Dowcipy o więzieniu
Rozmawiają dwaj więźniowie:
- Jak wpadłeś?
- Przez drobiazg. Synek napisał wypracowanie na temat: ”Co robi mój tata”.
- Jak wpadłeś?
- Przez drobiazg. Synek napisał wypracowanie na temat: ”Co robi mój tata”.
1327
Dowcip #14706. Rozmawiają dwaj więźniowie w kategorii: „Kawały o więzieniu”.
Siedzą homoseksualista i erotoman w jednej celi. Nagle erotoman mówi:
- Mam taką ochotę, że bym nawet pszczołę przeleciał.
Na to ten drugi:
- Bzzzzzzzzz.
- Mam taką ochotę, że bym nawet pszczołę przeleciał.
Na to ten drugi:
- Bzzzzzzzzz.
1129
Dowcip #22027. Siedzą homoseksualista i erotoman w jednej celi. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więzieniu”.
Do gabinetu naczelnika więzienia wchodzi strażnik i mówi:
- Panie naczelniku, więzień z celi numer sto dwadzieścia osiem zachowuje się skandalicznie. Trzeba go ukarać.
- Zróbcie mu dwa dni postu.
- Dwa dni temu już miał dwa dni postu.
- To dajcie mu na te dwa dni książkę kucharską do przeglądania!
- Panie naczelniku, więzień z celi numer sto dwadzieścia osiem zachowuje się skandalicznie. Trzeba go ukarać.
- Zróbcie mu dwa dni postu.
- Dwa dni temu już miał dwa dni postu.
- To dajcie mu na te dwa dni książkę kucharską do przeglądania!
712
Dowcip #17931. Do gabinetu naczelnika więzienia wchodzi strażnik i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więzieniu”.
Według statystyk dwadzieścia pięć procent populacji więziennej stanowią biali. Naprawdę potrzebnych jest aż tylu strażników?
816
Dowcip #29005. Według statystyk dwadzieścia pięć procent populacji więziennej w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więzieniu”.
Stany Zjednoczone. Skazaniec ma być stracony na krześle elektrycznym. Już go umocowano, podłączono, do pomieszczenia wchodzi kat i przed zamknięciem drzwi mówi:
- Za chwilkę wracam...
Ale nie ma go piętnaście minut, pół godziny, trzy kwadranse... Po godzinie wychodzi, zmordowany, umorusany, okopcony i mówi:
- Cholera jasna, że też akurat musieli prąd wyłączyć! Dobrze, że miałem zapałki...
- Za chwilkę wracam...
Ale nie ma go piętnaście minut, pół godziny, trzy kwadranse... Po godzinie wychodzi, zmordowany, umorusany, okopcony i mówi:
- Cholera jasna, że też akurat musieli prąd wyłączyć! Dobrze, że miałem zapałki...
814
Dowcip #32887. Stany Zjednoczone. Skazaniec ma być stracony na krześle elektrycznym. w kategorii: „Żarty o więzieniu”.
Rozmowa w więzieniu:
- Za co siedzisz?
- Za wadę wzroku.
- Jak to za wadę wzroku?
- Skąd miałem wiedzieć, że to nie porno z karłami?
- Za co siedzisz?
- Za wadę wzroku.
- Jak to za wadę wzroku?
- Skąd miałem wiedzieć, że to nie porno z karłami?
1613
Dowcip #28373. Rozmowa w więzieniu w kategorii: „Śmieszny humor o więzieniu”.
W celi siedzi pedał i zoofil. Zoofil mówi:
- Gdyby była tu choć mała muszka!
Na to pedał:
- Bzzzzzz!
- Gdyby była tu choć mała muszka!
Na to pedał:
- Bzzzzzz!
1914
Dowcip #17093. W celi siedzi pedał i zoofil. w kategorii: „Żarty o więzieniu”.
Święty Mikołaj w zakładzie karnym pyta przed wręczeniem prezentu:
- Człowieku, daj mi cynk, czy byleś git, przez cały rok!
- Człowieku, daj mi cynk, czy byleś git, przez cały rok!
1325
Dowcip #15397. Święty Mikołaj w zakładzie karnym pyta przed wręczeniem prezentu w kategorii: „Śmieszne żarty o więzieniu”.
Dyrektor wiezienia ustawia przed sobą trzech skazańców i mówi do pierwszego:
- Jak wysoko skaczesz?
- Na jeden metr.
- Dać mu jeden bochenek chleba.
Dochodzi do drugiego i pyta:
- Jak wysoko skaczesz?
- Na dwa metry.
- Dać mu dwa bochenki chleba.
Podchodzi do trzeciego i pyta:
- A ty, jak wysoko skaczesz?
- Na trzy metry.
- Dać mu łańcuch i kule do nogi, bo jeszcze mur przeskoczy.
- Jak wysoko skaczesz?
- Na jeden metr.
- Dać mu jeden bochenek chleba.
Dochodzi do drugiego i pyta:
- Jak wysoko skaczesz?
- Na dwa metry.
- Dać mu dwa bochenki chleba.
Podchodzi do trzeciego i pyta:
- A ty, jak wysoko skaczesz?
- Na trzy metry.
- Dać mu łańcuch i kule do nogi, bo jeszcze mur przeskoczy.
316
Dowcip #21682. Dyrektor wiezienia ustawia przed sobą trzech skazańców i mówi do w kategorii: „Śmieszny humor o więzieniu”.
Rozmowa dwóch homoseksualistów:
- Wolał byś iść do więzienia, czy do Heyah?
- Do Heyah, bo tam ładują podwójnie.
- Wolał byś iść do więzienia, czy do Heyah?
- Do Heyah, bo tam ładują podwójnie.
1811