Dowcipy o sekretarkach
Przychodzi dyrektor do pracy i pyta sekretarkę:
- Jaki dzień dzisiaj mamy?
- Niepłodny. - odpowiada sekretarka.
- Jaki dzień dzisiaj mamy?
- Niepłodny. - odpowiada sekretarka.
37
Dowcip #10106. Przychodzi dyrektor do pracy i pyta sekretarkę w kategorii: „Dowcipy o sekretarkach”.
Dzwoni telefon, który odbiera sekretarka:
- Dzień dobry chciałbym rozmawiać z szefem.
- To nie możliwe, nie ma szefa, wyjechał.
- Jak to nie ma, przed chwila widziałem go w oknie.
- On pana też.
- Dzień dobry chciałbym rozmawiać z szefem.
- To nie możliwe, nie ma szefa, wyjechał.
- Jak to nie ma, przed chwila widziałem go w oknie.
- On pana też.
59
Dowcip #10939. Dzwoni telefon, który odbiera sekretarka w kategorii: „Śmieszne żarty o sekretarkach”.
Nauczyciel zadaje uczniom wypracowanie na temat: ”Jak sobie wyobrażam pracę dyrektora”.
Uczniowie piszą, tylko Jasiu siedzi i gapi się w ścianę.
- A ty, czemu nie napisałeś jeszcze nawet jednego słowa?
- Czekam na sekretarkę.
Uczniowie piszą, tylko Jasiu siedzi i gapi się w ścianę.
- A ty, czemu nie napisałeś jeszcze nawet jednego słowa?
- Czekam na sekretarkę.
26
Dowcip #11305. Nauczyciel zadaje uczniom wypracowanie na temat w kategorii: „Humor o sekretarkach”.
Szef zebrał pracowników i mówi:
- Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych muszę kogoś z was zwolnić.
- Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm. - szybko reaguje czarnoskóry pracownik.
- Jestem kobietą, od razu wniosę do sadu sprawę o seksistowskie traktowanie. - ostrzega sekretarka.
- Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminacje ze względu na wiek. - wycedził liczący siedemdziesiąt lat kierownik działu.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem ...
- Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych muszę kogoś z was zwolnić.
- Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm. - szybko reaguje czarnoskóry pracownik.
- Jestem kobietą, od razu wniosę do sadu sprawę o seksistowskie traktowanie. - ostrzega sekretarka.
- Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminacje ze względu na wiek. - wycedził liczący siedemdziesiąt lat kierownik działu.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem ...
712
Dowcip #4841. Szef zebrał pracowników i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o sekretarkach”.
Przychodzi szef do sekretarki, blondynki i mówi:
- Proszę wysłać faks do pana Kowalskiego.
Blondynka odpowiada oczywiście, że wyślę. Po kilku godzinach szef przychodzi ponownie i mówi:
- Proszę wysłać faks, ale tym razem do pana Nowaka.
- Dobrze prezesie, ale my nie mamy więcej faksów.
- Proszę wysłać faks do pana Kowalskiego.
Blondynka odpowiada oczywiście, że wyślę. Po kilku godzinach szef przychodzi ponownie i mówi:
- Proszę wysłać faks, ale tym razem do pana Nowaka.
- Dobrze prezesie, ale my nie mamy więcej faksów.
47
Dowcip #5215. Przychodzi szef do sekretarki, blondynki i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o sekretarkach”.
Sekretarka, blondynka odbiera telefon:
- Niestety szef jest na naradzie, ale jeśli ma pan bardzo pilną sprawę, to go obudzę.
- Niestety szef jest na naradzie, ale jeśli ma pan bardzo pilną sprawę, to go obudzę.
46
Dowcip #5235. Sekretarka, blondynka odbiera telefon w kategorii: „Dowcipy o sekretarkach”.
Nauczycielka na lekcji polskiego:
- Dzisiaj napiszecie wypracowanie na temat: ”Co bym zrobił gdybym był dyrektorem szkoły?”
Wszystkie dzieci wzięły się do pracy, tylko Jaś nie pisał.
Pani się go pyta:
- Czemu nie piszesz?
A on na to:
- Czekam na sekretarkę!
- Dzisiaj napiszecie wypracowanie na temat: ”Co bym zrobił gdybym był dyrektorem szkoły?”
Wszystkie dzieci wzięły się do pracy, tylko Jaś nie pisał.
Pani się go pyta:
- Czemu nie piszesz?
A on na to:
- Czekam na sekretarkę!
312
Dowcip #5739. Nauczycielka na lekcji polskiego w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sekretarkach”.
Przychodzi sekretarka do psychologa i mówi:
- Przyszedł do panu SMS.
A lekarz mówi:
- Niech wejdzie.
- Przyszedł do panu SMS.
A lekarz mówi:
- Niech wejdzie.
58
Dowcip #5776. Przychodzi sekretarka do psychologa i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sekretarkach”.
Roztargniony profesor pyta swoją sekretarkę:
- Czy była pani wczoraj w teatrze?
- Nie, panie profesorze, wieczór spędziłam w łóżku.
- Tak, tak. No i co? Dużo było ludzi?
- Czy była pani wczoraj w teatrze?
- Nie, panie profesorze, wieczór spędziłam w łóżku.
- Tak, tak. No i co? Dużo było ludzi?
013
Dowcip #6286. Roztargniony profesor pyta swoją sekretarkę w kategorii: „Dowcipy o sekretarkach”.
Dyrektor do sekretarki:
- Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?
- Dałam.
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy ... Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.
- Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża?
- Dałam.
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy ... Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.
310