Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o zakupach


Przychodzi Zajączek do sklepu, w którym sprzedaje Niedźwiadek. Mówi:
- Niedźwiadku, poproszę kilo soli.
Niedźwiadek troskliwie odpowiada:
- Zajączku, przykro mi ale nie mam wagi. Ale jak chcesz to mogę Ci na oko nasypać.
- A w dupę se nasyp! - odpowiada Zajączek.
49

Dowcip #21322. Przychodzi Zajączek do sklepu, w którym sprzedaje Niedźwiadek. w kategorii: „Dowcipy o zakupach”.

Przychodzi blondynka do sklepu spożywczego. Mówi do sprzedawcy:
- Panie sprzedawco, co to jest te owłosione na półce?
- To jest kiwi proszę pani - mówi sprzedawca.
- Aha, więc ja poproszę kilogram ale tak żeby każdy owoc był zapakowany oddzielnie...
Sprzedawca zapakował.
- A co to jest te fioletowe na półce?
- To jest śliwka, proszę pani.
- Aha, więc ja poproszę kilogram, ale tak żeby każdy owoc był zapakowany oddzielnie...
Poirytowany sprzedawca pakuje...
- Panie sprzedawco, a co to jest te szare...?
Zdenerwowany sprzedawca mówi:
- Mak ale nie jest na sprzedaż!
111

Dowcip #18924. Przychodzi blondynka do sklepu spożywczego. w kategorii: „Żarty o zakupach”.

Przed kioskiem ruchu:
- Poproszę paczkę kondomów.
- Panie, na ucho, tu są dzieci dzieci.
- Ja nie potrzebuję na ucho, tylko na penisa.
08

Dowcip #17556. Przed kioskiem ruchu w kategorii: „Śmieszne żarty o zakupach”.

Żona wróciła dziś ze sklepu ze skrzynką piwa, kartonem wódki, ośmioma butelkami whisky i dwoma bochenkami chleba. Pytam zdziwiony:
- Mamy jakąś imprezę?
- Nie.
- Więc po co nam dwa chleby?
26

Dowcip #24878. Żona wróciła dziś ze sklepu ze skrzynką piwa, kartonem wódki w kategorii: „Śmieszne kawały o zakupach”.

Na trzydziestą rocznicę ślubu mąż wybrał się z żoną do miasta, żeby jej coś kupić. Weszli do sklepu z ubraniami, gdzie żonie strasznie spodobały się delikatne koronkowe majteczki. Na to mąż:
- Coś ty Zośka, masz dupę, jak młockarnia, przecież w nie nie wejdziesz.
Żona się obraziła i powiedziała, że nic nie chce. Wrócili do domu położyli się spać, a mężowi zachciało się pieszczot. Na to żona:
- Co ja dla jednej słomki mam uruchamiać całą młockarnię?!
1011

Dowcip #17906. Na trzydziestą rocznicę ślubu mąż wybrał się z żoną do miasta w kategorii: „Dowcipy o zakupach”.

Kobieta w sklepie spożywczym podchodzi do kasy i wykłada z koszyka: małą wytłoczkę jajek, sok pomarańczowy, główkę kapusty, słoik kawy i wędlinę. Rozpakowuje tak te rzeczy, kiedy z ciekawością zaczyna jej się przyglądać pijak. Patrzy tak i mówi:
- Pani to musi nie mieć faceta.
Kobieta trochę zszokowana taką uwagą od nieznajomego, ale jednocześnie zaintrygowana intuicją czy dedukcją. Popatrzyła na wszystkie rzeczy, które kupiła, ale żadna z nich nie wydawała jej się zbyt wyjątkowa czy sugerująca stan cywilny. Zaciekawiona powiedziała więc:
- Wie pan co, ma pan rację, ale skąd do cholery pan wiedział?
- A, bo brzydka pani jak noc.
211

Dowcip #27544. Kobieta w sklepie spożywczym podchodzi do kasy i wykłada z koszyka w kategorii: „Dowcipy o zakupach”.

Mama poprosiła Jasia, żeby poszedł na zakupy. Dała mu listę i dodała, że ma wziąć też siostrę. No to idą na te zakupy. Wracając z zakupów siostra wpadła do studzienki. Jasiu wrócił sam do domu. Mama się pyta:
- Gdzie jest siostra?
- Wpadła do studni.
- Czemu jej nie pomogłeś?
- Czemu tego nie napisałaś na liście?
617

Dowcip #25547. Mama poprosiła Jasia, żeby poszedł na zakupy. w kategorii: „Kawały o zakupach”.

Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom. Wybiera, przekłada, miesza, lecz nie znajduje dostatecznie dużego. Woła ekspedientkę.
- Jutro będą większe?
- Nie, nie będą. Są martwe.
48

Dowcip #24731. Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zakupach”.

Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. Facet podnosi telefon i słyszy kobiecy głos:
- Kochanie, to ja. Nie gniewaj się, że ci przeszkadzam, ale właśnie widziałam w salonie pięknego mercedesa. Wyobraź sobie, dzióbku, że w promocji kosztuje raptem dwieście tysięcy złotych. Czy mogę go sobie kupić?
- A kup sobie, kup.- odpowiada mężczyzna.
- I wiesz, Gosia mówiła mi właśnie, że widziała gdzieś zupełnie okazyjnie futro z soboli syberyjskich. Tylko za sto tysięcy. Mogę?
- No, pewnie kochanie. - zgadza się mężczyzna.
- No i jeszcze taka drobna sprawa. Ten słynny reżyser, o którym ci już kiedyś opowiadałam, właśnie sprzedaje swoją willę. I to naprawdę okazyjnie, tylko pięć milionów. Wiem, że to wyczyści twoje konto, no, ale misiu, przecież niedługo się pobierzemy, musimy gdzieś zamieszkać. Czy mogę kupić, kochanie?
- Tak, tak, oczywiście. - odpowiada mężczyzna.
- To kończę, rybko, kończę. Pa! Pa!
Facet odkłada telefon, rozgląda się wokół i krzyczy na całe gardło:
- Czyja to komórka?
210

Dowcip #23576. Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. w kategorii: „Śmieszne kawały o zakupach”.

Do sklepu wchodzi mężczyzna. Kupuje tubkę pasty do zębów, butelkę coca - coli, torebkę czipsów i mrożoną pizzę. Podchodzi do kasy, przy której siedzi prześliczna dziewczyna. Patrzy filuternie na klienta, na jego zakupy i z uśmiechem zagaduje:
- Kawaler?
Mężczyzna odpowiada z ironią:
- Może, skąd pani wie?
- Bo jest pan bardzo brzydki.
310

Dowcip #23203. Do sklepu wchodzi mężczyzna. w kategorii: „Humor o zakupach”.

Humor o zakupachDowcipy o zakupachKawały o zakupachŚmieszne żarty o zakupachŚmieszne kawały o zakupachŚmieszne dowcipy o zakupachŚmieszny humor o zakupachŻarty o zakupach




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Antonimy» Zmiana czasu na czas letni» Wyliczanki do zabawy» Rozwiązania do krzyżówek» Słownik rymów do słów» Alfabet Morse'a OnLine» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Odmiana wyrazów» Opiekunki do osób starszych» Synonimy
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost