Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o restauracji i barze


Facet poderwał pannę lekkich obyczajów i zabrał ją na kolację do wykwintnej restauracji. Usiedli przy stoliku. Kelner widząc przemiłą parkę postanowił podejść i coś zaproponować. Przychodzi do stolika i pyta:
- Szampan?
- Nie z prostytutką.
75

Dowcip #30419. Facet poderwał pannę lekkich obyczajów i zabrał ją na kolację do w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.

Facet w restauracji zamówił obiad. Jadł i przy pierwszym daniu okropnie chlipał. Przy drugim strasznie bekał. Gdy nadszedł czas na rachunek kelner mówi:
- Złotówka za pierwsze danie plus pięćdziesiąt groszy za chlipanie, dwa złote za drugie danie plus pięćdziesiąt groszy za bekanie. Razem cztery.
Facet daje pięć złotych i mówi:
- Za resztę jeszcze sobie popierdzę.
325

Dowcip #25945. Facet w restauracji zamówił obiad. w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.

Rzecz się dzieje w restauracji, jest dość późno, a tu został jeden klient, bardzo pijany i śpi na stole. Podchodzi więc do niego kelner i mówi:
- Proszę pana, nie śpimy, płacimy!
Klient się budzi i pyta:
- Ależ oczywiście, a ile?
- Pięćdziesiąt złotych.
Facet wyjął pięćdziesiąt złotych zapłacił i śpi dalej. Za chwilę podchodzi do niego znowu kelner i mówi:
- Proszę pana, nie śpimy, płacimy!
- Ależ oczywiście - mówi pijaczek - A ile?
- Pięćdziesiąt złotych.
Facet znowu wyjął, zapłacił i śpi dalej. Kelner wyczuł jelenia, podchodzi kolejny raz i mówi:
- Proszę pana, płacimy nie śpimy!
- Oczywiście, że płacimy - mówi facet - A ile?
- Siedemdziesiąt pięć złotych.
- O nie, proszę pana - mówi facet - Pięćdziesiąt złotych.
09

Dowcip #23220. Rzecz się dzieje w restauracji, jest dość późno w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.

Niewidomy z psem wchodzi do baru, bierze zwierzę za nogę i kręci nim wokół. Sprzedawca w barze mówi:
- Co pan do licha robi?
- Rozglądam się!
913

Dowcip #14246. Niewidomy z psem wchodzi do baru w kategorii: „Dowcipy o restauracji i barze”.

Do salonu wchodzi kowboj, staje przy barze i pyta siedzącego tam kolegę:
- Chcesz w gębę?
- A bo co?
- To idź do sąsiedniego salonu, ja tam przed chwilą oberwałem!
37

Dowcip #14662. Do salonu wchodzi kowboj w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.

Do restauracji wjeżdża żaba na wózku inwalidzkim i przy pierwszym z brzegu stoliku z przekąsem pyta:
- I co, smakowały udka?
612

Dowcip #15964. Do restauracji wjeżdża żaba na wózku inwalidzkim i przy pierwszym z w kategorii: „Żarty o restauracji i barze”.

Pewnego razu Shaw jadł w restauracji - jak zwykle - obiad wegetariański. Orkiestra zaczęła w tym czasie grać coś niezmiernie hałaśliwego. Pisarz wzywa więc kierownika lokalu i pyta:
- Czy wasza orkiestra grywa na zamówienie gości?
- Oczywiście, sir!
- Doskonale! Niech pan ją poprosi, aby zagrała w domino ...
03

Dowcip #15971. Pewnego razu Shaw jadł w restauracji - jak zwykle - obiad w kategorii: „Śmieszne żarty o restauracji i barze”.

Wchodzi Arab do baru. Siada przy stoliku i zauważa siedzącego w rogu Żyda. Wstaje i woła:
- Barman, kolejka dla wszystkich w knajpie. Wszystkich z wyjątkiem tego pieprzonego Żyda w rogu.
Żyd tylko się uśmiechnął i wrócił do swoich papierów. Wkurzony Arab po kilku minutach powtarza:
- Barman, jeszcze jedna kolejka dla wszystkich. Oczywiście z wyjątkiem Żyda.
Stary Żyd ponownie skomentował zachowanie Araba uśmiechem i wrócił do pracy. Rozwścieczony Arab ponownie zwraca się do barmana:
- Barman, co jest z tym cholernym Żydem? Obrażam go, dwa razy stawiam wszystkim tylko nie jemu, a on się uśmiecha.
- To jego knajpa.
138

Dowcip #16932. Wchodzi Arab do baru. w kategorii: „Żarty o restauracji i barze”.

Przyszła para do restauracji, kelner podaje menu i pyta co chcą zamówić. Wpierw pyta Panią, czego sobie życzy, ona mówi:
- Pierwsze danie zupa, drugie schabowe na deser ciastko i kawa.
Pyta Pana, co dla niego, a Pani szybko mówi:
- Na pierwsze danie sałata, drugie danie sałata, na deser tez sałata.
Zdziwiony kelner pyta:
- A to dlaczego tylko sałata?
A Pani odpowiada:
- Bo jak pieprzy, jak królik, to niech je, jak królik.
57

Dowcip #17805. Przyszła para do restauracji w kategorii: „Żarty o restauracji i barze”.

Kowalski i Nowak bardzo głośno mieszają herbatę. Wszyscy na nich patrzą. Dostrzega to Nowak i lekko speszony mówi do Kowalskiego:
- Ty, Kowalski! Chyba nie w tą stronę mieszamy ...
19

Dowcip #9972. Kowalski i Nowak bardzo głośno mieszają herbatę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o restauracji i barze”.

Śmieszny humor o restauracji i barzeŚmieszne żarty o restauracji i barzeŚmieszne kawały o restauracji i barzeKawały o restauracji i barzeHumor o restauracji i barzeŚmieszne dowcipy o restauracji i barzeDowcipy o restauracji i barzeŻarty o restauracji i barze




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Deklinacja przymiotników» Wyliczanki dla dzieci» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Opiekunki do osób starszych» Zmiana czasu na czas letni» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do druku» Stopniowanie» Generator rymów» Alfabet Morse'a OnLine» Wyszukiwarka haseł krzyżówkowych» Słownik wyrazów bliskoznacznych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost