Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o agencji towarzyskiej


Przychodzi facet do domu publicznego i mówi:
- Chciałbym taką kobietę: minimum sześćdziesiąt lat, sto kg wagi, pełen cellulitis, żeby jej mleko z piersi wyciekało, a między nogami miał same strupy i leciała ropa z krwią! Płace każdą cenę!
Szefowa na to, że owszem da radę taką załatwić ale na jutro bo dziś jest w terenie! No to facet wpada na drugi dzień, burdel mama od razu wskazuje mu pokój na końcu korytarza więc facet biegnie co sił w nogach, otwiera drzwi, patrzy, leży jego wymarzona kochanka! Nie myśląc wiele biegnie do łóżka po drodze zdzierając z siebie ubranie rzuca się kobiecie między uda i robi jej dobrze języczkiem! Panienka tak się podnieciła, że z wrażenia zacisnęła nogi, a facet po chwili krzyczy:
- Puść, puść!
Kobieta w szoku rozchyla nogi, a facet:
- Nie nogi, bąka!
17

Dowcip #15905. Przychodzi facet do domu publicznego i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o burdelu”.

Przychodzi gość do burdelu, rzuca garść pieniędzy i pyta:
- Co mogę za to dostać?
- No za tyle, to tylko kurę.
- Dobra. - mówi i wziął tę kurę.
Na drugi dzień przyszedł i miał jeszcze mniej pieniędzy:
- Za to to możesz tylko popatrzeć.
Podszedł więc do miejsca, gdzie inny gość też podglądał. Zagląda przez dziurkę i widzi jak gościu wali dmuchaną lalkę. Wybuchnął więc śmiechem. Na to gość z boku:
- Trzeba było przyjść wczoraj. Był tu taki co kurę dymał.
720

Dowcip #16237. Przychodzi gość do burdelu, rzuca garść pieniędzy i pyta w kategorii: „Żarty o agencji towarzyskiej”.

Masztalski spotyka na ulicy kolegę i mówi:
- Ładny garnitur! Nieźle wyglądasz!
- Prowadzę sporą agencję towarzyską.
- To pewnie nieźle Ci się powodzi?
- Tak ale początki były ciężkie. Zaczynaliśmy bardzo skromnie: moja żona, moje dwie córki i teściowa.
35

Dowcip #18619. Masztalski spotyka na ulicy kolegę i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o agencji towarzyskiej”.

Idzie dwóch staruszków do domu publicznego:
- Kaziu, a co będzie jak nas nie wpuszczą?
- Ty się lepiej zastanów, co będzie jak nas wpuszczą.
213

Dowcip #14198. Idzie dwóch staruszków do domu publicznego w kategorii: „Śmieszne kawały o agencji towarzyskiej”.

Przychodzi facet do burdelu:
- Poproszę dziewczynkę, która daje się bić.
- A jak długo chcesz bić? - pyta puffmuter.
- Tak długo, aż mi odda pieniądze.
47

Dowcip #9206. Przychodzi facet do burdelu w kategorii: „Śmieszne kawały o burdelu”.

Przychodzi Apacz do burdelu:
- Apacz chce się dupcyć.
- A Apacz umie dupcyć?
- Apacz nie umie.
- To niech Apacz idzie do lasu, znajdzie budke i przyjdzie potem. Za tydzień Apacz wraca do burdelu i mówi:
- Apacz chce dupcyć.
- Apacz umie dupcyć?
- Apacz umie.
- To niech idzie pod dziewiątkę.
Apacz poszedł. Po dziesięciu min. słychać krzyki i jęki prostytutki. Inni klienci zbiegają się pod dziewiątkę, wchodzą i pytają się Apacza:
- Apaczu co robicie?! - Apacz trzymając kij w dłoni mówi:
- Apacz mądry, najpierw trzeba wypędzić pszczoły.
526

Dowcip #9982. Przychodzi Apacz do burdelu w kategorii: „Kawały o agencji towarzyskiej”.

Przychodzi dziadek do burdelu i mówi:
- Chcę żeby mi któraś zrobiła laskę.
- To idzie pan na gore do siedemnastki i tam jest dziewczyna, która zrobi panu extra laskę.
No to gość leci na górę do pokoju, wchodzi i mówi:
- Siemasz mała klękaj i do dzieła.
No to niunia robi mu tą laskę i robi po ponownym czasie mówi.
- Dziadziu ale ten kutas nie staje.
- On nie ma stawać tylko ma być czysty.
711

Dowcip #4862. Przychodzi dziadek do burdelu i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o agencji towarzyskiej”.

Rok 2277. Dom publiczny. Czytnik kart, identyfikacja, PIN, ekran dotykowy:
”Podaj parametry panienki” - pojawia się na ekranie.
- Duży biust, mała cipka - wklepuje facet.
Następnie facet przeciąga kartę kredytową i na ekranie pojawia się napis:
”Proszę czekać 3 minuty:.
Facet rozpina marynarkę, siada niczym maharadża w fotelu, rozgląda się po innych ”interesantach” i czeka.
Za 3 minuty z głośników:
- Pan z dużymi dłońmi i małym członkiem: pokój numer 4.
613

Dowcip #5243. Rok 2277. Dom publiczny. w kategorii: „Dowcipy o burdelu”.

Gdy Jasia jeszcze nie było w szkole pani mówi do dziewczynek:
- Dziewczynki jak Jasiu przyjdzie i będzie brzydko mówił wychodzimy.
Jasiu wpada do klasy taki zdyszany i mówi:
- Proszę pani, proszę pani po drugiej stronie burdel budują.
Pani:
- Dziewczynki wychodzimy.
Jasiu:
- Gdzie, dopiero fundamenty stawiają.
312

Dowcip #5376. Gdy Jasia jeszcze nie było w szkole pani mówi do dziewczynek w kategorii: „Dowcipy o burdelu”.

Przyszedł Jasiu do burdelu i mówi do jednej z panienek:
- Prószę pani! Ja bym chciał oprawiać seks ale nie wiem jak to się robi.
- To idź do lasu i wal drzewa - tam się na pewno nauczysz jak to się robi.
Po kilku dniach Jasiu wrócił dumny do burdelu i mówi do panienki:
- Chocz będziemy oprawiać seks!
- A wiesz już jak to się robi?
- Pewnie! Kładź się, wypnij dupę i nie gadaj tyle!
Ona wypiela się do tylu jak najbardziej, a Jasiu z całej siły kopnął ją.
- Jasiu! Co ty robisz?
- Sprawdzam, czy nie ma szerszeni.
110

Dowcip #5707. Przyszedł Jasiu do burdelu i mówi do jednej z panienek w kategorii: „Humor o agencji towarzyskiej”.

Dowcipy o burdeluHumor o agencji towarzyskiejŚmieszny humor o agencji towarzyskiejDowcipy o agencji towarzyskiejKawały o agencji towarzyskiejKawały o burdeluŻarty o agencji towarzyskiejŚmieszne dowcipy o burdeluŚmieszne kawały o agencji towarzyskiejŻarty o burdeluHumor o burdeluŚmieszny humor o burdeluŚmieszne dowcipy o agencji towarzyskiejŚmieszne kawały o burdeluŚmieszne żarty o agencji towarzyskiejŚmieszne żarty o burdelu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Odpowiedzi na pytania» Generator rymów» Stopniowanie» Wyliczanki do skakanki» Kiedy następna zmiana czasu» Odmiana» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Zagadki do wydruku dla dzieci» Praca dla opiekunek do dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost