Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o duchownych


Pewien Żyd z Gródka miał syna i bardzo martwił się kim ten syn zostanie. Poszedł do rabina po poradę i rabin powiedział:
- Posadź go i postaw przed nim kieliszek, pieniądze i Torę, powiedz co weźmie i w jakiej kolejności.
Żyd z Gródka tak zrobił i następnego dnia przychodzi:
- Rabi, nie wiem co o tym myśleć, wziął wszystko na raz!
- Oj, niedobrze, to chyba ksiądz katolicki będzie.
613

Dowcip #24095. Pewien Żyd z Gródka miał syna i bardzo martwił się kim ten syn w kategorii: „Śmieszne dowcipy o duchownych”.

Siedzą dwie działaczki Ligi Polskich Rodzin naprzeciwko wejścia do agencji towarzyskiej dla gejów. Ze środka wychodzi dresiarz.
- A to łajdak, męt społeczny! Wstydu nie ma! Przez takich nasze państwo tak żałośnie wygląda!
Z agencji wychodzi elegancko ubrany businessman.
- A to prostak! Przez takich łachudrów zapisali nas do Unii Europejskiej! Tracimy dumę narodową!
Z agencji wychodzi Żyd.
- Świnia! Manipuluje naszym niepodległym narodem i jeszcze każe się za wszystko przepraszać!
Z drzwi wysuwa się chyłkiem dostojny mężczyzna w średnim wieku, rozgląda się ostrożnie na prawo i lewo.
- Oooo, nasz ksiądz proboszcz! Dobry człowiek! Jak on się potrafi poświęcać! Pewnie któryś z tych pedziów jest umierający!
217

Dowcip #18008. Siedzą dwie działaczki Ligi Polskich Rodzin naprzeciwko wejścia do w kategorii: „Śmieszny humor o duchownych”.

Ksiądz, Pastor i Rabin dyskutują jak powinno się rozdzielać pieniądze zebrane od wiernych.
Pastor:
- Ja mam taki sposób większa część dla Boga mniejsza dla mnie.
Na to Ksiądz:
- Ja jednak uważam, że połowa dla Boga, połowa dla mnie.
Rabin:
- A ja moi drodzy biorę wszystkie pieniądze, podrzucam je do góry, a Bóg bierze tyle ile chce.
122

Dowcip #23990. Ksiądz w kategorii: „Humor o duchownych”.

Siedzi mnich i modli się:
- Choć bardzo nie zgrzeszyłem, odpuść mi moje grzechy Boże.
I tu czas zatrzymuje się, otwiera się niebo, stamtąd wychyla się sam Bóg i wrzeszczy:
- A kto wczoraj zakonnicę puknął?
Mnich zaczerwienił się i usprawiedliwiać się zaczął:
- Diabeł mnie podkusił, ja sam bym tego nie zrobił.
Tu Bóg obraca się i wrzeszczy wgłąb:
- Słyszysz, Lucyfer, kusiłeś go wczoraj? Nie? Tak też zapiszemy ”Oczerniał i skłamał na Księcia Ciemności”.
1012

Dowcip #27982. Siedzi mnich i modli się w kategorii: „Śmieszny humor o duchownych”.

Jasiu jeździ koło kościoła rowerem. Spotyka go ksiądz i mówi:
- Jasiu, idź się pomódl do kościoła, niedługo jest święto.
- Ależ proszę księdza, rower mi ukradną.
- Nie bój się Duch Święty go popilnuje.
Jasiu poszedł do kościoła i zaczyna się modlić:
- W imię Ojca i Syna i Amen.
Ksiądz słysząc to odezwał się:
- Jasiu, a gdzie Duch Święty?
- Pilnuje roweru. - odpowiedział Jasiu.
420

Dowcip #27477. Jasiu jeździ koło kościoła rowerem. w kategorii: „Śmieszny humor o duchownych”.

Przychodzi chłopiec do spowiedzi:
- Proszę księdza uprawiałem seks oralny.
- O ciężki grzech. A z kim?
- Nie mogę księdzu powiedzieć.
- Może z Kryśką od Zarębów?
- Nie.
- A może z Kaśką od Kowali?
- Nie.
- Powiedz, bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
- No naprawdę nie mogę proszę księdza.
- To może z Zośką od Nowaków?
- Nie.
- Idź, nie dam Ci rozgrzeszenia.
Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego kumple:
- I co? Dostałeś rozgrzeszenie?
- Nie. Ale namiarów parę mam.
220

Dowcip #27863. Przychodzi chłopiec do spowiedzi w kategorii: „Żarty o duchownych”.

Bycie koneserem Whisky jest jak bycie księdzem. Wiesz, że powinieneś spróbować starszych, ale to co jest w Twoim zasięgu ma maksymalnie dwanaście lat.
310

Dowcip #28396. Bycie koneserem Whisky jest jak bycie księdzem. w kategorii: „Śmieszne żarty o duchownych”.

Podczas lekcji religii katechetka pyta zamyślonego Jasia:
- Jasiu, nad czym Ty to tak myślisz?
- Zastanawiam się, dlaczego w kościele jest to całe wstawanie, siadanie, klękanie ... Jakby ksiądz nie mógł wybrać jednej pozycji i mnie bzykać.
5131

Dowcip #28836. Podczas lekcji religii katechetka pyta zamyślonego Jasia w kategorii: „Humor o duchownych”.

Jedzie sobie ksiądz samochodem. Zatrzymują go dwaj policjanci:
- Dokumenty, proszę!
Ksiądz im daje dokumenty.
- Proszę otworzyć bagażnik!
Ksiądz otwiera.
- Co ksiądz wozi?
- Bojler do zakrystii.
- Hmm. Niech Ksiądz jedzie.
Po chwili, policjant pyta się kolegę:
- Ty! Co to jest bojler do zakrystii?
A drugi:
- Nie wiem, to Ty chodziłeś dwa lata na religię.
16

Dowcip #27521. Jedzie sobie ksiądz samochodem. w kategorii: „Żarty o duchownych”.

Żonaty facet przyszedł do spowiedzi:
- Mam romans z pewną kobietą.
- A coś bliżej? - zaciekawia się ksiądz.
- No, spotykamy się, ale tylko ocieramy się o siebie, jeszcze nie było penetracji!
- Tarcie to jest to samo co włożenie! Odmówisz pięć zdrowasiek i dasz na ofiarę sto złotych.
Gość odmówił modlitwę i kieruje się do wyjścia, a ksiądz cały czas go obserwuje. Wybiega z konfesjonału i krzyczy:
- Widziałem! Nie wsadził pan stu złotych na ofiarę!
- Ale potarłem stówką o puszkę. Sam ksiądz mówił, że tarcie to to samo co włożenie!
613

Dowcip #26350. Żonaty facet przyszedł do spowiedzi w kategorii: „Śmieszne kawały o duchownych”.

Humor o duchownychŻarty o duchownychŚmieszne żarty o duchownychŚmieszne dowcipy o duchownychŚmieszny humor o duchownychKawały o duchownychDowcipy o duchownychŚmieszne kawały o duchownych




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Praca na cały etat dla opiekunki» Zmiana czasu na czas letni» Wyliczanki dla dzieci» Tłumacz alfabetu Morse'a» Stopniowanie przymiotników online» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Słownik rymów do imion» Rozwiązania do krzyżówek» Odmiana przez przypadki przymiotników» Słownik wyrazów przeciwstawnych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost