Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o śmierci


Pięciu Żydów gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci pięćset dolarów, wstaje, chwyta się w szoku za pierś i pada martwy na podłogę. Pozostali kontynuują grę na stojąco, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zakończonej grze jeden wstaje i mówi:
- Kto pójdzie i powie żonie Mejerowicza?
Losują, ciągnąć patyki. Nordchaim, który zawsze przegrywa, wyciąga najkrótszy. Koledzy instruują go, aby był delikatny i dyskretny, aby nie pogarszać sytuacji.
- Dyskretny? mówi Nordchaim. Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji, zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowiczów, puka do drzwi, otwiera żona Mejerowicza i pyta się czego chce.
- Twój mąż stracił właśnie pięćset dolarów i boi się wrócić do domu.
Żona wzburzona mówi:
- Powiedz mu, niech się żywy nie pokazuje w domu! Żeby tak padł martwy, łajdak.
- Tak mu powiem.
49

Dowcip #114. Pięciu Żydów gra w pokera. w kategorii: „Kawały o śmierci”.

Pewien prawnik zmarł nagle w wieku czterdziestu pięciu lat. Dostał się do bram niebios i stojący tam Święty Piotr mówi do niego:
- Czekaliśmy od dawna na Ciebie.
- O co chodzi - pyta prawnik - Przecież jestem w sile wieku, mam dopiero czterdzieści pięć lat. Dlaczego musiałem teraz umrzeć?!
- Czterdzieści pięć? Nie masz czterdziestu pięciu lat, masz osiemdziesiąt dwa lata - odpowiada anioł.
- Chwileczkę, jeśli twierdzicie, że mam osiemdziesiąt dwa lata to musicie mieć złego gościa od rachunków. Mam czterdzieści pięć lat i mogę pokazać świadectwo urodzenia.
- Poczekaj chwilę - prosi anioł - pójdę sprawdzić.
Anioł wszedł za bramę i po paru minutach wrócił.
- Przykro mi, ale nasze dane mówią, że masz osiemdziesiąt dwa lata. Sprawdziłem wszystkie godziny jakie policzyłeś swoim klientom i nie możesz mieć mniej niż osiemdziesiąt dwa lata...
417

Dowcip #874. Pewien prawnik zmarł nagle w wieku czterdziestu pięciu lat. w kategorii: „Kawały o umieraniu”.

Oficer NKWD przeprowadza inspekcję w podległej jednostce. W podziemiu koszar widzi trzy trupy. Pyta więc po kolei:
- Ten, co?
- Zmarł, bo zjadł trujące grzyby.
- A ten?
- Także zjadł trujące grzyby.
U trzeciego widzi w głowie dziury od kul. Pyta zatem:
- A temu, co się stało?
- Nie chciał jeść trujących grzybów.
715

Dowcip #1375. Oficer NKWD przeprowadza inspekcję w podległej jednostce. w kategorii: „Żarty o śmierci”.

Leży facet w nocy w łóżku i nie może zasnąć. W pewnej chwili słyszy pukanie do drzwi. Podchodzi, otwiera i widzi taką malutką kostuchę. Cały zlany zimnym potem słucha tego co ona mu mówi:
- Nie bój nic. Przyszłam po twojego chomika.
1627

Dowcip #1390. Leży facet w nocy w łóżku i nie może zasnąć. w kategorii: „Śmieszne kawały o śmierci”.

Roz jeden chory umarł i dostoł się do nieba. Święty Pieter go wpuścił i widzi, że ten nieboszczyk się śmieje i śmieje, a w niebie to tam tyla śmiechu nie ma.
- Powiedz mi duszo - pado Piotr - po jakiemu ty się tak śmiejesz?
- A dyć z tego, żech już blisko od godziny tu w niebie, a oni mnie tam na dole jeszcze operują!
214

Dowcip #1686. Roz jeden chory umarł i dostoł się do nieba. w kategorii: „Humor o umieraniu”.

- I co, jesteś gotowy na śmierć? Testament spisałeś?
- Chcę innego lekarza.
25

Dowcip #16951. - I co, jesteś gotowy na śmierć? Testament spisałeś? w kategorii: „Śmieszne kawały o umieraniu”.

- Przyszedł list z Ameryki. Twój wujek umarł.
- No, nareszcie jakiś znak życia od niego!
423

Dowcip #9667. - Przyszedł list z Ameryki. Twój wujek umarł. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o śmierci”.

- Dlaczego u was nie ma strajków? - pyta Nixon Breżniewa.
- Nasz naród zawsze popiera wszystkie uchwały partii i rządu! Jutro będzie mityng, zapraszam.
Na wiecu w obecności Nixona czytają nowe uchwały.
- Od jutra wszystkie zarobki będą obniżone o dziesięć procent!
Burzliwe oklaski.
- Co dziesiąty obywatel wyjeżdża jutro na budowę magistrali kolejowych na Dalekim Wschodzie.
Owacja.
- Jutro co dziesiąty obywatel zostanie powieszony!
Cisza. Nixon zatarł ręce z zadowolenia.
- No i co panie Breżniew?
Breżniew nie zdążył odpowiedzieć. Ktoś z tłumu zapytał:
- Sznurek swój przynieść, czy związek zawodowy zapewni?
118

Dowcip #3006. - Dlaczego u was nie ma strajków? - pyta Nixon Breżniewa. w kategorii: „Śmieszne żarty o śmierci”.

Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu. Dziadek wygrał.
2296

Dowcip #176. Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu. Dziadek wygrał. w kategorii: „Kawały o śmierci”.

Za zwłokami rycerza niesiono wszystko, czym się w życiu posługiwał: zbroje, kobiety i płaczki.
213

Dowcip #30309. Za zwłokami rycerza niesiono wszystko, czym się w życiu posługiwał w kategorii: „Dowcipy o śmierci”.

Żarty o umieraniuŻarty o śmierciHumor o śmierciŚmieszny humor o umieraniuDowcipy o śmierciŚmieszne dowcipy o umieraniuŚmieszne żarty o umieraniuŚmieszne żarty o śmierciŚmieszny humor o śmierciHumor o umieraniuŚmieszne dowcipy o śmierciKawały o śmierciŚmieszne kawały o śmierciŚmieszne kawały o umieraniuDowcipy o umieraniuKawały o umieraniu




Przydatne zasoby» Wyszukiwarka haseł» Słownik definicji i haseł» Wyliczanki dla dzieci» Alfabet Morse'a OnLine» Deklinacja przymiotników» Używane samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Opiekunka do seniora» Stopniowanie» Zagadki dla dzieci do druku» Wyrazy bliskoznaczne» Zmiana czasu na czas letni» Słownik rymów do rzeczowników» Wyrazy przeciwstawne » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost