Dowcipy o złodziejach
Dziennikarz pyta złodzieja:
- Jakie jest pana największe marzenie?
- Obrobić bank i zostawić odciski teściowej.
- Jakie jest pana największe marzenie?
- Obrobić bank i zostawić odciski teściowej.
215
Dowcip #2100. Dziennikarz pyta złodzieja w kategorii: „Humor o złodziejach”.
Leci sobie Niemiec, Polak i Rusek. Rusek wystawia rękę przez okno i mówi:
- No to Syberia bo mi zimno.
Lecą dalej i Niemiec wystawia rękę przez okno, i mówi:
- No to Afryka bo mi gorąco.
Lecą dalej. Polak wystawia rękę przez okno i mówi:
- No to Polska, bo już mi zegarek ukradli.
- No to Syberia bo mi zimno.
Lecą dalej i Niemiec wystawia rękę przez okno, i mówi:
- No to Afryka bo mi gorąco.
Lecą dalej. Polak wystawia rękę przez okno i mówi:
- No to Polska, bo już mi zegarek ukradli.
314
Dowcip #2139. Leci sobie Niemiec, Polak i Rusek. w kategorii: „Śmieszne żarty o złodziejach”.
To Polacy wymyślili triatlon. Bo tylko polak idzie na basen pieszo, a wraca rowerem.
410
Dowcip #2673. To Polacy wymyślili triatlon. w kategorii: „Humor o złodziejach”.
Dres złapał gumę, przechodzi obok drugi i się pyta:
- Co robisz?
- Nic koło wykręcam,
Ten wybija szybę i mówi:
- To ja radyjko biorę.
- Co robisz?
- Nic koło wykręcam,
Ten wybija szybę i mówi:
- To ja radyjko biorę.
39
Dowcip #2761. Dres złapał gumę, przechodzi obok drugi i się pyta w kategorii: „Żarty o złodziejach”.
Sędzia pado do złodzieja:
- Zrobiliście aż siedem włamań w ciągu tygodnia!
- No ja. Widzą, że złodziej nie mo niedzieli, wysoki Sądzie.
- Zrobiliście aż siedem włamań w ciągu tygodnia!
- No ja. Widzą, że złodziej nie mo niedzieli, wysoki Sądzie.
211
Dowcip #2992. Sędzia pado do złodzieja w kategorii: „Dowcipy o złodziejach”.
Idzie kupa obrabować bank, spotyka kupę, a tamta mówi:
- Czy mogę się przyłączyć?
- Tak.
Idą dwie kupy obrabować bank, spotykają kupę, a tamta mówi:
- Czy mogę się przyłączyć?
- Tak.
Idą trzy kupy obrabować bank, spotykają sraczkę, a tamta mówi:
- Czy mogę się przyłączyć?
- Nie! To tylko dla twardzieli.
- Czy mogę się przyłączyć?
- Tak.
Idą dwie kupy obrabować bank, spotykają kupę, a tamta mówi:
- Czy mogę się przyłączyć?
- Tak.
Idą trzy kupy obrabować bank, spotykają sraczkę, a tamta mówi:
- Czy mogę się przyłączyć?
- Nie! To tylko dla twardzieli.
519
Dowcip #3051. Idzie kupa obrabować bank, spotyka kupę, a tamta mówi w kategorii: „Kawały o złodziejach”.
Spotykają się dwaj koledzy:
- Wczoraj mnie napadł bandzior.
- I co mówił?
- Pieniądze albo śmierć!
- I co zrobiłeś?
- No stałem i śmierdziałem.
- Wczoraj mnie napadł bandzior.
- I co mówił?
- Pieniądze albo śmierć!
- I co zrobiłeś?
- No stałem i śmierdziałem.
212
Dowcip #3073. Spotykają się dwaj koledzy w kategorii: „Dowcipy o złodziejach”.
Do tramwaju wpada bandyta i krzyczy:
- Nie ruszać się to jest napad!
Jakiś pasażer z ulgą:
- Boże aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary!
- Nie ruszać się to jest napad!
Jakiś pasażer z ulgą:
- Boże aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary!
116
Dowcip #3185. Do tramwaju wpada bandyta i krzyczy w kategorii: „Śmieszne kawały o złodziejach”.
Kto książkę ukradnie temu ręka odpadnie,
a kto nie odda w terminie od piekła się nie wywinie.
a kto nie odda w terminie od piekła się nie wywinie.
515
Dowcip #3517. Kto książkę ukradnie temu ręka odpadnie w kategorii: „Żarty o złodziejach”.
Dwóch chłopców spędza wakacje pod namiotem. Jeden mówi nagle do drugiego:
- Ale ładne gwiazdy.
- A wiesz co to znaczy?
- Że jutro będzie ładna pogoda.
- Nie, że nam namiot ukradli.
- Ale ładne gwiazdy.
- A wiesz co to znaczy?
- Że jutro będzie ładna pogoda.
- Nie, że nam namiot ukradli.
113