Dowcipy o Stirlitzu
Stirlitz i Kathe spacerują po parku. Nagle padają strzały. Kathe pada. Krew tryska. Stirlitz, polegając na swym instynkcie, momentalnie zaczyna coś podejrzewać.
016
Dowcip #3935. Stirlitz i Kathe spacerują po parku. Nagle padają strzały. Kathe pada. w kategorii: „Śmieszne kawały o Stirlitzu”.
Stirlitz zwinął kartkę w rulonik i wrzucił do pisuaru. Wiadomość bezpiecznie dotarła do Centrali.
110
Dowcip #3937. Stirlitz zwinął kartkę w rulonik i wrzucił do pisuaru. w kategorii: „Śmieszny humor o Stirlitzu”.
Himmler wzywa po kolei swoich współpracowników:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- Czterdzieści pięć.
- A czemu nie Pięćdziesiąt cztery?
- Bo czterdzieści pięć!
Himmler zapisuje w aktach ”charakter nordycki” i wzywa następnego:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- Dwadzieścia osiem.
- A czemu nie osiemdziesiąt dwa?
- Może być i osiemdziesiąt dwa, ale lepsza jest dwadzieścia osiem.
Himmler zapisuje w aktach ”charakter bliski nordyckiemu” i wzywa kolejnego:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- 33.
- A czemu nie... A, to wy, Stirlitz.
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- Czterdzieści pięć.
- A czemu nie Pięćdziesiąt cztery?
- Bo czterdzieści pięć!
Himmler zapisuje w aktach ”charakter nordycki” i wzywa następnego:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- Dwadzieścia osiem.
- A czemu nie osiemdziesiąt dwa?
- Może być i osiemdziesiąt dwa, ale lepsza jest dwadzieścia osiem.
Himmler zapisuje w aktach ”charakter bliski nordyckiemu” i wzywa kolejnego:
- Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową.
- 33.
- A czemu nie... A, to wy, Stirlitz.
220
Dowcip #702. Himmler wzywa po kolei swoich współpracowników w kategorii: „Humor o Stirlitzu”.
Stirlitz, Muller i Kaltenbruner grali w karty. Stirlitzowi karta nie szła, ale umiał robić dobrą minę do złej gry. Gdy tylko odszedł się wysikać, mina zadziałała.
325
Dowcip #879. Stirlitz, Muller i Kaltenbruner grali w karty. w kategorii: „Śmieszny humor o Stirlitzu”.
Stirlitz szedł sobie po niemieckich drogach i widzi Niemców, którzy napełniają kota benzyną. Kot uciekł i padł.
”Pewnie benzyna się skończyła” - pomyślał Stirlitz.
”Pewnie benzyna się skończyła” - pomyślał Stirlitz.
214
Dowcip #24792. Stirlitz szedł sobie po niemieckich drogach i widzi Niemców w kategorii: „Kawały o Stirlitzu”.
Stirlitz chodził przez cały dzień z rozpiętym rozporkiem, z którego wystawały czerwone gacie.
W ten oto sposób Stirlitz obchodził święto 1 Maja.
W ten oto sposób Stirlitz obchodził święto 1 Maja.
111
Dowcip #12843. Stirlitz chodził przez cały dzień z rozpiętym rozporkiem w kategorii: „Śmieszne żarty o Stirlitzu”.
Stirlitz spacerując po berlińskich ulicach, ujrzał grupę smagłolicych mężczyzn z bujnymi ciemnymi brodami i w turbanach na głowach.
- Turyści - pomyślał Stirlitz.
- Turyści - pomyślał Stirlitz.
715
Dowcip #13282. Stirlitz spacerując po berlińskich ulicach w kategorii: „Humor o Stirlitzu”.
Stirlitz przechodząc korytarzem, jakby od niechcenia pchnął drzwi gabinetu Bormanna. Drzwi ani drgnęły. Stirlitz zatrzymał się, rozejrzał i pchnął mocniej.
Bez skutku.
- Pewnie zamknięte - pomyślał Stirlitz.
Bez skutku.
- Pewnie zamknięte - pomyślał Stirlitz.
214
Dowcip #6225. Stirlitz przechodząc korytarzem w kategorii: „Śmieszny humor o Stirlitzu”.
W dniu Święta Majowego Stirlitz założył czapkę czerwonoarmisty, chwycił czerwony sztandar i przemaszerował się po korytarzach Biura Bezpieczeństwa Rzeszy śpiewając międzynarodówkę i inne rewolucyjne pieśni.
Jeszcze nigdy nie był tak blisko wpadki.
Jeszcze nigdy nie był tak blisko wpadki.
418
Dowcip #1107. W dniu Święta Majowego Stirlitz założył czapkę czerwonoarmisty w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Stirlitzu”.
Stirlitz poszedł do lasu, ale ani borowików, ani podgrzybków, ani nawet opieniek nie było.
- Pewnie nie sezon - pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.
- Pewnie nie sezon - pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.
1130