Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o ślubie


Chłopak odchodzi już od konfesjonału, po zrobieniu kilku kroków uświadamia sobie, że nie dostał pokuty. Wraca więc do księdza mówiąc:
- Ojcze, nie zadałeś mi pokuty!
- Synu, co cię będę dręczył... Wystarczy, że się żenisz!
311

Dowcip #1946. Chłopak odchodzi już od konfesjonału w kategorii: „Humor o ślubie”.

Kilka dni przed ślubem narzeczony przychodzi do księdza, wręcza mu dwieście złotych i mówi:
- Proszę księdza, mam prośbę. Proszę podczas dyktowania mi przysięgi małżeńskiej opuścić słowa: Ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość małżeńską oraz, że cię nie opuszczę aż do śmierci. Dziękuję z góry.
Przyszedł dzień ślubu. Pan młody pewny siebie staniał przed ołtarzem i wszystko szło dobrze do momentu składania przysięgi małżeńskiej. Ksiądz zapytał bowiem:
- Czy ślubujesz bezgraniczne oddanie swojej żonie, posłuszeństwo wobec każdego jej rozkazu, przynoszenie jej śniadania do łóżka do końca życia? Czy klniesz się na Boga, że nigdy nie spojrzysz na inna kobietę i nawet nie przyjdzie ci do głowy, że inne kobiety żyją na świecie?
Pan młody, ciężko przestraszony i zaszokowany, wybąkał:
- Ta ... ta ... tak ...
Po ceremonii wściekły przybiegł do księdza i pyta, co to miało znaczyć. Ksiądz oddaje mu dwieście złotych i odpowiada spokojnie:
- Po prostu przebiła Twoja ofertę.
338

Dowcip #287. Kilka dni przed ślubem narzeczony przychodzi do księdza w kategorii: „Śmieszny humor o ślubie”.

Pan po siedemdziesiątce bierze ślub z osiemnastoletnią dziewczyną. Budzi to zdziwienie i komentarze.
- Przecież za dziesięć lat ona będzie miała lat dwadzieścia osiem, a pan co? - pyta świadek.
- Wtedy się z nią rozwiodę i znów się ożenię z osiemnastolatką!
15

Dowcip #13086. Pan po siedemdziesiątce bierze ślub z osiemnastoletnią dziewczyną. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ślubie”.

Mrówek i słonica stają przed urzędnikiem Urzędem Stanu Cywilnego. Tam urzędnik zdziwiony pyta:
- Wy chcecie się pobrać?
Mrówek rozdrażniony przedrzeźnia:
- Chcecie, chcecie... Musimy!
39

Dowcip #8971. Mrówek i słonica stają przed urzędnikiem Urzędem Stanu Cywilnego. w kategorii: „Śmieszne żarty o ślubie”.

Rabbi i ksiądz spotykają się na corocznym miejskim pikniku. Starzy znajomi zaczynają się przekomarzać.
- Ta pieczona szynka jest wyśmienita - mówi ksiądz do rabbiego - Naprawdę powinieneś jej spróbować. Wiem, że to wbrew twojej religii, ale nie rozumiem, dlaczego takie smaczne jedzenie może być zabronione! Nie wiesz, co tracisz. Nie zaznałeś uroków życia, jeśli nie poznałeś smaku pieczonej szynki. Powiedz, rabbi, kiedy się przełamiesz i jej spróbujesz?
Rabbi spojrzał na księdza i szeroko się uśmiechnął:
- Na twoim ślubie.
59

Dowcip #9153. Rabbi i ksiądz spotykają się na corocznym miejskim pikniku. w kategorii: „Śmieszne żarty o ślubie”.

