Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o dzieciach


Młode małżeństwo po raz pierwszy w przychodni ze swoim maleństwem. Wracają do domu i ona krzyczy:
- Rany Boskie, to nie nasze dziecko!
- Cicho, zobacz jaki fajny wózek.
04

Dowcip #17883. Młode małżeństwo po raz pierwszy w przychodni ze swoim maleństwem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o dzieciach”.

Dwoje maluchów zagląda przez dziurkę od klucza do sypialni rodziców. Chłopiec mówi do siostry:
- Co za paskudztwo, a nam nawet w nosie nie pozwalają podłubać.
04

Dowcip #12479. Dwoje maluchów zagląda przez dziurkę od klucza do sypialni rodziców. w kategorii: „Dowcipy o dzieciach”.

Świnia je w korycie rosół. Przychodzi gospodarz i daje jej ziemniaki i schabowego. Świnia pyta:
- Co to dzisiaj za święto?
A gospodarz odpowiada:
- Nie pytaj się tylko żryj.
Za chwile gospodarz przychodzi do chlewni i mówi:
- Szykuj się bo idziemy do kościoła, a musisz ładnie wyglądać bo z opieki powiedzą że cię zaniedbuje i stracę prawa rodzicielskie.
98

Dowcip #13314. Świnia je w korycie rosół. w kategorii: „Śmieszne kawały o dzieciach”.

- Tato! Tato! - wołają dzieci. - Możemy sprzedać trochę twoich butelek po wódce i piwie i kupić chleb?
- Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec. - Co wy byście, dzieci, jadły gdyby nie ja.
26

Dowcip #13703. - Tato! Tato! - wołają dzieci. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o dzieciach”.

Jednym młodym urodził się syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. A dali mu na miano Jan. Ksiądz bierze ta wata, sól i oleje i pyto:
- A którego to Jana wybraliście?
- Jak to którego?
- No pytom jak się wasz synek będzie mianowoł, czy Jan Kanty, czy Jan od św. Krzyża, czy Jan od olejów czy może Jan Nepomuceński?
- Ach to o miano wom idzie? No to przecę Jan Kaczmarek!
47

Dowcip #13755. Jednym młodym urodził się syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. w kategorii: „Humor o dzieciach”.

Późnym popołudniem żydowskie dzieci bawią się na podwórzu. Chaimek przypatruje się uważnie umorusanej buzi Abramka i powiada:
- Załóżmy się, że zgadnę, co dzisiaj jadłeś na obiad.
- No co?
- Zupę pomidorową.
- Nieprawda! Zupę pomidorową jadłem wczoraj!
17

Dowcip #13817. Późnym popołudniem żydowskie dzieci bawią się na podwórzu. w kategorii: „Śmieszne kawały o dzieciach”.

Bardzo bogaty prawnik jest zaproszony na bankiet przez Czerwony Krzyż. Człowiek z Czerwonego Krzyża robi wyrzuty, że prawnik zarobił ponad milion w ostatnim roku, a nie ofiarował nawet grosza na cel społeczny.
- Przede wszystkim - mówi prawnik - moja matka jest chora i umierająca w szpitalu, a nie pokrywa tego ubezpieczenie. Po drugie, mam pięcioro dzieci z trzech małżeństw. Po trzecie, mąż mojej siostry nagle zmarł i ona nie ma na jedzenie dla swojej czwórki dzieci.
- Bardzo mi przykro. - powiedział facet z Czerwonego Krzyża - Głupio mi, że prosiłem pana o pieniądze.
Prawnik na to:
- Tak, nie daję im żadnej kasy, więc dlaczego miałbym wam dawać?
08

Dowcip #13881. Bardzo bogaty prawnik jest zaproszony na bankiet przez Czerwony Krzyż. w kategorii: „Śmieszny humor o dzieciach”.

W pewnej rodzinie urodziły się trojaczki. Do domu przyszło wielu znajomych aby zobaczyć ten cud natury. Wszyscy oglądali uśmiechali się jak to przy takiej okazji. Tylko jeden z gości, kynolog, oglądał noworodki szczególnie dokładnie, przyglądał się im z wielką uwagą. Po dobrej chwili skończył oglądać, zdjął okulary i pewnym głosem pokazując jedno z dzieci rzekł do szczęśliwego ojca:
- Ja bym zostawił tego.
25

Dowcip #14094. W pewnej rodzinie urodziły się trojaczki. w kategorii: „Śmieszny humor o dzieciach”.

Anemik poszedł na spacer z psem. Usiadł sobie na ławce w parku. Po chwili obok niego zebrała się grupka dzieci i zaczęła hałasować.
- Dzieeeeciiiiii, uuuciiiiiszciiieeee siięę trooooochhęęęę - poprosił.
Jednak dzieci go zignorowały. Po chwili znów:
- CCCiiichhoooo, boo was ppooszzczzuujjęę mooiimmm pseemmmm.
Znów zero reakcji. Facet się wkurzył i krzyknął:
- Azooorr, biiieerz iichh!
A na to pies:
- Haaauuuuu, hhaaauuuuu.
319

Dowcip #14548. Anemik poszedł na spacer z psem. Usiadł sobie na ławce w parku. w kategorii: „Dowcipy o dzieciach”.

Pastorowi urodziło się dziecko. Podczas mszy poprosił parafian o ofiarę na dzieciaka. Oczywiście wszyscy chętnie się dorzucili. Za rok pastorowi trafił się kolejny dzieciak. Więc znowu wszyscy parafianie zrzucili się na niego. I tak przyszło kilka kolejnych lat i kilkoro. Aż pewnego roku parafianie mieli już dość i odmówili wspomagania pastora. Pastor zrobił się cały czerwony ze złości i krzyknął na cały kościół:
- Przecież dziecko to dzieło Boże!
Z ostatnich rzędów odzywa się głos:
- Tak samo dziełem Bożym jest też deszcz czy śnieg. Mimo to wszyscy chronią się przed nimi za pomocą kapturków!
24

Dowcip #14995. Pastorowi urodziło się dziecko. w kategorii: „Humor o dzieciach”.

Kawały o dzieciachŻarty o dzieciachDowcipy o dzieciachŚmieszne dowcipy o dzieciachŚmieszne kawały o dzieciachŚmieszny humor o dzieciachŚmieszne żarty o dzieciachHumor o dzieciach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki dla dzieci do wydruku» Opiekun do osób starszych» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Odmiana wyrazów online» Hasła do krzyżówek» Słownik rymów czasowniki» Zmiana czasu na czas zimowy» Wyrazy bliskoznaczne» Stopniowanie przysłówków online» Wyrazy przeciwstawne» Wyliczanki odliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost