Dowcipy o sąsiadach
Siedzi Mietek u Janka i sobie popijają. Nagle Mietek mówi do Janka:
- U ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- Nie, to zegar z kukułką.
- Zegar z kukułką? Jak to?
- Sam zobacz.
Janek wziął pustą flaszkę po wódce,zamachnął się i rzucił w ścianę,a tu głos zza ściany:
- Cicho tam! Jest czwarta rano!
- U ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- Nie, to zegar z kukułką.
- Zegar z kukułką? Jak to?
- Sam zobacz.
Janek wziął pustą flaszkę po wódce,zamachnął się i rzucił w ścianę,a tu głos zza ściany:
- Cicho tam! Jest czwarta rano!
512
Dowcip #14558. Siedzi Mietek u Janka i sobie popijają. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.
Mężczyzna na łożu śmierci woła żonę i mówi do niej:
- Krysiu, mam ostatnie życzenie. Spełnisz je?
- Oczywiście!
- Rok po mojej śmierci masz poślubić naszego sąsiada, Nowaka.
- Ale je myślałam, że go nienawidzisz.
- To prawda, nienawidzę.
- Krysiu, mam ostatnie życzenie. Spełnisz je?
- Oczywiście!
- Rok po mojej śmierci masz poślubić naszego sąsiada, Nowaka.
- Ale je myślałam, że go nienawidzisz.
- To prawda, nienawidzę.
36
Dowcip #14693. Mężczyzna na łożu śmierci woła żonę i mówi do niej w kategorii: „Żarty o sąsiadach”.
Mówi tata do Jasia:
- Jasiu skocz po pana Ciulińskiego na 14 piętro.
Na to Jasiu leci i mówi:
- Panie Ciuliński, tata zaprasza pana na kawę.
Jasiu schodzi z tego 14 piętra, a tata powiedział mu żeby poszedł jeszcze raz po panią Ciulińską. Jasiu schodzi taki zmęczony na co tata, żeby poszedł po ich dzieci to się pobawią. Jasiu schodzi zdenerwowany, a tata mówi, że mają jeszcze dziadka. Jasiu wchodzi na te 14 piętro i mówi:
- Panie Ciuliński tata zaprasza pana, pańską żonę, pańskie Ciuliki i pańskiego starego dziada, a niech se weźmie jakąś babę bo piąty raz tu nie przylecę!
- Jasiu skocz po pana Ciulińskiego na 14 piętro.
Na to Jasiu leci i mówi:
- Panie Ciuliński, tata zaprasza pana na kawę.
Jasiu schodzi z tego 14 piętra, a tata powiedział mu żeby poszedł jeszcze raz po panią Ciulińską. Jasiu schodzi taki zmęczony na co tata, żeby poszedł po ich dzieci to się pobawią. Jasiu schodzi zdenerwowany, a tata mówi, że mają jeszcze dziadka. Jasiu wchodzi na te 14 piętro i mówi:
- Panie Ciuliński tata zaprasza pana, pańską żonę, pańskie Ciuliki i pańskiego starego dziada, a niech se weźmie jakąś babę bo piąty raz tu nie przylecę!
35137
Dowcip #8095. Mówi tata do Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o sąsiadach”.
Jasiu przychodzi do domu z koszem pełnym jabłek. Mama pyta się Jasia:
- Jasiu, skąd masz te jabłka?
- Od sąsiada z ogrodu - odpowiada dumnie Jasiu.
- A czy sąsiad wie, że wziąłeś z jego ogrodu kosz jabłek?
- No pewnie, przecież gonił mnie przez pół podwórza - mówi z triumfem Jasiu.
- A co ci powiedział?
- A mam opuścić wszystkie przekleństwa? - pyta Jasiu.
- Oczywiście, że tak!
- Jak tak, to nic nie mówił.
- Jasiu, skąd masz te jabłka?
- Od sąsiada z ogrodu - odpowiada dumnie Jasiu.
- A czy sąsiad wie, że wziąłeś z jego ogrodu kosz jabłek?
- No pewnie, przecież gonił mnie przez pół podwórza - mówi z triumfem Jasiu.
- A co ci powiedział?
- A mam opuścić wszystkie przekleństwa? - pyta Jasiu.
- Oczywiście, że tak!
- Jak tak, to nic nie mówił.
1365
Dowcip #8181. Jasiu przychodzi do domu z koszem pełnym jabłek. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.
Po zebraniu feministek żona przychodzi do domu i mówi do męża:
- Od dziś to ja jestem głową rodziny!
Maż słysząc co mówi żona dał jej w łeb. Po 10 minutach przychodzi sąsiad i widzi, że kobieta leży na środku pokoju, więc pyta co się stało. Na to jej mąż odpowiada:
- Jest głową rodziny, może leżeć gdzie chce.
- Od dziś to ja jestem głową rodziny!
Maż słysząc co mówi żona dał jej w łeb. Po 10 minutach przychodzi sąsiad i widzi, że kobieta leży na środku pokoju, więc pyta co się stało. Na to jej mąż odpowiada:
- Jest głową rodziny, może leżeć gdzie chce.
313
Dowcip #8314. Po zebraniu feministek żona przychodzi do domu i mówi do męża w kategorii: „Śmieszny humor o sąsiadach”.
Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę zanalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ja sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę zanalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ja sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.
312
Dowcip #8370. Mąż długo nie wraca do domu. w kategorii: „Humor o sąsiadach”.
Początkująca śpiewaczka operowa pyta męża:
- Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy śpiewam?
- Bo nie chce, żeby sąsiedzi myśleli że cię biję.
- Dlaczego ty zawsze wychodzisz na balkon, kiedy śpiewam?
- Bo nie chce, żeby sąsiedzi myśleli że cię biję.
213
Dowcip #8371. Początkująca śpiewaczka operowa pyta męża w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.
Do drzwi Kowalskiego nieśmiało puka sąsiad:
- Czy odrobił pan już zadanie domowe swojego syna Jasia?
- Tak, właśnie skończyłem.
- A da pan odpisać?
- Czy odrobił pan już zadanie domowe swojego syna Jasia?
- Tak, właśnie skończyłem.
- A da pan odpisać?
36
Dowcip #8586. Do drzwi Kowalskiego nieśmiało puka sąsiad w kategorii: „Dowcipy o sąsiadach”.
Franek widzi przez okno, że u jego sąsiada grają gwiazdy tenisa. Idzie do niego i pyta:
- Skąd u ciebie gwiazdy tenisa?
- Poprosiłem złotą rybkę o życzenie.
- Pożycz mi ją.
- Dobra masz, ale uważaj, bo jest trochę głucha.
Franek zabrał rybkę i poprosił o kupkę złota, ale rybka dała mu kupkę błota. Ten z żalem przychodzi do sąsiada i opowiada mu co się stało. On jednak mu mówi:
- Mówiłem ci, że jest głucha. Myślałeś, że ja chciałem mieć dużego tenisa!?
- Skąd u ciebie gwiazdy tenisa?
- Poprosiłem złotą rybkę o życzenie.
- Pożycz mi ją.
- Dobra masz, ale uważaj, bo jest trochę głucha.
Franek zabrał rybkę i poprosił o kupkę złota, ale rybka dała mu kupkę błota. Ten z żalem przychodzi do sąsiada i opowiada mu co się stało. On jednak mu mówi:
- Mówiłem ci, że jest głucha. Myślałeś, że ja chciałem mieć dużego tenisa!?
37
Dowcip #8847. Franek widzi przez okno, że u jego sąsiada grają gwiazdy tenisa. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.
Spotyko się Gerdo z Trudom:
- Trude, Ty se kup nowe gerdiny, bo ja wszystko widza co Ty ze swoim starym wyrobiasz.
-: A Ty se kup nowe bryle, bo ja nie ze swoim wyrobiom ino z Twoim.
- Trude, Ty se kup nowe gerdiny, bo ja wszystko widza co Ty ze swoim starym wyrobiasz.
-: A Ty se kup nowe bryle, bo ja nie ze swoim wyrobiom ino z Twoim.
210