Była sobie zakochana para. Już się mieli pobierać, gdy w przeddzień ślubu zginęli w wypadku. Trafili do nieba i po kilku tygodniach stwierdzili, że nie są do końca szczęśliwi. Narzeczony poszedł więc do św. Piotra:
- Piotrze, fajnie nam się tu u was mieszka, ale przykro nam, że przed. śmiercią nie zdążyliśmy wziąć ślubu. Możemy pobrać się w niebie?
Piotr na to:
- Sorry, ale nie wiem, nikt tu się nie żenił. Idź z tym do Boga, umówię cię.
Stanął więc narzeczony przed Bogiem i pyta o ślub, a Bóg na to:
- Przyjdź za pięć lat, zobaczymy.
Minęło pięć lat. Chłopak znowu prosi Boga, a Najwyższy rzecze:
- Jeszcze raz dokładnie przemyśl całą sprawę. Masz na to pięć dodatkowych lat.
Biedak zmartwił się, ale z Bogiem nie ma dyskusji. Przychodzi po pięciu latach. Bóg od razu go poznał:
- Tak, możecie wziąć ślub: sobota, godzina czternasta, w kaplicy głównej.
Minęły dwa tygodnie i pan młody znów puka do Boga:
- Boże, chcemy rozwodu, nie możemy ze sobą już wytrzymać.
Kiedy Bóg to usłyszał, złapał się za głowę i mówi:
- Słuchaj, bracie! Dziesięć lat zajęło nam znalezienie w niebie księdza.
Czy ty wiesz, ile będziemy szukać prawnika?
214

Dowcip #8728. Była sobie zakochana para. w kategorii: „Śmieszny humor o ślubie”.

Narzeczony przyprowadza swoją wybrankę do Kościoła. Pyta się proboszcza, ile będzie kosztował ślub.
- Ile pan uzna za stosowne, mając na uwadze wartość osiągniętego szczęścia.
Pan młody popatrzył na narzeczoną, która nie była niestety piękna, westchnął i dał księdzu 50zł.
Ksiądz przyjrzał się jej uważnie, poklepał pana młodego po ramieniu i wydał mu resztę.
29

Dowcip #3788. Narzeczony przyprowadza swoją wybrankę do Kościoła. w kategorii: „Humor o ślubie”.

Pewien młody mężczyzna miał 3 przyjaciółki. Po pewnym czasie miał zdecydować, którą z nich poślubi. Aby ułatwić sobie wybór, zrobił im test. Każdej z nich dał po 1000 dolarów. Pierwsza z nich poszła do sklepu, kupiła sobie sukienkę, buty, piękny kapelusz i poszła do fryzjera. Przyszła do niego z powrotem i mówi:
- Chcę być najładniejsza dla ciebie, ponieważ cię kocham.
Druga przyjaciółka poszła do sklepu kupiła strój piłkarski, telewizor, wideo i 1000 puszek piwa. Przyszła do niego i mówi:
- To są moje prezenty dla ciebie, ponieważ cię kocham.
Trzecia z nich zainwestowała te pieniądze w nieruchomości, po krótkim czasie podwoiła sumę. Znowu zainwestowała i znowu podwoiła i tak kilka razy, aż dorobiła się takiego majątku, że była ustawiona do końca życia. Przyszła do niego i mówi:
- Zarobiłam to wszystko z myślą o naszej wspólnej przyszłości, bo cię kocham.
Młody mężczyzna był zachwycony wszystkimi przyjaciółkami, przemyślał wszystkie odpowiedzi i ożenił się z ta która miała największe cycki!
311

Dowcip #3786. Pewien młody mężczyzna miał 3 przyjaciółki. w kategorii: „Żarty o ślubie”.

- Wiesz ożeniłech się. - pado Gustlik do Tomka.
- A fajną mosz babę?
- Blank podobną do Matki Boskiej.
- Co?
- No dyć, bo jak mnie z nią widzą to wołają: ”Matko Boska!”.
57

Dowcip #7026. - Wiesz ożeniłech się. - pado Gustlik do Tomka. w kategorii: „Śmieszne żarty o ślubie”.

Do Urzędu Stanu Cywilnego zgłasza się słoń i mrówka.
- Chcemy się pobrać. - oświadcza dumnie mrówka.
- Chcecie się pobrać?! - dziwi się urzędnik.
- Nie tylko chcemy, - dodaje słoń czerwieniąc się - ale nawet musimy.
28

Dowcip #14580. Do Urzędu Stanu Cywilnego zgłasza się słoń i mrówka. w kategorii: „Humor o ślubie”.

Humor o ślubieDowcipy o ślubieŚmieszny humor o ślubieKawały o ślubieŚmieszne dowcipy o ślubieŚmieszne żarty o ślubieŚmieszne kawały o ślubieŻarty o ślubie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu - informacje» Odmiana imion męskich przez przypadki» Zagadki edukacyjne dla dzieci do drukowania» Wyszukiwarka haseł i odpowiedzi do krzyżówek» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Opiekunki do dziecka» Stopniowanie przysłówków» Wyliczanki dla dzieci» Słownik rymów do wyrażeń» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost