
Co robi blondynka po ukończeniu technikum samochodowego?
Co robi blondynka po ukończeniu technikum samochodowego?
- Szuka męża z warsztatem.
- Szuka męża z warsztatem.
54
Dowcip #17083. Co robi blondynka po ukończeniu technikum samochodowego? w kategorii: Dowcipy o blondynkach, Śmieszne żarty zagadki.
Na szosie atrakcyjna blondynka zmienia koło w samochodzie. Nagle przy niej zatrzymuje swoje auto jakiś mężczyzna i oferuje swoją pomoc.
- Bardzo panu dziękuję. Tylko zachowujmy się cicho, bo moglibyśmy zbudzić mojego męża, który śpi w samochodzie.
- Bardzo panu dziękuję. Tylko zachowujmy się cicho, bo moglibyśmy zbudzić mojego męża, który śpi w samochodzie.
54
Dowcip #17084. Na szosie atrakcyjna blondynka zmienia koło w samochodzie. w kategorii: Śmieszne kawały o blondynkach, Humor o mężu, Dowcipy o autach.

Jaki jest najszybszy sposób dostania się do majtek blondynki?
- Podnieść je z podłogi i ubrać.
- Podnieść je z podłogi i ubrać.
60
Dowcip #17085. Jaki jest najszybszy sposób dostania się do majtek blondynki? w kategorii: Śmieszne dowcipy o blondynkach, Śmieszne pytania zagadki.
Blondynka i komputer.
- Na polecenie ”Napisz Tak lub Nie” blondynka pisze: ”Tak lub Nie”.
- Na polecenie ”Wciśnij Enter” blondynka wpisuje: ”Enter”.
- Na polecenie: ”Naciśnij dowolny klawisz” blondynka naciska klawisz Escape.
- Na polecenie ”Napisz Tak lub Nie” blondynka pisze: ”Tak lub Nie”.
- Na polecenie ”Wciśnij Enter” blondynka wpisuje: ”Enter”.
- Na polecenie: ”Naciśnij dowolny klawisz” blondynka naciska klawisz Escape.
69
Dowcip #17086. Blondynka i komputer. w kategorii: Humor komputerowy, Żarty o blondynkach.

Dlaczego blondynka śpi w okularach?
- Bo nie widzi co jej się śni.
- Bo nie widzi co jej się śni.
104
Dowcip #17087. Dlaczego blondynka śpi w okularach? w kategorii: Śmieszne żarty o blondynkach, Śmieszne pytania zagadki.
Słyszałeś o pierwszym śmiertelnym wypadku z powodu Viagry?
- Facet wziął 15 tabletek i jego kobieta wykorkowała.
- Facet wziął 15 tabletek i jego kobieta wykorkowała.
6162
Dowcip #17088. Słyszałeś o pierwszym śmiertelnym wypadku z powodu Viagry? w kategorii: Śmieszny humor erotyczny, Śmieszne kawały zagadki, Śmieszne kawały o seksie, Śmieszne dowcipy o Viagrze.

Siedzą dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok, ale facet by się przydał.
- Znasz jakiś facetów?
- Pewnie.
- To dzwonimy do trzydziestu dwóch.
- A po co nam tylu?
- Po pierwsze: połowa nie przyjdzie.
- Ale, po co nam szesnastu?
- Po drugie: połowa się napije.
- Ośmiu to też dużo.
- Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła.
- A czterech?
- A co, nie chcesz dwa razy?
- Znasz jakiś facetów?
- Pewnie.
- To dzwonimy do trzydziestu dwóch.
- A po co nam tylu?
- Po pierwsze: połowa nie przyjdzie.
- Ale, po co nam szesnastu?
- Po drugie: połowa się napije.
- Ośmiu to też dużo.
- Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła.
- A czterech?
- A co, nie chcesz dwa razy?
913
Dowcip #17089. Siedzą dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok w kategorii: Śmieszne żarty erotyczne, Dowcipy o mężczyznach, Kawały o kobietach.
- Czy mogę na pani polegać?
- Legnij pan.
- Legnij pan.
1113
Dowcip #17090. - Czy mogę na pani polegać? w kategorii: Śmieszne kawały erotyczne, Śmieszne kawały o kobietach.

