Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Co jest najszybsze w 286?

Co jest najszybsze w 286?
- Wiatraczek.
1210

Dowcip #11551. Co jest najszybsze w 286? w kategorii: Dowcipy komputerowe, Śmieszne pytania zagadki.

Genek pyta się Jasia czy zgra jego TROJANA NA MP3.
57

Dowcip #11552. Genek pyta się Jasia czy zgra jego TROJANA NA MP3. w kategorii: Kawały komputerowe, Humor o Jasiu, Śmieszne żarty o komputerach.

- Ludzie! Oderwijcie się od tego komputera, tam też jest świat, ptaszki ćwierkające, piwo, dziewczyny ...
- Gdzie? Za firewall`em?
25

Dowcip #11553. - Ludzie! w kategorii: Śmieszne kawały komputerowe.

Spotykają się dwaj programiści:
- Słuchaj, potrzebuję generatora liczb losowych.
- Czternaście.
1114

Dowcip #11554. Spotykają się dwaj programiści w kategorii: Humor komputerowy, Śmieszne żarty o programistach.

- Jak leci?
- Super, tylko palce mnie strasznie bolą.
- A, co się stało?
- Wczoraj na czacie mieliśmy imprezę i całą noc śpiewaliśmy.
27

Dowcip #11555. - Jak leci? w kategorii: Śmieszny humor komputerowy, Śmieszne dowcipy o imprezie, Żarty o czacie.

Poranek. Ponury jak chmura gradowa programista wchodzi do kuchni na śniadanie po nocy spędzonej przy komputerze.
Żona jak to żona, natychmiast zauważyła, że coś nie w porządku:
- Co się stało Maniuś, program nie zadziałał?
- Zadziałał.
- No to może się wieszał?
- Chodził jak burza!
- Więc czemu jesteś taki ponury?
- Zdrzemnąłem się na Backspace.
47

Dowcip #11556. Poranek. w kategorii: Śmieszne żarty komputerowe, Kawały o programistach.

Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?
- Myszko.
1128

Dowcip #11557. Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon? w kategorii: Śmieszne dowcipy komputerowe, Żarty o informatykach, Śmieszne żarty o żonie.

W swoje dwudzieste urodziny znał 20 systemów operacyjnych i żadnej dziewczyny.
47

Dowcip #11558. W swoje dwudzieste urodziny znał 20 systemów operacyjnych i żadnej w kategorii: Kawały komputerowe.

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.
414

Dowcip #11559. Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom w kategorii: Żarty komputerowe, Śmieszne żarty o zwierzętach, Śmieszne kawały o małpie.

Na podstawie J 8:2 - 16.
Wówczas uczeni w piśmie i agenci BSA przyprowadzili do niego kobietę, którą pochwycono na kopiowaniu CD- ków, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego:
Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na kopiowaniu CD- ków. W prawie Ustawa o Prawach Autorskich nakazuje nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?. Mówili to wystawiając go na próbę, aby mieli o co go oskarżyć.
Lecz on nachyliwszy się nad laptopem kodował w assemblerze. A kiedy w dalszym ciągu go pytali, podniósł się i rzekł do nich:
- Kto z was nie miał nigdy pirackiej kopii, niech pierwszy rzuci na nią kamień.
I powtórnie nachyliwszy się kodował w assemblerze. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko on i kobieta, stojąca na środku.
Wówczas, zachowawszy kod na dysku rzekł do niej:
- Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?
A ona odrzekła:
-Nikt, Panie!
Rzekł do niej:
-I ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili nie bierz już do ręki CD- ka chronionego prawem autorskim.
A oto znów przemówił do nich tymi słowami:
- Ja jestem open source, kto idzie za mną, nie będzie płacił bandytom za licencje.
Rzekli do niego prawnicy:
- Ty sam sobie wydajesz licencję. Licencja twoja nie jest prawdziwa!
W odpowiedzi rzekł do nich:
- Nawet jeśli ja sam sobie wydaję licencję, licencja moja jest prawdziwa, bo wiem skąd powstał mój kod źródłowy open source i jak będzie działał. Wy zaś nie wiecie ani co jest w execach, ani co one robią. Wy dajecie sąd według zasad bandyckich, ja nie bronię licencji nikomu. A nawet, jeśli zabronię, to moja licencja jest prawdziwa, bo nie jest to mój exec, ale wszystkich, którzy się do niego przyczynili.
1816

Dowcip #11560. Na podstawie J 8:2 - 16. w kategorii: Śmieszne żarty komputerowe.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie» Kiedy następna zmiana czasu» Odpowiedzi na pytania» Internetowy słownik antonimów» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki do wydruku dla dzieci» Odmiana» Internetowy słownik synonimów» Wyliczanki do pokazywania» Słownik rymów do rzeczowników» Opiekun do osób starszych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost