dzieci na środku pokoju klęczą i żarliwie się modlą. Wzruszona mamusia otwiera pokój i złamanym ze wzruszenia głosem:
- Ale z was porządne dzieci. A powiedz mi córeczko, o co się tak pięknie modlicie?
- O miesiączkę mamusiu.
428
Dowcip #16324. Mama bardzo była ciekawa, co jej córka robi z chłopakiem w kategorii: „Żarty o dzieciach”.
Ksiądz został potrącony przez samochód, natychmiast na miejscu pojawiła się karetka i przewiozła go do najbliższego szpitala. Odzyskując przytomność w szpitalu zobaczył przy sobie pielęgniarkę i cicho spytał:
- Siostro, czy ja jestem w niebie?
- Nie proszę księdza, jedziemy na OIOM skrótem przez oddział dziecięcy.
- Siostro, czy ja jestem w niebie?
- Nie proszę księdza, jedziemy na OIOM skrótem przez oddział dziecięcy.
2825