Cios dla kobiecego ego - kiedy mężczyzna zasypia zaraz po seksie, cios dla
męskiego ego - kiedy kobieta zasypia w trakcie seksu.
męskiego ego - kiedy kobieta zasypia w trakcie seksu.
65
Dowcip #17091. Cios dla kobiecego ego - kiedy mężczyzna zasypia zaraz po seksie w kategorii: Kawały erotyczne, Śmieszne żarty o facetach, Śmieszny humor o kobietach, Humor o seksie.
W mroźny, zimowy wieczór elegancko wyglądający gość w ”średnim” wieku poderwał w knajpie młodą laseczkę. Było to o tyle łatwe, że dziewczyna widziała przez okno jak facet wysiadał z nowiutkiego Mercedesa 600. Bez oporów więc przyjęła propozycję wspólnego spędzenia nocy.
Facet zabrał ją do swojej willi pod miastem. Płonący kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem, nastrojowa muzyka, słowem wszystko zbliżało ich coraz bardziej w stronę sypialni. W pewnym momencie mężczyzna zaproponował przejażdżkę po pobliskim, zaśnieżonym lesie. Dziewczyna trochę niechętnie, ale jednak wyraziła zgodę. Zajechali Mercem na polanę w środku głuszy, facet wyjął z bagażnika sztucer, przeładował i powiedział:
- Rozbieraj się.
Dziewczyna trochę przestraszona sytuacją, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, próbowała protestować, ale strzał w powietrze spowodował, że wykonała polecenie dość szybko. Gdy już goła stała boso na śniegu, gość rozkazał:
- Lep bałwana - i dla uniknięcia ewentualnych protestów znowu strzelił w powietrze ze sztucera. Dziewczyna rzuciła się toczyć śniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stał bałwan jak malowany. Miał nawet śniegowe rączki i nosek z kawałka gałęzi. Za to laska była cała zdrętwiała z zimna. Klient schował sztucer, owinął ją grubym pledem i zabrał znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, gorący grog, nastrojowa muzyka. Gdy panna odzyskała mowę, pierwszą rzeczą jaką zrobiła, było wykrzyczane zapytanie:
- Co to wszystko miało znaczyć!?
- Widzisz, moja śliczna - odpowiedział spokojnie gość - Ja już jestem kiepski w łóżku. A dzięki temu bałwankowi mam pewność, że tą noc zapamiętasz do końca życia.
Facet zabrał ją do swojej willi pod miastem. Płonący kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem, nastrojowa muzyka, słowem wszystko zbliżało ich coraz bardziej w stronę sypialni. W pewnym momencie mężczyzna zaproponował przejażdżkę po pobliskim, zaśnieżonym lesie. Dziewczyna trochę niechętnie, ale jednak wyraziła zgodę. Zajechali Mercem na polanę w środku głuszy, facet wyjął z bagażnika sztucer, przeładował i powiedział:
- Rozbieraj się.
Dziewczyna trochę przestraszona sytuacją, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, próbowała protestować, ale strzał w powietrze spowodował, że wykonała polecenie dość szybko. Gdy już goła stała boso na śniegu, gość rozkazał:
- Lep bałwana - i dla uniknięcia ewentualnych protestów znowu strzelił w powietrze ze sztucera. Dziewczyna rzuciła się toczyć śniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stał bałwan jak malowany. Miał nawet śniegowe rączki i nosek z kawałka gałęzi. Za to laska była cała zdrętwiała z zimna. Klient schował sztucer, owinął ją grubym pledem i zabrał znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, gorący grog, nastrojowa muzyka. Gdy panna odzyskała mowę, pierwszą rzeczą jaką zrobiła, było wykrzyczane zapytanie:
- Co to wszystko miało znaczyć!?
- Widzisz, moja śliczna - odpowiedział spokojnie gość - Ja już jestem kiepski w łóżku. A dzięki temu bałwankowi mam pewność, że tą noc zapamiętasz do końca życia.
36
Dowcip #17092. W mroźny w kategorii: Humor erotyczny, Śmieszne dowcipy o kobietach, Żarty o staruszkach.
