Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o spadochroniarzach


W wojsku dowódca objaśnia:
- Gdy skaczemy z samolotu liczymy do pięciu i szarpiemy dłuższą linkę. Jeśli nic się nie otworzy, krótszą. Jak nadal nic czytać dalsze instrukcje.
Jasio skacze.
- Raz. Dwa. Trzy. Cztery. Pięć.
Ciągnie i nic.
Łapie za drugą, ciągnie i nadal nic. Wyjmuje książkę z instrukcją i czyta:
- Zdrowaś Maryjo łaskiś pełna.
39

Dowcip #16555. W wojsku dowódca objaśnia w kategorii: „Żarty o spadochroniarzach”.

Leży w trawie facet. Na plecach ma plecak. Dookoła muchy. Pytanie: co ma w plecaku?
- Spadochron.
111

Dowcip #17000. Leży w trawie facet. Na plecach ma plecak. Dookoła muchy. w kategorii: „Żarty o spadochroniarzach”.

Skoki spadochronowe w jednostce wojskowej. Porucznik mówi do szeregowego Fąfary:
- Szeregowy Fąfara to jest spadochron. Kiedy wyskoczycie z samolotu to pociągnijcie za tą linkę, wtedy otworzy się spadochron. Jeśli spadochron się nie otworzy, to pociągnijcie za drugą linkę. Jeśli to nie podziała, to pociągnijcie za trzecią linkę. A jeśli to nie podziała, to macie w kieszeni instrukcję obsługi.
Fąfara wyskoczył z samolotu i chce otworzyć spadochron. Pociąga za pierwszą linkę i nic, pociąga za drugą linkę i nic, pociąga za trzecią linkę i nic. Wyjmuje instrukcję obsługi i czyta:
- ”Ojcze nasz, któryś jest w niebie...”
37

Dowcip #9617. Skoki spadochronowe w jednostce wojskowej. w kategorii: „Dowcipy o spadochroniarzach”.

Lecą komandosi w samolocie. Jeden z nich pyta swojego dowódcę:
- A co będzie jak mój spadochron się nie otworzy?
Na to dowódca:
- No to wtedy udajecie koliberka.
Komandosi wyskoczyli. Po chwili rozlega się pukanie do kabiny. Zdziwiony dowódca otwiera. A tam ów komandos, który po chwili pyta dowódcę:
- Jak ten ptaszek się nazywał?
36

Dowcip #9646. Lecą komandosi w samolocie. w kategorii: „Śmieszny humor o spadochroniarzach”.

Na kursie paralotniarstwa, instruktor do kursantów:
- Pierwszy! Gotów! Start!
- Drugi! Gotów! Start!
- Trzeci! Gotów! Start!
- Spadochroniki bierzemy Panowie! Nie zapominamy spadochroników.
39

Dowcip #9709. Na kursie paralotniarstwa, instruktor do kursantów w kategorii: „Śmieszny humor o spadochroniarzach”.

Dowódca jednostki komandosów wręcza żołnierzom spadochrony. Któryś z żołnierzy pyta:
- A co będzie, jeśli mój spadochron się nie otworzy?
- Nie martwcie się, szeregowy. Zgodnie z gwarancją firma wymieni go na nowy!
27

Dowcip #9735. Dowódca jednostki komandosów wręcza żołnierzom spadochrony. w kategorii: „Śmieszne żarty o spadochroniarzach”.

Do spadochroniarza podlatuje orzeł:
- Witaj tancerzu.
- Nie jestem tancerzem, tylko skoczkiem spadochronowym!
- Niedługo będziesz, tam w dole tylko kaktusy.
823

Dowcip #1392. Do spadochroniarza podlatuje orzeł w kategorii: „Kawały o spadochroniarzach”.

Wyskoczył spadochroniarz z samolotu i z wrażenia zapomniał, jak uruchomić spadochron. Szarpie się przez chwile, ale widzi, że nic z tego. Nagle widzi żołnierza, który leci obok niego do góry.
- Hej bracie! Jak otworzyć ten cholerny spadochron?
- Sorry, ja z saperów.
515

Dowcip #6794. Wyskoczył spadochroniarz z samolotu i z wrażenia zapomniał w kategorii: „Żarty o spadochroniarzach”.

Leci samolot, który ma się rozbić, jest w nim obcokrajowiec, prezydent Stanów Zjednoczonych, papież Jan Paweł II i mała dziewczynka, oraz trzy spadochrony. Prezydent Stanów Zjednoczonych mówi:
- Nie mogę zginąć bo jestem prezydentem!
Wziął pierwszy spadochron i wyskoczył.
Obcokrajowiec mówi:
- Nie mogę zginąć bo będziecie za mnie odpowiadać!
Wziął drugi spadochron i wyskoczył.
Papież mówi do dziewczynki:
- Bierz ostatni spadochron i uciekaj, bo jestem stary i już długo nie pożyję.
- Został jeszcze jeden spadochron dla ciebie, bo prezydent Stanów Zjednoczonych wyskoczył z moim plecakiem.
1232

Dowcip #1180. Leci samolot, który ma się rozbić, jest w nim obcokrajowiec w kategorii: „Śmieszny humor o spadochroniarzach”.

W kasynie spotkali się oficerowie trzech jednostek spadochronowych: Francuz, Anglik i Polak.
- Ja - mówi Francuz - doprowadziłem moich chłopców do takiej perfekcji, że z wysokości trzech tysięcy metrów lądują w kole o średnicy trzech metrów.
- Moi skaczą jeszcze lepiej. - mówi Anglik - Z wysokości czterech tysięcy metrów lądują w kole o średnicy jednego metra.
- To jeszcze nic - mówi Polak. - Każdy z moich żołnierzy skacząc z dowolnej wysokości, ląduje wprost do butelki po piwie.
- Przesadziłeś, kolego! - śmieją się Francuz i Anglik.
- Wcale nie, to prawda! Ale jest pewien sekret, który mogę wam zdradzić.
- Jaki?
- W butelce musi być zdjęcie nagiej kobiety.
37

Dowcip #16366. W kasynie spotkali się oficerowie trzech jednostek spadochronowych w kategorii: „Śmieszny humor o spadochroniarzach”.

Kawały o spadochroniarzachŚmieszny humor o spadochroniarzachŚmieszne żarty o spadochroniarzachHumor o spadochroniarzachŚmieszne dowcipy o spadochroniarzachŚmieszne kawały o spadochroniarzachŻarty o spadochroniarzachDowcipy o spadochroniarzach




Przydatne zasoby» Opiekunowie do osoby starszej» Wyrazy bliskoznaczne» Odpowiedzi krzyżówkowe» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Wyrazy przeciwstawne» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Rymy do wyrazów» Słownik znaczeń» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Zmiana czasu - informacje» Wyliczanki do klaskania» Odmiana przez przypadki online » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost