Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o taksówkarzach


Pobożny Muzułmanin wsiada do taksówki w Londynie. Usiadł, po czym powiedział do kierowcy:
- Niech pan wyłączy radio. W czasach proroka nie było radia, ani muzyki. Szczególnie muzyki zachodniej, która jest muzyką niewiernych.
Kierowca posłusznie wyłączył radio. Przejechał kilka metrów, po czym zatrzymał się i otworzył drzwi od strony pasażera. Zdziwiony Muzułmanin pyta:
- Co pan robi?
Taksiarz odpowiada:
- W czasach proroka nie było taksówek, więc wysiadaj i poczekaj sobie na wielbłąda.
136

Dowcip #16886. Pobożny Muzułmanin wsiada do taksówki w Londynie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o taksówkarzach”.

Pijani studenci podchodzą do taksówkarza:
- Panie kochany, zawieziesz nas pan do akademika za dychę?
- Coście, zwariowali? Nie opłaca się!
- A za trzy, cztery?
- Dobra, wsiadajcie.
Podjeżdżają pod akademik.
- Jesteśmy na miejscu - mówi taksówkarz.
Jeden ze studentów odwraca się do kolegów i mówi:
- No to chłopaki trzy, cztery: Dzięęęękuuuuujeeeemyyy!
49

Dowcip #13630. Pijani studenci podchodzą do taksówkarza w kategorii: „Humor o taksówkarzach”.

Pijani studenci pytają się taksówkarza:
- Podwiezie nas pan pod uniwersytet za dychę?
- Czyście powariowali? Nie opłaca mi się!
- A za trzy,cztery?
- No dobra wsiadajcie.
Na miejscu jeden ze studentów wstaje i mówi:
- No chłopaki trzy - czte - ry:
- Dziękujemy!
26

Dowcip #8716. Pijani studenci pytają się taksówkarza w kategorii: „Śmieszne żarty o taksówkarzach”.

Do taryfy wsiada podpity jegomość. Kierowca się pyta:
- Dokąd jedziemy?
- Aleossochodzziii?
- Pytam się dokąd mam pana zawieźć.
- Aleeeeoccssochodzi?
Taksówkarz coraz bardziej zdenerwowanym głosem:
- Wsiadł pan do taksówki i ja pana mam gdzieś zawieźć, więc niech mi pan powie gdzie!
- Alejaktooocssochozzzi?
- Panie! Gadaj pan gdzie mam jechać!
- Nerozumemosssochozzzi...
- Wsiadłeś palancie do taksówki, ja jestem usługodawcą, a pan cholernym klientem i mam prawo wiedzieć gdzie mam pana do cholery zawieźć!
- Ajaaaa jestem kljentemmm i mmmm prawooo wiezzzzieć osssochozzi!
57

Dowcip #8732. Do taryfy wsiada podpity jegomość. w kategorii: „Śmieszny humor o taksówkarzach”.

Facet wsiada do taksówki i krzyczy:
- Do domu.
- A gdzie pan mieszka?
- Jakbym wiedział to bym poszedł na piechotę.
310

Dowcip #9809. Facet wsiada do taksówki i krzyczy w kategorii: „Humor o taksówkarzach”.

Zamawia Szkot taksówkę i pyta się taksówkarza:
- Za ile pojadę na lotnisko.
- Za sześc centów.
- A za ile zawiezie pan bagaż.
- Bagaż zawiozę za darmo.
- To niech pan zawiezie bagaż, a ja się przejdę.
29

Dowcip #4631. Zamawia Szkot taksówkę i pyta się taksówkarza w kategorii: „Śmieszne żarty o taksówkarzach”.

Jedzie taksówkarz z obcokrajowcem i Anglik mówi:
- A co to jest?
- Hotel Europa.
- A ile go budowli?
- 2 lata.
- U nas by taki w rok wybudowali.
Jadą dalej...
- A co to jest? - Pyta się Anglik.
- Hotel Plaza.
- A ile go budowali?
- Rok.
- U nas by taki w 6 miesięcy zbudowali.
Przejeżdżają obok Wawelu.
- A co to jest?
- Nie wiem, bo jak jechałem rano to tego tu nie było - odpowiada zdenerwowany taksówkarz.
217

Dowcip #6011. Jedzie taksówkarz z obcokrajowcem i Anglik mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o taksówkarzach”.

Jedzie w taksówce Japończyk. Nagle wyprzedziła ich Yamacha, pasażer na to:
- Yamaha made in Japan, bardzo szybka maszyna.
Jadą dalej, a tu wyprzedza ich Suzuki.
- Suzuki made in Japan, bardzo szybka maszyna! - mówi Japończyk.
Taksówkarz dojechał do celu, na taksometrze wyświetla się astronomiczna suma.
- Dlaczego tak drogo? - pyta Japończyk.
- Taksometr made in Japan, bardzo szybka maszyna. - odpowiada taksówkarz.
736

Dowcip #7533. Jedzie w taksówce Japończyk. w kategorii: „Dowcipy o taksówkarzach”.

Baca po imprezie widzi taxi i się pyta:
- Ile zapłacę na ul. Kostek?
- 20zł.
- A dało by się za 15?
- Nie.
Następnego dnia Baca przechodzi koło taksówek i widzi, że pierwszy to ten wredny więc podchodzi od tyłu i każdego taksówkarza się pyta:
- Ile na ul. Kostek?
- 20zł.
- Dam panu 50 jak w drodze zrobi mi pan loda.
- Spadaj!
I tak przy każdej taksówce.
W końcu podchodzi do tego wrednego i mówi:
- Ile na ul. Kostek?
- 20.
- Dam panu 50 jeżeli wjedzie pan powoli pod górkę i pomacha swoim kolegom.
210

Dowcip #7863. Baca po imprezie widzi taxi i się pyta w kategorii: „Humor o taksówkarzach”.

Dwaj geje wsiadają do taxi nagle jeden mówi:
- Przepraszam czy mogę sobie pryknąć?
Kierowca na to:
- Tak.
- Psssssssss.
Na to drugi:
- Przepraszam czy ja też.
- Tak.
- Psssssssssss.
Nagle kierowca:
- Przepraszam, a czy ja bym mógł.
Geje skinęli.
- Prrrrrrrrrrryk!
Na to geje:
- Ooo dziewica!
619

Dowcip #2164. Dwaj geje wsiadają do taxi nagle jeden mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o taksówkarzach”.

Dowcipy o taksówkarzachŚmieszne dowcipy o taksówkarzachŚmieszne żarty o taksówkarzachŚmieszne kawały o taksówkarzachŻarty o taksówkarzachKawały o taksówkarzachŚmieszny humor o taksówkarzachHumor o taksówkarzach




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Internetowy słownik synonimów» Zmiana czasu» Deklinacja wyrazów online» Hasła krzyżówkowe» Stopniowanie przymiotników» Wyliczanki dla dzieci» Słownik rymów online» Opiekunka do osoby starszej» Internetowy słownik antonimów» Alfabet Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost