Dowcipy o sekretarkach
Interesant przychodzi do instytucji:
- Chcę rozmawiać z szefem.
- Nie ma szefa - odpowiada sekretarka.
- Widziałem go przed chwilą w oknie.
- Być może, ale szef pana zobaczył pierwszy.
- Chcę rozmawiać z szefem.
- Nie ma szefa - odpowiada sekretarka.
- Widziałem go przed chwilą w oknie.
- Być może, ale szef pana zobaczył pierwszy.
14
Dowcip #6302. Interesant przychodzi do instytucji w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sekretarkach”.
Szef firmy dyktuje sekretarce list do kontrahenta:
”Jest pan podłym oszustem! Jeśli pan natychmiast nie zapłaci za wyłudzone towary, zgłoszę doniesienie do prokuratury.”
Sekretarka przerywa:
- Szefie, list przyjdzie akurat na święta. Czy nie uważa pan, że słowa są trochę za ostre?
- Ma pani rację. Proszę dopisać pod spodem: ”Wesołych Świąt”.
”Jest pan podłym oszustem! Jeśli pan natychmiast nie zapłaci za wyłudzone towary, zgłoszę doniesienie do prokuratury.”
Sekretarka przerywa:
- Szefie, list przyjdzie akurat na święta. Czy nie uważa pan, że słowa są trochę za ostre?
- Ma pani rację. Proszę dopisać pod spodem: ”Wesołych Świąt”.
27
Dowcip #7453. Szef firmy dyktuje sekretarce list do kontrahenta w kategorii: „Humor o sekretarkach”.
Prezes mówi do sekretarki:
- Pani Ireno, niech pani napisze zawiadomienie o naradzie we wtorek o ósmej trzydzieści.
Po chwili sekretarka mówi:
- Panie prezesie, słowo ”wtorek” pisze się przez ”k” czy przez ”g” na końcu?
Prezes, po godzinie:
- Pani Ireno, przejrzałem cały słownik ortograficzny na literę ”f” i nie znalazłem słowa wtorek, więc zrobimy naradę we środę.
- Pani Ireno, niech pani napisze zawiadomienie o naradzie we wtorek o ósmej trzydzieści.
Po chwili sekretarka mówi:
- Panie prezesie, słowo ”wtorek” pisze się przez ”k” czy przez ”g” na końcu?
Prezes, po godzinie:
- Pani Ireno, przejrzałem cały słownik ortograficzny na literę ”f” i nie znalazłem słowa wtorek, więc zrobimy naradę we środę.
211
Dowcip #7726. Prezes mówi do sekretarki w kategorii: „Kawały o sekretarkach”.
Przychodzi sekretarka do szefa i mówi:
- Panie dyrektorze, sms przyszedł!
- Niech wejdzie. - odpowiada dyrektor.
- Panie dyrektorze, sms przyszedł!
- Niech wejdzie. - odpowiada dyrektor.
412
Dowcip #7727. Przychodzi sekretarka do szefa i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o sekretarkach”.
Szef się złości i krzyczy:
- Gdzie jest mój długopis?
- Za uchem. - odpowiada sekretarka.
- Nie mam czasu na ogólniki, za którym?
- Gdzie jest mój długopis?
- Za uchem. - odpowiada sekretarka.
- Nie mam czasu na ogólniki, za którym?
010
Dowcip #7751. Szef się złości i krzyczy w kategorii: „Śmieszny humor o sekretarkach”.
Sekretarka odbiera telefon:
- Dyrektor jest?
- Właśnie wychodzi, oooh.. wchodzi... oooh... wychodzi... wchodzi...
- Dyrektor jest?
- Właśnie wychodzi, oooh.. wchodzi... oooh... wychodzi... wchodzi...
717
Dowcip #1483. Sekretarka odbiera telefon w kategorii: „Śmieszne kawały o sekretarkach”.
Dyrektor do sekretarki:
- O czym pani teraz myli, pani Magdo?
- O tym samym co pan, panie dyrektorze.
- Och, świntuszka z pani!
- O czym pani teraz myli, pani Magdo?
- O tym samym co pan, panie dyrektorze.
- Och, świntuszka z pani!
516
Dowcip #1614. Dyrektor do sekretarki w kategorii: „Śmieszne żarty o sekretarkach”.
Sekretarka do dyrektora:
- Panie dyrektorze! Zima przyszła!
A dyrektor na to:
- Powiedz jej żeby przyszła jutro, albo najlepiej umów ją na konkretną godzinę.
- Panie dyrektorze! Zima przyszła!
A dyrektor na to:
- Powiedz jej żeby przyszła jutro, albo najlepiej umów ją na konkretną godzinę.
213
Dowcip #2262. Sekretarka do dyrektora w kategorii: „Dowcipy o sekretarkach”.
Czym się różni dobra sekretarka, od super sekretarki:
Dobra sekretarka mówi:
- Dzień dobry szefie.
Super:
- Już rano szefie.
Dobra sekretarka mówi:
- Dzień dobry szefie.
Super:
- Już rano szefie.
211
Dowcip #2482. Czym się różni dobra sekretarka, od super sekretarki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sekretarkach”.
Przychodzi dyrektor dużego przedsiębiorstwa do tego samego lekarza:
- Panie doktorze posiniało mi podbrzusze.
- Pokazać... Hmmm... Niech pan powie sekretarce żeby przestała się podcierać kalka.
- Panie doktorze posiniało mi podbrzusze.
- Pokazać... Hmmm... Niech pan powie sekretarce żeby przestała się podcierać kalka.
39