Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o wielbłądach


Jedzie gościu na wielbłądzie przez pustynie aż w końcu zwierze odmówiło współpracy i zrzuciło właściciela. Ten jakimś cudem zaciągnął go do serwisu. Tam pracownik szybko ocenił sytuacje:
- Spokojnie. Dawaj pan gada na kanał!
Wprowadził wielbłąda na kanał, a majster w jego przyrodzenie ogromnym kluczem uderzył i tyle widzieli zwierzaka.
Na to właściciel pojazdu:
- Panie, a jak go teraz dogonię?
- Spokojnie. Właź pan na kanał!
410

Dowcip #33422. Jedzie gościu na wielbłądzie przez pustynie aż w końcu zwierze w kategorii: „Kawały o wielbłądach”.

Jedzie Arab na wielbłądzie, gorąco jak licho, aż tu nagle wyprzedza go facet pędzący na rowerze. Arab nieźle się zdziwił, dogonił faceta i pyta:
- Dokąd się tak spieszysz?
- Nie śpieszę się tylko czym szybciej jadę, tym bardziej wiatr mnie chłodzi i nie czuje gorąca.
Nasz dzielny Beduin zastanowił się trochę i dalej popędzać wielbłąda. I rzeczywiście czym szybciej jechał, tym chłodniej mu było. Wiec pogania wielbłąda i jedzie szybciej i szybciej... Aż tu nagle wielbłąd padł. Arab zszedł z siodła obszedł go w kolo popatrzył, podumał i mówi:
- O kurde, chyba zamarzł.
125

Dowcip #33373. Jedzie Arab na wielbłądzie, gorąco jak licho w kategorii: „Humor o wielbłądach”.

Idą pustynią Polak, Rusek i Arab. Strasznie gorąco, wody nie ma, a oni pieszo. Wtedy na horyzoncie pojawia się wielbłąd. No więc Polak wskakuje na pierwszy garb, Arab na drugi, a Rusek nic. Spojrzał błagalnie na Polaka, a ten rezolutnie odparł unosząc ogon wielbłąda do góry:
- No Wania, wskakuj do kabiny!!!
1127

Dowcip #32953. Idą pustynią Polak, Rusek i Arab. w kategorii: „Humor o wielbłądach”.

Idą przez pustynie Polak, Rusek i Niemiec. Nagle zauważyli wielbłąda. Polak i Niemiec wsiedli na garby wielbłąda, a Rusek mówi:
- A co ze mną?
Na co polak zsiadł z wielbłąda podniósł wielbłądowi ogon i mówi:
- A ty, Rusek do kabiny.
837

Dowcip #1969. Idą przez pustynie Polak, Rusek i Niemiec. Nagle zauważyli wielbłąda. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wielbłądach”.

Przyjeżdża major do bazy wojskowej na pustyni i pyta się żołnierzy:
- Jak tam wasze życie seksualne?
Żołnierz odpowiada:
- Do miasta dosyć daleko, ale mamy taką starą wielbłądzice...
Pyta się kolejnego i słyszy taką samą odpowiedź.
- To zaprowadźcie mnie do niej. - mówi major.
Po pół godziny wychodzi, zasuwając rozporek:
- Niezła, stara, ale niezła.
- Niezła. - odpowiada żołnierz. - Do miasta w pół godziny dowiezie...
116

Dowcip #16131. Przyjeżdża major do bazy wojskowej na pustyni i pyta się żołnierzy w kategorii: „Śmieszne żarty o wielbłądach”.

Nowy dowódca został przydzielony do jednostki zwiadowczej w odległej pustyni. Podczas swojej pierwszej kontroli, zauważył wielbłąda przywiązanego z tyłu obozu.
- Dlaczego trzymacie tu tego wielbłąda? - pyta.
- No wiem Pan. Mamy tu 250 mężczyzn i żadnej kobiety. A człowiek swoje potrzeby ma i nad popędami nie zapanuje. - odpowiada sierżant.
- Dobrze, w tej sytuacji mogę pozwolić na pozostanie tego wielbłąda w obozie.
Mijały miesiące i dowódca sam zaczął odczuwać braki seksualne. Nakazał sierżantowi przyprowadzenie wielbłąda pod jego namiot. Wdrapał się na stolik i bierze wielbłąda od tyłu. Po skończonych figlach wychodzi odprężony z namiotu i mówi do sierżanta:
- Nie dziwię się, że trzymacie tu to zwierzę. Daje radę.
- Tak, ma Pan racje dowódco. W godzinkę dowozi nas do miasta na dziewczynki.
211

Dowcip #31297. Nowy dowódca został przydzielony do jednostki zwiadowczej w odległej w kategorii: „Śmieszny humor o wielbłądach”.

Zakonnica i ksiądz wędrują przez pustynię na wielbłądzie. Nagle wielbłąd przewraca się martwy. Ksiądz po przyjrzeniu się sytuacji stwierdził, że żadne z nich nie przeżyje podróży. W tej sytuacji mówi do zakonnicy:
- Nigdy nie widziałem kobiecych piersi. Skoro mamy umrzeć czy mogłabyś pokazać mi swoje?
Zakonnica zgodziła się i pokazała księdzu swoje piersi.
- A czy mógłbym je dotknąć? - zapytał duchowny.
- Dobrze. - zgodziła się zakonnica. - Ale proszę księdza. Ja nigdy nie widziałam męskiego członka. Czy mogłabym zobaczyć Twojego?
Ksiądz zgodził się i zdjął spodnie.
- A czy mogę go dotknąć? - zapytała nieśmiało.
Ksiądz wyraził zgodę. Dotyk zakonnicy spowodował wzwód więc ksiądz mówi:
- Wiesz, że gdybym umieścił go w odpowiednim miejscu mógłbym dać życie?
Zakonnica otworzyła oczy z niedowierzaniem i mówi:
- Więc wsadź go szybko w tyłek wielbłąda i zabierajmy się stąd.
322

Dowcip #31294. Zakonnica i ksiądz wędrują przez pustynię na wielbłądzie. w kategorii: „Kawały o wielbłądach”.

Młoda kobieta robi reportaż o życiu na pustyni. Jadąc jeepem przez piaszczyste tereny napotyka mężczyznę, który siedzi na wielbłądzie. Niestety wielbłąd nie chce się ruszyć. Kobieta zatrzymuje się i pyta:
- Potrzebuje Pan pomocy z tym wielbłądem?
- Ten leń się nie ruszy, ale może Pani spróbować.
Mężczyzna schodzi z wielbłąda. Kobieta podchodzi do zwierzaka i uderza w jego jądra cegłami. Wielbłąd robi ogromny hałas i ucieka w pustynie. Na ten widok podchodzi do niej mężczyzna, ściąga spodnie i mówi:
- Moja kolej. Muszę go jakoś dogonić.
214

Dowcip #31252. Młoda kobieta robi reportaż o życiu na pustyni. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wielbłądach”.

Jedzie Arab na wielbłądzie przez pustynie widzi w oddali jadącego motocyklistę ubranego w skórzane spodnie kurtkę, zatrzymuje go i się pyta:
- Co robisz ze wcale nie jest ci gorąco mimo takiej wysokiej temperatury.
Na to motocyklista:
- Wiesz szybka jazda powiem wiatru tak działa ze robi się zimno.
Arab pomyślał po chwili wsiada na wielbłąda i raz, drugi, trzeci go batem, po jakimś czasie drogi wielbłąd pada.
Arab podchodzi spoglądając na niego mówi:
- Zamarzł.
614

Dowcip #20761. Jedzie Arab na wielbłądzie przez pustynie widzi w oddali jadącego w kategorii: „Śmieszne kawały o wielbłądach”.

Facet jedzie na wielbłądzie przez pustynie. Nagle wielbłąd się zatrzymuje. Koleś patrzy przed siebie i widzi tabliczkę ”naprawa wielbłądów - dziesięć metrów”. Dotargał tam swojego wielbłąda i mówi do mechanika:
- Niech mi pan powie jak go mam ruszyć!
Na to słyszy odpowiedź:
- Daj mi go pan tutaj.
Po czym bierze dwa młotki i wali wielbłąda w jądra. Wielbłąd poleciał. Facet pyta:
- No dobrze, ale jak ja go teraz dogonię?
Na co mechanik odpowiada:
- Panie, podejdź no tutaj do mnie ...
915

Dowcip #23518. Facet jedzie na wielbłądzie przez pustynie. w kategorii: „Śmieszny humor o wielbłądach”.

Śmieszne żarty o wielbłądachHumor o wielbłądachKawały o wielbłądachŚmieszne dowcipy o wielbłądachŚmieszny humor o wielbłądachDowcipy o wielbłądachŻarty o wielbłądachŚmieszne kawały o wielbłądach




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Następna zmiana czasu» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci» Wyliczanki do klaskania» Odpowiedzi krzyżówkowe» Stopniowanie przysłówków» Alfabet Morse'a OnLine» Słownik rymów do wyrażeń» Opiekunki do osób starszych» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Słownik odmiany wyrazów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost