Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o spowiedzi


Słuchaczka:
- Czy jak się modlę codziennie i spowiadam, ale też używam wibratora - wie ksiądz, co to jest? - ale po to, aby nie grzeszyć z mężczyznami, to grzeszę?
25

Dowcip #16111. Słuchaczka w kategorii: „Dowcipy o spowiedzi”.

Do konfesjonału wchodzi staruszek i ksiądz słyszy szokujące wyznanie:
- Wczoraj wieczorem u mnie w domu w czasie nieobecności mojej żony kochałem się namiętnie z osiemnastolatka... I to wiele razy!
- Oj to straszny grzech.
- Jaki znowu grzech? Było mi bardzo przyjemnie!
- Jak śmiesz tak mówić o cudzołóstwie? To słowa niegodne chrześcijanina!
- Ale ja jestem Żydem.
- To po co tutaj przyszedłeś i mi o tym opowiadasz?
- Mam siedemdziesiąt lat. Wszystkim o tym opowiadam.
5547

Dowcip #31133. Do konfesjonału wchodzi staruszek i ksiądz słyszy szokujące wyznanie w kategorii: „Śmieszne żarty o spowiedzi”.

Sekretarz partii podchodzi do proboszcza:
- Pożyczcie proboszczu trochę ławek na zebranie partii.
- Nie pożyczę.
- Nie pożyczycie? Dobrze, to my nie będziemy nieśli baldachimu na procesji.
- Nie będziecie nieśli? To ja nie napisze wam przemówienia na pierwszego maja.
- Nie napiszecie? To my nie będziemy chodzić do spowiedzi i gówno będziecie wiedzieli, co się dzieje w partii.
213

Dowcip #26064. Sekretarz partii podchodzi do proboszcza w kategorii: „Śmieszne żarty o spowiedzi”.

Przychodzi zakonnica do spowiedzi i mówi:
- Proszę księdza popełniłam bardzo ciężki grzech.
- To niech siostra powie.
- Ale się bardzo wstydzę.
- No niech siostra powie.
- No bo latałam nago po parku.
- Piekło moja droga, piekło.
- No piekło, piekło bo dupą wpadłam w pokrzywy.
113

Dowcip #26425. Przychodzi zakonnica do spowiedzi i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o spowiedzi”.

Mama dała Jasiowi ostatnie sto zł na zakupy i mówi:
- Jasiu kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół!
Jasiek poszedł do sklepu, ale po drodze spodobał mu się misiek za całe sto zł. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu, coś Ty narobił? Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania, a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
- Kup pan misia!
- Spadaj chłopcze!
- Kup pan misia, bo będę krzyczał.
- Masz sto złotych i się zamknij.
Jasiu dalej do gościa:
- Oddaj misia!
Nie oddam.
- Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtarza się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy mnóstwo kasy. Wraca do domu z zakupami,kawior, krewetki, szynki i całą furę szmalu jeszcze przytargał. Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś, natychmiast do Księdza idź się wyspowiadać!
Jasiek poszedł do Kościoła, podchodzi do Konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia.
- Daj mi święty spokój, nie mam już kasy!
17

Dowcip #22341. Mama dała Jasiowi ostatnie sto zł na zakupy i mówi w kategorii: „Żarty o spowiedzi”.

Przy konfesjonale klęczy młody chłopak:
- Proszę księdza, współżyłem cieleśnie z kobietą bez ślubu.
- Ile razy? - pyta się ksiądz.
- Ja tu przyszedłem się wyspowiadać, a nie chwalić!
48

Dowcip #15748. Przy konfesjonale klęczy młody chłopak w kategorii: „Śmieszne kawały o spowiedzi”.

Staruszka przy spowiedzi:
- Zgrzeszyłam. Przespałam się z żonatym żołnierzem.
- W pani wieku? - pyta ksiądz.
- Nie, osiemdziesiąt lat temu.
- Mając tyle czasu nie zdążyła się pani wcześniej z tego grzechu wyspowiadać?
- Zdążyłam, zdążyłam, co roku to sobie przy spowiedzi tak mile wspominam ...
541

Dowcip #15755. Staruszka przy spowiedzi w kategorii: „Śmieszne kawały o spowiedzi”.

Przychodzi chłopak do spowiedzi:
- Proszę księdza, uprawiałem sex oralny.
- O! Ciężki grzech. A z kim?
- Nie mogę księdzu powiedzieć .
- Może z Kryśką od Zarębów?
- Nie.
- A może z Kaśką od Kowali?
- Nie.
- Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
- No naprawdę nie mogę, proszę księdza.
- To może z Zośką od Graboszy?
- Nie.
- Idź, nie dam ci rozgrzeszenia.
Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego kumple.
- I co? Dostałeś rozgrzeszenie? - pytają.
- Nie, ale namiarów parę mam.
05

Dowcip #17632. Przychodzi chłopak do spowiedzi w kategorii: „Śmieszne kawały o spowiedzi”.

Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna:
- Ciągnęłam druta.
Ksiądz zaaferowany, nie wie co powiedzieć - biegnie do ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za ciągnięcie druta?
- Po snickersie.
1231

Dowcip #18038. Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. w kategorii: „Śmieszne żarty o spowiedzi”.

Dziewczyna klęka przy konfesjonale i mówi:
- Pobłogosław mnie Ojcze, gdyż zgrzeszyłam.
- Co się stało moje dziecko?
- Popełniłam grzech próżności. Dwa razy dziennie patrzę na siebie w lustrze i mówię sobie, jaka pięna jestem.
Ksiądz dobrze przyjrzał się dziewczynie i mówi:
- Mam dobre wieści dla ciebie, moje dziecko. To nie grzech, to pomyłka.
28

Dowcip #12157. Dziewczyna klęka przy konfesjonale i mówi w kategorii: „Żarty o spowiedzi”.

Humor o spowiedziŚmieszne dowcipy o spowiedziDowcipy o spowiedziŻarty o spowiedziŚmieszne kawały o spowiedziKawały o spowiedziŚmieszny humor o spowiedziŚmieszne żarty o spowiedzi




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyszukiwarka rymów» Kiedy następna zmiana czasu» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Odmiana» Wyliczanki do zabawy» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Słownik krzyżówkowicza» Zagadki edukacyjne dla dzieci do druku» Stopniowanie» Opiekunowie osoby starszej
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost