Dowcipy z podtekstem erotycznym
Spotykają się dwaj przyjaciele, z których jeden ma pokiereszowaną twarz.
- Co ci się stało?
- Żona trzasnęła mnie kurczakiem.
- Przecież to bardzo delikatne mięso.
- Tak ale ten był mrożony.
- A za co?
- No bo widzisz, robiła coś z tym ptakiem i była nachylona, a jak zobaczyłem ten ”detal” to nie wytrzymałem i zabrałem się do niej od tyły i dostałem.
- Ale mówiłeś, że to jej ulubiona pozycja.
- Tak, ale nie w Tesco.
- Co ci się stało?
- Żona trzasnęła mnie kurczakiem.
- Przecież to bardzo delikatne mięso.
- Tak ale ten był mrożony.
- A za co?
- No bo widzisz, robiła coś z tym ptakiem i była nachylona, a jak zobaczyłem ten ”detal” to nie wytrzymałem i zabrałem się do niej od tyły i dostałem.
- Ale mówiłeś, że to jej ulubiona pozycja.
- Tak, ale nie w Tesco.
517
Dowcip #23482. Spotykają się dwaj przyjaciele w kategorii: „Śmieszne żarty erotyczne”.
Przychodzi baba do lekarza, z radiem tranzystorowym uwięzionym między nogami.
- A któż go tam pani włożył?! - pyta lekarz.
- Ja sama, panie doktorze. Mówili że posłowie będą pieprzyć przez radio!
- A któż go tam pani włożył?! - pyta lekarz.
- Ja sama, panie doktorze. Mówili że posłowie będą pieprzyć przez radio!
612
Dowcip #17344. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy erotyczne”.
Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej:
- Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy.
- Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy.
158
Dowcip #28037. Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej w kategorii: „Śmieszne kawały erotyczne”.
Wpada facet do apteki i krzyczy:
- Ludzie! Przepuście mnie bez kolejki! Tam człowiek leży i czeka!
Przepuścili, podchodzi do okienka i mówi:
- Prezerwatywę proszę.
- Ludzie! Przepuście mnie bez kolejki! Tam człowiek leży i czeka!
Przepuścili, podchodzi do okienka i mówi:
- Prezerwatywę proszę.
619
Dowcip #30741. Wpada facet do apteki i krzyczy w kategorii: „Żarty erotyczne”.
Dwóch żonatych mężczyzn opowiada o tym, jak to ich połowice są naiwne. Pierwszy:
- Moja żona chodzi na lekcje jazdy. To trwa i trwa, ale ona nie daje za wygraną. A jest tak naiwna, że myśli, że gdy zrobi prawo jazdy, ja dam jej samochód do prowadzenia.
Drugi:
- To jeszcze nic. Oto moja żona jedzie sama na wakacje. Pakuje się. Ja widzę, że wkłada do walizki kilkanaście prezerwatyw. To przecież szczyt naiwności! Ona myśli, że ja będę do niej dojeżdżał.
- Moja żona chodzi na lekcje jazdy. To trwa i trwa, ale ona nie daje za wygraną. A jest tak naiwna, że myśli, że gdy zrobi prawo jazdy, ja dam jej samochód do prowadzenia.
Drugi:
- To jeszcze nic. Oto moja żona jedzie sama na wakacje. Pakuje się. Ja widzę, że wkłada do walizki kilkanaście prezerwatyw. To przecież szczyt naiwności! Ona myśli, że ja będę do niej dojeżdżał.
738
Dowcip #29290. Dwóch żonatych mężczyzn opowiada o tym, jak to ich połowice są naiwne. w kategorii: „Śmieszne kawały erotyczne”.
Szejk szepcze czule do pierwszej ze swoich żon:
- Twoje oczy świecą w nocy jak najprawdziwsze rubiny. Twoje oczy głębsze są od najgłębszego jeziora. Podaj dalej.
- Twoje oczy świecą w nocy jak najprawdziwsze rubiny. Twoje oczy głębsze są od najgłębszego jeziora. Podaj dalej.
520
Dowcip #17481. Szejk szepcze czule do pierwszej ze swoich żon w kategorii: „Śmieszne żarty erotyczne”.
Studentka zdaje egzamin z botaniki. Profesor pyta o budowę łodygi. Studentka odpowiada:
- No więc tak: węzły, między węzłami te ... No... - zacięła się i nie może sobie przypomnieć o kolankach.
Profesor próbuje ją naprowadzić:
- To może pytanie pomocnicze? Ma pani chłopaka, albo narzeczonego?
- No mam.
- Chodzicie do kina?
- No tak, czasem.
- A kiedy siedzicie w kinie, to za co łapie panią chłopak?
- No... - dziewczyna lekko się rumieni.
- No to, co takiego jest jeszcze w tej łodydze?
- Aparaty szparkowe?
- No więc tak: węzły, między węzłami te ... No... - zacięła się i nie może sobie przypomnieć o kolankach.
Profesor próbuje ją naprowadzić:
- To może pytanie pomocnicze? Ma pani chłopaka, albo narzeczonego?
- No mam.
- Chodzicie do kina?
- No tak, czasem.
- A kiedy siedzicie w kinie, to za co łapie panią chłopak?
- No... - dziewczyna lekko się rumieni.
- No to, co takiego jest jeszcze w tej łodydze?
- Aparaty szparkowe?
819
Dowcip #12527. Studentka zdaje egzamin z botaniki. Profesor pyta o budowę łodygi. w kategorii: „Dowcipy z podtekstem erotycznym”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mój chłop już mnie nie chce. Co robić?
Doktor wyjął z szafki butelkę lekarstwa i powiedział:
- Proszę do dzisiejszego obiadu dolać parę kropel tego specyfiku, a mąż na pewno nabierze ochoty.
Baba wzięła lekarstwo, ale pomyślała, że zaledwie kilka kropel może nie zadziałać. Wlała więc całą butelkę, podała mężowi obiad i czeka na efekty. Po kilku chwilach słyszy wołanie z pokoju:
- Zośka, Zośka! Patrz, pierogi się pieprzą!
- Panie doktorze, mój chłop już mnie nie chce. Co robić?
Doktor wyjął z szafki butelkę lekarstwa i powiedział:
- Proszę do dzisiejszego obiadu dolać parę kropel tego specyfiku, a mąż na pewno nabierze ochoty.
Baba wzięła lekarstwo, ale pomyślała, że zaledwie kilka kropel może nie zadziałać. Wlała więc całą butelkę, podała mężowi obiad i czeka na efekty. Po kilku chwilach słyszy wołanie z pokoju:
- Zośka, Zośka! Patrz, pierogi się pieprzą!
518
Dowcip #17345. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Dowcipy z podtekstem erotycznym”.
Pewna żona miała problem ze swoim chłopem. Przychodził do domu zawsze po północy i to zawiany, kładł się na do łóżka i chrapał do rana. Pewnego dnia postanowiła, że posunie się od delikatnej aluzji, by jej mąż przypomniał sobie o obowiązkach. Wrócił jak zwykle zalany, usiadł na fotelu, a żona wyszła z sypialni w seksownej bieliźnie i zaczęła delikatnie masować mu kark.
- Kochanie, może pójdziemy do sypialni?
Mąż popatrzył na nią tępym wzrokiem, zastanowił się chwilę i odrzekł:
- Czemu nie? U żony i tak mam już przesrane bo dochodzi pierwsza, a ja wciąż u ciebie.
- Kochanie, może pójdziemy do sypialni?
Mąż popatrzył na nią tępym wzrokiem, zastanowił się chwilę i odrzekł:
- Czemu nie? U żony i tak mam już przesrane bo dochodzi pierwsza, a ja wciąż u ciebie.
714
Dowcip #24097. Pewna żona miała problem ze swoim chłopem. w kategorii: „Śmieszne kawały erotyczne”.
Idą cztery zakonnice do nieba i stają przed świętym Piotrem.
Św. Piotr stawia przed nimi miskę z wodą święconą i pyta pierwszą zakonnicę:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, dotykałam go palcem.
- To niech siostra zanurzy tu ten palec, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i odchodzi. Św. Piotr pyta następną:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, miałam go w dłoni.
- To niech siostra zanurzy tu tę dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i po chwili odchodzi. Już ma iść trzecia, ale w tym momencie ostatnia wyrywa się i krzyczy:
- No nie! Jak ona dupę zanurzy, to ja tego nie wypiję!
Św. Piotr stawia przed nimi miskę z wodą święconą i pyta pierwszą zakonnicę:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, dotykałam go palcem.
- To niech siostra zanurzy tu ten palec, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i odchodzi. Św. Piotr pyta następną:
- Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
- Tak, miałam go w dłoni.
- To niech siostra zanurzy tu tę dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie do nieba.
Zanurza i po chwili odchodzi. Już ma iść trzecia, ale w tym momencie ostatnia wyrywa się i krzyczy:
- No nie! Jak ona dupę zanurzy, to ja tego nie wypiję!
1122