Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Żydach


Wchodzi Arab do baru. Siada przy stoliku i zauważa siedzącego w rogu Żyda. Wstaje i woła:
- Barman, kolejka dla wszystkich w knajpie. Wszystkich z wyjątkiem tego pieprzonego Żyda w rogu.
Żyd tylko się uśmiechnął i wrócił do swoich papierów. Wkurzony Arab po kilku minutach powtarza:
- Barman, jeszcze jedna kolejka dla wszystkich. Oczywiście z wyjątkiem Żyda.
Stary Żyd ponownie skomentował zachowanie Araba uśmiechem i wrócił do pracy. Rozwścieczony Arab ponownie zwraca się do barmana:
- Barman, co jest z tym cholernym Żydem? Obrażam go, dwa razy stawiam wszystkim tylko nie jemu, a on się uśmiecha.
- To jego knajpa.
138

Dowcip #16932. Wchodzi Arab do baru. w kategorii: „Żarty o Żydach”.

Niemieccy naukowcy po czterech latach badań na sześciomilionowej próbie dowiedli, że Żydzi nie zmartwychwstają.
514

Dowcip #17012. Niemieccy naukowcy po czterech latach badań na sześciomilionowej w kategorii: „Kawały o Żydach”.

Na pokładzie samolotu do Sztokholmu starsza pani mówi do siedzącego obok niej wysokiego, białowłosego, niebieskookiego Skandynawa:
- Przepraszam pana bardzo. Czy pan jest może Żydem?
- Nie, łaskawa pani. Nie jestem Żydem.
Po chwili:
- Przepraszam pana. Czy na pewno nie jest pan Żydem?
- Nie. Absolutnie nie jestem Żydem.
Znów po jakimś czasie:
- Ale czy na pewno nie jest pan Żydem?
- Więc dobrze! Jestem Żydem.
- No właśnie! A wie pan, w ogóle pan nie wygląda.
115

Dowcip #17313. Na pokładzie samolotu do Sztokholmu starsza pani mówi do siedzącego w kategorii: „Żarty o Żydach”.

Pewien rabin w swej synagodze miał wieczne utrapienie z młodymi wiernymi, którzy na nabożeństwo przychodzili bez jarmułek. Prosił, napominał, aż wreszcie na drzwiach bożnicy wywiesił kartkę z napisem.
”PRZYCHODZENIE DO DOMU BOŻEGO BEZ NAKRYCIA GŁOWY JEST TAK SAMO CIĘŻKIM GRZECHEM JAK CUDZOŁÓSTWO!”
Po tygodniu nic się nie zmieniło, tylko ktoś dopisał małymi literami ”Próbowałem jednego i drugiego - różnica kolosalna!”
012

Dowcip #9307. Pewien rabin w swej synagodze miał wieczne utrapienie z młodymi w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.

Idzie sobie rabin przez wieś i widzi, że Chaim zajada sobie kanapkę z szynką.
- Czy ja dobrze widzę, Chaim, szynkę z nieczystej świni jesz?
- W rzeczy samej.
- A! Może ty chory jesteś i nie musisz przestrzegać Prawa Mojżeszowego?
- Nie, zdrów jestem.
- To czemu?
- Bo taka smaczna jest, że się nie mogę powstrzymać.
- Popatrz, Panie Boże, na naród swój wybrany, gdzie nawet grzesznik brzydzi się kłamstwem!
19

Dowcip #9309. Idzie sobie rabin przez wieś i widzi w kategorii: „Dowcipy o Żydach”.

Przychodzi szeregowy Rozencwajg do sierżanta po przepustkę na trzy dni.
- A po co wam, Rozencwajg, trzy dni urlopu?
- Bo ja mam panie sierżancie immatrykulację.
- Ej, Rozencwajg, wy z tymi waszymi żydowskimi świętami!
18

Dowcip #9314. Przychodzi szeregowy Rozencwajg do sierżanta po przepustkę na trzy w kategorii: „Kawały o Żydach”.

Pewien stary żydowski żebrak siedzi na ulicy ze swoim garnuszkiem i zaczepia przechodzącego obok mężczyznę:
- Może ma pan dla mnie trzy centy na kawę.
- A gdzie kupisz kawę za trzy centy? - pyta mężczyzna.
- W hurcie, ma się rozumieć.
08

Dowcip #9321. Pewien stary żydowski żebrak siedzi na ulicy ze swoim garnuszkiem i w kategorii: „Śmieszne kawały o Żydach”.

Julian Tuwim - wielki polski poeta był pochodzenia żydowskiego i fakt ten rzutował na stosunek do niego różnych ludzi. Miał swego ”etatowego ” przeciwnika w koledze po piórze A. Nowaczyńskim, który nie przepuszczał żadnej okazji by dopiec Tuwimowi. Na jednej z uroczystości na cześć Tuwima Nowaczyński wzniósł toast: ” - Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez ”Pana Tadeusza”, nie ma ”Pana Tadeusza bez Jankiela. Niech żyje Tuwim!”
Tuwim niewiele się namyślając ”podziękował” również toastem: ”- Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez ”Pana Tadeusza”, nie ma ”Pana Tadeusza” bez Jankiela, nie ma Jankiela bez cymbałów. Niech żyje Nowaczyński.”
519

Dowcip #9318. Julian Tuwim - wielki polski poeta był pochodzenia żydowskiego i fakt w kategorii: „Kawały o Żydach”.

- Tatusiu, dlaczego to co jemy nazywa się maca? - pyta mały Mosiek ojca.
Ojciec się złości:
- Głupie pytanie. Jeśli coś wygląda na macę, smakuje jak maca, to czemu do licha nie miałoby się nazywać maca!
29

Dowcip #9322. - Tatusiu, dlaczego to co jemy nazywa się maca? w kategorii: „Kawały o Żydach”.

Dwóch ortodoksyjnych zwiedza cmentarz, podziwiają macewy, pomniki, patrzą, a tam gigantyczny grobowiec fabrykanckiej rodziny. Marmur włoski, granit, złocenia, potęga, wrażenie niebywałe. Patrzą, podziwiają, obchodzą w koło...
- Aj, widzisz, Mosze ... Tacy to sobie żyją.
111

Dowcip #9323. Dwóch ortodoksyjnych zwiedza cmentarz, podziwiają macewy, pomniki w kategorii: „Śmieszne żarty o Żydach”.

Śmieszne kawały o ŻydachKawały o ŻydachŚmieszny humor o ŻydachŚmieszne dowcipy o ŻydachHumor o ŻydachDowcipy o ŻydachŚmieszne żarty o ŻydachŻarty o Żydach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Wyszukiwarka haseł do krzyżówek» Tłumacz alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne dla dzieci do wydruku» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Stopniowanie przymiotników» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Zmiana czasu» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Opiekunowie do seniora» Deklinacja wyrazów online» Internetowy słownik rymów online
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost